Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

szczekosciskOsobistość

Dołączył/a:

  • 149 wpisów
  • 764 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

może nie dla każdego oczywiste a fajnie wyjaśnione

#elektronika #komputery #retrocomputing #ciekawostki

https://www.youtube.com/watch?v=31JBOlrzPXs

Osobistość1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Czy indeks nośności/prędkości w oponach na obu kołach ma jakiś wpływ na jazdę? Chodzi mi o przyczepność itd. Bo szukam nowych opon i wychodzi że będą różne, oczywiście spełniające wszystko z naddatkiem

#motocykle

Inspirator6piorunów

@jedzczarnekoty na jednej osi musza być takie same opony ale na osiach mogą być różne, każdej firmy opony inaczej się zachowują, inny hałas, inna przyczepność zwłaszcza na mokrym, indeks nośności/prędkości niewiele zmienia

Fanatyk0piorunów

Indeks nie ma.wpywu ale najlepiej jak będą tej samej firmy i modelowo też

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Ludziska z tagu #motocykle. Wy tak często?

#bekazpodludzi

Autorytet4piorunów

Widziałem ten film kilka lat temu, i do dzisiaj pamiętam jak dużo w moim widzeniu całości społeczeństwa zmieniło u mnie to, co robi ta pani.

Osobistość3piorunów

@boogie Nie. Na filmie przedstawiono jakieś durne małpiszony.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

#motocykle Eh, ta moja niepewność… To, że w małym stacjonarnym sklepie przepłacę, to wiedziałem, zupełnie zrozumiałe. Ale nie to mnie martwi, to były najmniejsze rozmiary jakie były, powiedzcie mi, prawdę, nie za duży ten strój?

Fenomen3piorunów

@aarahon Gdzie za duży? Ty sie nie pytaj jak wyglądasz, tylko przymierz bez podpinek a potem z nimi, pomanewruj tymi paskami i sprawdź czy dobrze się w tym czujesz.

A pod spód polecam koszulkę terminczna kompresyjną, taka druga skóra. W decathlonie możesz kupić. W zwykłych bawełnianych jest przejebane.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Hydepark

99piorunów

Ale urus.

Czy miało z tym coś wspólnego nasze przystąpienie do #uniaeuropejska ? Nie wiem, choć się domyślam.

Osobistość1piorunów

Wzrost 5 krotny, za to np Wietnam wzrost 15 krotny gdzie nie jest w EU.

Osobistość1piorunów

> Czy miało z tym coś wspólnego nasze przystąpienie do ?

Obstawiam, że to przez 25lat różnicy

Pokaż więcej komentarzy (29)

Osobistość

w Dyskusje

16piorunów

Przyszedł mi do głowy dziś głupi pomysł jak jechałem autem.

Mam stara drukarkę laserowa, sprawna, drukuje, zero problemów.

I podłączył bym ją do sieci, bo przepinanie się pomiędzy trzema urządzeniami jest lekko upierdliwe.

Uprzedzam, że nie mogę się wpiąć bezpośrednio w router, bo drukarka nie może stać przy routerze, a 20 metrowy kabel USB nie wchodzi w grę.

W związku z tym wymyśliłem, że mogę podłączyć pod wifi. I tu rodzi się drobny problem, bo drukarka nie ma modułu wifi.

Mogę natomiast kupić coś małego, i wpiąć się w to usb żeby udostępnić drukarkę. Myślałem wpierw o jakimś arduino, ale nigdy z tego nie korzystałem. Później do głowy wpadł mi pomysł z raspberry pi zero. Wpiąć się nim w usb z drukarki, i udostępniać ją jako sieciowa. A na rpi wrzucić linuksa z cupsem (czy co tam teraz się używa), i udostępnić ją w sieci.

Nawet jeśli by się udało, to bym zasilał rpi z portu usb drukarki.

#drukarka

GURU2piorunów

Jak koledzy wyżej piszą: print server/serwer wydruku.

1. opcja - jakieś Raspberry Pie (może być stare, tanie, używane)

2. to sprawdź czy twój router nie ma portu USB. Bardzo możliwe, że będzie wtedy obsługiwał właśnie serwer drukowania.

