Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

winiuchoLider

Dołączył/a:

  • 2366 wpisów
  • 7821 komentarzy
  • 9 obserwujących

Fenomen

w Rowerowy Równik

35piorunów

380 631 + 30 + 97 = 380 758

Piątkowe kręcenie lekkie kolarką wokół komina, bo REAL RAJD leśniakowy był dziś!

Pobudka przed 7 rano, kawka, śniadanko i rowerem na dworzec, tam już czekał kumpel i pociągiem za miasto. Przeciągnęliśmy się trochę znów po powiecie bytowskim - od razu co nas przywitało w lesie to błoto, a że nie było innej drogi to przeprowadziliśmy rowery, brudząc buty, brudząc sprzęt. Na szczęście krótki odcinek, ale kompletnie rozjechany przez pyr-pyry (traktory), nie szło przejechać - koła wyglądały na kilka razy większe, a potem na normalnym szutrze rowery nasze otrząsały się z tego błot na lewo i prawo.

No i na dodatek w jakieś wiosce zaatakował nas pies, tym razem uparł się na mnie - nie dało rady mu uciec, szybki skubaniec, kłapał mi szczękami przy kostkach, ale na tyle zwinny nie był by mnie dziabnąć w ruchu, straszyłam go rowerem i darłam ryja, ale nic to nie dawało, dopiero w końcu właściciel go odwołał. Ech, podniosło to nam ciśnienie mocno.

Trasa bardzo zróżnicowana, dużo pod górki na pierwszych 40 km (ostatecznie wyszło mi ponad 700 m przewyższeń). Oczywiście zaliczyliśmy parę jeziorek, i oczywiście rzekę Łupawę. Zjechaliśmy też lekko z trasy by zobaczyć Górę Megalitów - czyli kamienie-pomniki, grobowce, kurhany sprzed kilku tysięcy lat.

Wykończeni dotarliśmy do większej miejscowości na żarło i bezalko leszki. Niestety, trzeba było długo czekać, niestety nikt nas nie ostrzegł - szkoda trochę czasu. Ale ostatecznie po zjedzeniu ruszyliśmy już wyłącznie asfaltowymi ścieżkami i drogami - i już do naszego miasta docelowe.

Ciężka to była trasa w niektórych momentach - czasem ledwo podjechaliśmy pod jedną ciągnącą się wieczność górkę to za zakrętem witała nas kolejna.

No i ten mostek ze zdjęcia! Trochę się bałam (bardzo!) przeprowadzić rower, no ale trzeba było :grinning:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Księżycowy spacer

25piorunów

300 307,79 - 4,21 = 300 303,58

Praca z mapą. I

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

Niepotrzebnie się wtrąciłem. Przez to teraz zdobywasz osiągnięcie

Dokumentalista (400 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Kupili byście taki rower za 900 cebulionow, rozmiar pasuje pode mnie, jest jeszcze trenażer za pare cebul więcej.

nie zwracac uwagi na sztycę, to kumpel celowo zmienił bo jest do tego roweru o 15cm za niski

Mocarz2piorunów

@winiucho Jeżeli nie jeździsz po górkach to na pierwszą szosę będzie spoko. 105 to model przerzutek/zębatek z wyższej półki ale widać że staroć bo tylko 8 biegów.

Ogarniesz siodełko, wyjmiesz podkładki spod mostka, ustawisz normalnie kierownicę i będzie git.

Będziesz miał tylko trudność z dobraniem błotnika na tył.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

38piorunów

378 682 + 92 = 378 774

Urloporowerowanie D3

Korzystając ze świetnej pogody, wybraliśmy się w stronę Białowieży aby zapolować na króla polskiej puszczy oraz polskich puszek i butelek powywalanych wszędzie tylko nie do śmietnika - czyli żubra. Droga wiodła przez urocze podlaskie wsie, które co rusz za pomocą znaków ostrzegały przed obecnością tego dużego zwierza i przypominały, że lepiej zachować od niego odstęp większy niż do selfie.

Po drodze napotykaliśmy jednak innych reprezentantów lokalnej fauny: zaskrońce (sztuk 3), padalce (sztuk dwa) oraz sarnę (sztuk jeden). Gdzieś tam przemknęła też zwinka. Żubra jednak nie było, mimo naszego intensywnego wypatrywania wgłąb lasu. Okazalo się to jednak niepotrzebne. Raptem kilka minut po minięciu półmetka, lokalny boss ukazał się przy samej krawędzi jezdni, łypiąc na nas okiem, po czym wrócił do konsumpcji trawki. Impas trwał tak kilka minut (my obsrani, on miał chyba wyjebane), aż do przejazdu jednego auta i wówczas Pan Żubr wszedł nieco wgłąb lasu, a my śmigneliśmy raptem kilka metrów od niego.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Mistrz

w Wiadomości Polska

61piorunów

Polska uruchomi Cell Broadcast. Telefony będą alarmować o zagrożeniach

Skuteczność informowania o zagrożeniach jest obecnie zależna od przepustowości sieci komórkowych - podkreślił wiceszef MON Cezary Tomczyk. Zaznaczył, że w ciągu kilku miesięcy ma zostać uruchomiona usługa Cell Broadcast, czyli system natychmiastowych wiadomości alarmowych w