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

12piorunów

kuwa zostałem przez przydaek fanem neotools, jak sie z tego wyleczyc xD wszystkie narzedzia kupuje teraz od nich PIŁY WKRĘTAKI KOMBINERKI OBCINAKI GRZECHOTKI KLUCZE KUWA ILE MOZNA

POMOCY

#gownowpis #narzedzia

Gruba ryba1piorunów

Zależy jak będziesz ich używał i jak często. Mam akumulatorową wkrętarkę tooltec z netto już chyba 6 rok, ciągle sprawna. Dużo się nie narobiła.

Lider0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa jak już będziesz mial wszystkie narzędzia to zbieraj ciuchy robocze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Memy

27piorunów

No i po pierwszym przeglądzie, po 1500km. Napiszę parę słów o samym motocyklu (Moto Guzzi v85tt), akcesoriach I odczuciach, a nuż kogoś to interere. #motoguzzi

W końcu dotarły I zostały też zamontowane wszystkie akcesoria, które zamówiłem razem z motocyklem, aby de facto przerobić wersję TT na Travel - z jednym wyjątkiem - nie będę miał brzydkiego brązowego koloru wersji Travel, tylko piękną czerwień Fuji Rosso. :grinning:

Doszły więc:

* Moduł MIA, który pozwala na łączność z telefonem przez bluetooth, nawigację (proste wskazania który zjazd, w jakim kierunku itd), obsługę telefonu, muzyki i pozostałych akcesoriów, jak grzana kanapa i manetki

* Rzeczone grzane manetki I kanapa - bezwzględny must have, bez których niestety odebrałem motocykl I kląłem na czym świat stoi - najdłużej jechały z Włoch, a przyzwyczaiłem się do ciepełka w dłonie. Na jazdach próbnych chinoli poznałem komfort ciepła w d⁎⁎ie (no homo) I stwierdzam, że to kapitalna sprawa

* Deflektory boczne - niby malutkie owieweczki, a robią robotę

* Gmol wału kardana

* Kufer centralny

Z pozostałych rzeczy, które były zamontowane przy odbiorze:

* Wysoka szyba turystyczna (ciut za mała dla mnie, będę musiał jednak dokupić deflektor)

* Kufry boczne

* Osłona chłodnicy

* Gmole silnika

No i cóż mogę rzecz po tych 1500km obcowania z maszyną? Prawdą jest, że moto guzzi jest wyjątkowe. W żadnym innym nowym motocyklu nie znajdziemy tej surowości, gdzie podczas odpalania rozrusznika cały motocykl się aż trzęsie. Ze świecą szukać też bulgotu V2, a to wszystko przy akompaniamencie nowoczesnych technologii. Nie ma tu niestety takich cudów, jak elektroniczne zawieszenie znane z BMW czy Ducati (które jest absolutną petardą, nie ma co się oszukiwać), automatycznej skrzyni biegów z Yamahy, ale jest obsługa telefonu, muzyki, proste wskazówki nawigacji na ekranie. Z nowoczesnego wsparcia kierującego mamy ride by wire, kilka map silnika, które robią robotę w nowych maszynach - off road, deszcz, miasto, sport. Mamy też cornering abs, czy system kontroli trakcji.

I tu od razu mała dygresja o nawigacji - moto guzzi ma umowę z nawką od Here, która ma duuuużo lepsze wskazówki głosowe w porównaniu do Google maps. Mówi nie tylko skręć w lewo / prawo, ale też informuje o oznaczeniach ze znaków - kieruj się na zjazd na Katowice/numer drogi itd. Mała rzecz, a wieeeelka różnica. Google parę razy też zmylił mnie co do zjazdów z ronda. Nierzadko Google mówiło "pierwszy zjazd", gdy w rzeczywistości miał to być drugi. Sporadyczne, ale wkurwiające. Nie mówiąc już o googlowym, że "za 500m skręć w zjazd", gdzie mamy zjazd z ekspresówki na dwa różne kierunki, w przeciągu 50 metrów i zgaduj, o który mu chodziło.

Bałem się, że nie będzie się to wszystko przez bluetooth dogadywać z interkomem, telefonem i motocyklem jednocześnie, ale działa wszystko super. Obsługa telefonu, czy muzyki możliwa jest i z poziomu motocykla i interkomu. Jedynie na początku coś nie chciało w motocyklu działać i się łączyć, ale nie załapałem, że muszę kliknąć jedną rzecz w apce moto guzzi. Telefon może być zablokowany w kieszeni i wszystko będzie działać - niby rzecz oczywista, ale w Morbidelli telefon musiał być cały czas odblokowany, aby nawigacja w moto działała, co drenuje baterię.

Parę słów o module MIA - jest to kosteczka montowana gdzieś pod kanapą lub pod zbiornikiem paliwa, bez niego motocykl był niekompletny względem dzisiejszych standardów. Dopiero on włącza nawigację, opcje śledzenia maszyny po jej wyłączeniu, możliwość obsługi telefonu z poziomu motocykla, czy grzanych manetek i kanapy. Obsługa tego wszystkiego wymaga dużej ilości klikania guzików na kierownicy, ale chyba tylko BMW wymyśliło na to lepszy sposób (oczywiście jako opcja za ciężkie pieniądze) - lewa manetka ma tam kręcący się pierścień, który jest bardziej intuicyjny i wygodny. Ale samo umieszczenie przycisków i ergonomia w moto guzzi jest bdb - dużo lepsza w obsłudze niż chociażby w Ducati, qjmotor, czy morbidelli.

Z rzeczy małych, ale ważnych - port usb przy kierownicy podaje wystarczającą moc, aby nie tylko utrzymać przy życiu telefon z włączonymi apkami i nawi (która idzie za pośrednictwem apki mg), ale i go szybko ładować - po pół godziny jazdy z 40% miałem 70%. W bmw f800st z gniazda zapalniczki nie było to możliwe.

Tryby jazdy - w poprzedni weekend, gdy solidnie padało przez, przetestowałem tryb pioggia (deszcz) na dystansie łącznie ~400km. I bardzo dobrze się to sprawuje - motocykl spokojnie reaguje na gaz, co w trudnych warunkach pogodowych robi robotę. Kontrola trakcji pracuje na pełnej, maszyna oddaje moc płynnie i przewidywalnie, ale też odkręcenie manetki na maksa daje efekt, którego oczekujemy od motocykla podczas manewru wyprzedzania. Jeżdżąc qjmotor, nie miałem takiego poczucia kontroli nad motocyklem w trybie deszczowym, gdzie po prostu czułem, jakbym jeździł na 125, nie zaś blisko litrowej maszynie. Inne podejście, bo co innego blokowanie momentu obrotowego, a co innego jego spokojniejsze oddawanie.

Tryb strada (miejski) - ot, do przepychania się między autami, żeby nie musieć myśleć za dużo nad operowaniem prawą dłonią.

Tryb sport - no, powiedziałbym domyślny dla każdego, kto już przejechał kilka sezonów. Maszyna reaguje żwawo, tak jak powinna, bez żadnych ograniczników. Jedynie na zimnym silniku przez pierwsze kilkadziesiąt sekund po ruszeniu czuć lekkie szarpanie i dyskomfort przy gwałtownym odpuszczeniu gazu, ale tu możliwe jeszcze, że regulacja zaworów (robiona przy pierwszym przeglądzie) rozwiązala ten problem.

Tryb offroad - ciężko mi tu coś napisać, bo w teren się nie wtryniałem, nie mam też doświadczenia wielkiego w tym temacie, bo jestem asfaltowym motocyklistą. Wyłącza abs na tylnim kole. Można też bodaj wyłączyć system kontroli trakcji w opcjach.

Wyświetlacz jest czytelny, duży, tło ma ciemne, więc nie razi w oczy. Żadnych opóźnień w wyświetlaniu, animacje płynne, obsługa dość prosta. Tylko 4 przyciski, gdzie góra / dół to wybór opcji, strzałka w lewo przełącza ekrany (wybór trybów jazdy / trip A / trip B / grzane manetki / kanapa / telefon / muzyka / nawigacja), strzalka w prawo wybiera/resetuje opcje. Z oczywistych względów ekrany dotykowe nie mają racji bytu w motocyklach. Z drugiej strony dokładanie dodatkowych przycisków komplikuje obsługę. Porównując maszyny musimy się więc skupić na ergonomii, responsywności i prostocie obsługi. Oczywiście do wszystkiego można się przyzwyczaić, ale w Ducati przelaczalem menu zamiast włączyć kierunkowskazy, w chińczykach odwrotnie. W moto guzzi pod skrzydłami grupy Piaggio jakoś wszystko jest na swoim miejscu, zaś przyciski są na tyle duże i dają na tyle duży opór, że nie ma problemu w obsłudze w grubych rękawicach. Na ten przykład joystick Yamahy wydaje mi się przekombinowany.

Tempomat - prosty w obsłudze, osobny panel, po który trzeba dalej sięgnąć kciukiem - i dobrze. Nie myli się z pozostałymi przyciskami. Spełnia swoje zadanie, prawa ręka może sobie odpocząć. Prędkość trzyma także na wzniesieniach i zjazdach, dezaktywacja przy naciśnięciu sprzęgła czy hamulca. Można go włączyć nawet przy niskich prędkościach rzędu 30kmh i niskich biegach, co w qjmotor nie było możliwe (tam działa dopiero bodaj od 3 czy 4 biegu + dużo wyższej prędkości). Nie ma tu niestety radaru, który by czynił go tempomatem aktywnym, no ale nie jest to też topowy motocykl w gamie. Podobnie to działa u konkurencji, np. u Yamahy też mamy aktywny tempomat dopiero w topowej odmianie tracer GT 9+ za okolice zblizajace się pod 90k.

Wygoda na dłuższe trasy - to jest to, o co w tym motocyklu chodzi. Kapitalna, szeroka, miękka kanapa umożliwiająca znalezienie kilku wygodnych pozycji, zamiast jednej, "domyślnej". To robi robotę na dłuższych przelotach, gdzie co jakiś czas trzeba dupce i nogom dać minimum zmiany układu. Świetna, wyprostowana pozycja, dobra osłona przed wiatrem, zapas mocy na jazdę autostradą. Co prawda przelot 200+ odpada, ale szczerze to mnie to osobiście absolutnie nie kręci. Motocykl nie zamula, ale demonem prędkości nie jest. Nie ma też żadnego nieprzewidywalnego "kopa" w jakimś zakresie obrotów, płynnie oddaje moc od dolnego środka aż do odcięcia, bez zauważalnych skoków. Ciągnie od dołu, ale nie aż tak dobrze jak znane chyba każdemu Suzuki SV. Nie jest to na pewno motocykl sportowy, ale ma odpowiedni zapas mocy aby lecieć te, moim zdaniem, złote i optymalne 120 w winklach na krajówkach, czy wyprzedzić tira w mgnieniu oka. Mi nie potrzeba więcej, a mogę śmiało korzystać z całej nocy motocykla bez zbytniego stresu, że od razu stracę prawo jazdy.

Gdyby dołożyć design I zawieszenie od Ducati to byłby to już motocykl absolutnie idealny i ostateczny. Trochę się zastanawiam dalej, czy nie lepiej było wziąć Multistradę. Pod wieloma względami Ducati jest lepsze, zwłaszcza jeśli chodzi o moc, czy zawieszenie. Ale v85 jest zdecydowanie wygodniejsze I mimo wszystko, bardziej motocyklowe w kontekście obcowania z maszyną.

Myślę że za parę lat dokupię i multi, ale na razie przede mną wyzwanie znalezienia czasu na jazdę na guzzi.

Fanatyk2piorunów

a co się oszukiwać), automatycznej skrzyni biegów z Yamahq

Akurat to plus jeśli mówisz o tych obecnych . Nie wiem jak ta co była w fjr bo nie jeździłem

Osobistość0piorunów

> nie będę miał brzydkiego brązowego koloru wersji Travel

Jak tak można uważać 😮

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Ponieważ historia wygląda jak na załączonym obrazku, każda rada mile widziana :smiley:


Laaata temu, miałem zwykła niemotocyklową kurtkę skórzaną i niczym się nie przejmowałem.

Później, jak mnie było stać (i po latach wróciłem na większy sprzęt) kupiłem _prawdziwą motocyklową_ Alpinestars - pancerna, ciężka, ale nienadająca się do jazdy w pozycji wyprostowanej - bo w takiej skończyłem jako posiadacz maxiskutera.

No i mam aktualnie bardzo fajny ale przewiewny komplet tekstylny Dainese Air Frame, ale z kolei na _lekkim motocyklu uniwersalnym_ jaki aktualnie mam, czyli Hondzie CRF nieco piździ - siedzi się wysoko, ochrony przed wiatrem brak.

No i stanąłem przed wyborem nowej kurtki. Mierzyłem jakiegoś tekstylnego Revita, jeden model za 1300, drugi 2000 zł i wszystko fajnie, ale jakoś nie mam zaufania do tekstylnych kurtek - że przy jakimś szlifie cała ta droga kurtka znika. A dwa, co pisał @Rafau że nie będzie to tak trwałe jak skóra.

Jakąś alternatywą jest taka cywilna skóra, w stylu retro, jak Rebelhorn Hunter, ale ponoć na dual sporcie obciach w takie jeździć (acz to mam w d⁎⁎ie), bardziej zastanawiam się czy nie ugotuję się w niej jeżdżąc nieco wolniej poza alfaltem, szutrówkami itd. No i z praniem większy problem. Jazdy typowo terenowej nie przewiduję.

Osobistość3piorunów

Przy szlifie który przetarł by tekstylną kurtkę/spodnie (odpukać), zniszczony strój nie będzie największym problemem.
Znacznie bardziej przykuwał bym uwagę na komfort, możliwość adaptacji stroju do warunków pogodowych i swobodę ruchu.

Fenomen1piorunów

@jedzczarnekoty W skórzanym kombinezonie kolega musiał gazety podkładać na klatę, byo mu przez zamek piździało xD

Tekstylene są aktualnie tak zaawansowane, a do tego jest spory wybór profili, że jak dla mnie nie ma tutaj dylematu. Są meshowe na lato, miejskie w których sie wygodnie chodzi, turystyczne z trzema warstwami, podpinki ocieplające, podpinki przeciwdeszczowe, masa wywietrzników z przdu, na rękawach i na plecach - możesz sobie dostosować na jaką pogodę i temperaturę chcesz.

Skóra jest dobra na tor, ewentualnie cafe racer, czyli wyskoczyć na miasto i spowrotem.

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hydepark

57piorunów

Myłem rano samochód na bezdotykowe i podjechała dziewczyna ok 25 lat, jakimś starym Nissanem i zabiera się do pompowania koła.
Ja robię swoje aż ta nagle krzyknęła i stoi i gapi się na koło, kompresor napierdala a ta stoi i się tylko gapi.
Co się okazało? Panienka urwała wentyl w kole i całe powietrze jej zeszło w raczej gwałtowny sposób.
Zapasu oczywiście brak, pozostaje dzwonienie na pomoc (zazwyczaj w pakiecie z ubezpieczeniem)
Niby nic wielkiego ale c⁎⁎ja do ręki bym jej nie podał.
#taxicoolstory #motoryzacja

Osobistość3piorunów

Przypomniała mi się sytuacja jak na stacji chciałem sprawdzić ciśnienie w kołach. Kompresor zajęty był przez dziadka który pompował koło. Sobie czekam a kompresor cały czas nabija i nabija.
Podszedłem zobaczyć ocb. Okazało się że dziadek nie dokładnie nałożył przewód i kompresor źle odczytywał ciśnienie w oponie i cały czas nabijał. Nie wiem ile tam barów finalnie było ale po poprawieniu przewodu kompresor długo zbijał ciśnienie. A dziadek cały czas gadał, że urządzenie zepsute nie ogarniając że opona mogła mu dupnać w każde chwili 😁

Fanatyk5piorunów

@Taxidriver trzeba było podejść i powiedzieć, że może powietrze uciekło, ale tylko u dołu. U góry jest i można jechać 😉

Pokaż więcej komentarzy (22)

Osobistość

w Hydepark

12piorunów

#offroad
Jacyś debil(e) zakopali się w piasku i postanowili ratować się ścinając żywe drzewa
Druga sprawa i też próżna, po wykopaniu się należałoby posprzątać. Uprzątnąć kije i chociaż trochę zakopać doły (drugie zdjęcie nie oddaje głębokości wykopu)
A tak poza tym, weekend na #motocykle(u) udany. Trochę mnie zaskoczyło, że na mokrym piasku tylna opona (k60 scout) miała wyraźnie gorsza trakcję. Mowa o sytuacji przy jeździe na wprost gdzie pracuje lita guma bez bieżnika.

Pokaż więcej komentarzy (3)