Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

zxcvDebiutant

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 12 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fanatyk

w Programowanie

73piorunów

Pamiętacie mój wpis gdzie mówiłem że jestem po pierwszej rozmowie o pracę?

Jeśli nie, przypomnienie https://www.hejto.pl/wpis/jestem-po-chyba-pierwszej-w-zyciu-normalnej-rozmowie-rekrutacyjnej-dostalem-jaki

No więc, efekt jest taki że

.

.

.

PODPISAŁEM WCZORAJ UMOWE!

Od marca zaczynam. Nie mam do końca pojęcia co właściwie mam robić. Na rozmowie mi powiedziano że na początku będę supportem, a docelowo programistą, tym czasem nazwa stanowiska to Big Data Engineer xD

Teraz najlepsza część:

dostałem masę pakietów pokroju karty multisport czy ubezpieczenie, ale najlepsza jest wypłata. Prosiłem o 5-6k brutto (tyle wówczas mi oferowano w firmie do której miał mnie wkręcić znajomy), a dostałem 8. MInus tego jest tylko taki, że przez 18-24 miesięcy nie dostanę podwyżki.

Podczas rozmowy moją reakcją było "Jestem bardzo usatysfakcjonowany tą ofertą", ale sekundę po rozłączeniu się wydarłem się na całe mieszkanie xDD.

Nie mogę w to dalej uwierzyć, ale nie znalazłem do tej pory żadnych haczyków. Dosłownie 2 tygodnie dzieliły najgorszą ofertę jaką usłyszałem (4 miesiące pracy za darmo dla Johnnusha z USA), od spełnienia snów.

I to wszystko bez doświadczenia, na drugim roku studiów. Po miesiącach szukania pracy, los się zlitował :hugging_face:

 

Mocarz0piorunów

@Solidly Jak koledzy maja go przegonić, przecież to jest typowa droga xD zwykle dostaje się podwyżkę po roku albo półtora. Za 2 lata będzie zarabiał 2 razy tyle. Oczywiście mam na myśli podwyżkę przy awansie.

Praktykant0piorunów

@Markowowski jak jesteś cienki to może tak( ͡° ͜ʖ ͡°) jak zaczynałem jakoś w 2015, to na tych najbardziej juniorskich stanowiskach w pół roku można było podwoić pensję. Z grubsza wyglądało to tak, że po 6 miesiącach rekruterzy zaczynali wysyłać takie widełki, że studenciak po przeliczeniu tego na browary nie mógł w to uwierzyć xD. A skoro rekruterzy tyle wysyłają, to wewnętrznie też można było dostać równie obiecującą podwyżkę

Pokaż więcej komentarzy (23)

Inspirator

w Medycyna

25piorunów

Hej :smiley:

W związku z aktualnie szalejącą epidemią grypy, która nałożyła się na epidemię RSV pomyślałem, że warto dodać o tym wpis, myślę, że może kogoś zaciekawić. Za ścianę tekstu przepraszam, ale nie mam za dużego doświadczenia w pisaniu.

 

Od przełomu listopada i grudnia borykaliśmy się z dużymi wzrostami infekcji górnych i dolnych dróg oddechowych głównie u dzieci, ale z czasem również u dorosłych. Królowały infekcje wirusowe, głównie RSV, niebezpieczny głównie dla dzieci poniżej 1 roku życia - generował zapalenie oskrzelików. Szczególnie niebezpieczny był dla noworodków, u których dosyć łatwo wywoływał niewydolność oddechową wymagającą tlenoterapii czy inhalacji z leków rozszerzających drogi oddechowe. Aktualnie jest widoczna tendencja spadkowa samego RSV, za to od połowy grudnia zauważyłem wzrost zachorowań na grypę, również wśród dzieci starszych i dorosłych - oddziały chorób wewnętrznych w całej Polsce robiły się przepełnione z przyczyn czysto infekcyjnych, najbardziej narażeni byli, oczywiście, seniorzy. I tak święta i okres między świąteczny dla wielu rodzin były problematyczne - albo któryś domownik trafił do szpitala, albo przechorowywali w domach. Wiodącym typem grypy w tym sezonie, jak zazwyczaj, jest wirus grypy typu A - zazwyczaj stosunek infekcji typami A do B w tych miesiącach to 80:20.

W tym sezonie grypa wywoływała nieco dziwaczne objawy. Pacjenci dorośli skarżyli się głównie, poza typowymi bólami mięśniowymi i gorączką, na bardzo intensywny ból gardła, nieporównywalny z żadnym zapaleniem wcześniej, pomimo względnie dobrego gardła w badaniu fizykalnym. Ból był na tyle duży, że mieli problemy z połykaniem pokarmów stałych. Tak intensywne bóle sprawiły, że wiele osób od razu prosiło o antybiotyk, tak, jakby to miało im natychmiastowo pomóc - niestety tak to nie działa. Wiele dzieci i rodziców dzieci skarżyło się na zmniejszony apetyt, nie przyjmowanie pokarmów doustnych wcale - czy z powodu bólu gardła, tego w wielu przypadkach nie mogłem się dowiedzieć ze względu na wiek dziecka. Co ciekawe starsze dzieci często mówiły, że jedzenie im zwyczajnie nie smakuje, wszystko smakowało inaczej niż zwykle, albo wcale - zaburzenia smaku poznaliśmy dosyć dobrze przy pandemii Covid-19 i w większości przypadków to była moja pierwsza myśl. Na szczęście mamy tzw. Combo Testy wykrywające RSV, Grypę obu typów i właśnie Covid-19 - u zdecydowanej większości dzieci z takimi objawami wyszła właśnie grypa. Częste były również niespecyficzne bóle brzucha, biegunki i wymioty.

Ale okej - co z tym wszystkim zrobić?

Oczywiście jako pierwsze mogę wskazać na szczepienia przed sezonem. Nie są one oczywiście w 100% skuteczne, bo żadne szczepienie nie ma takiej mocy. Szczepionka na grypę ma to do siebie, że zawiera w sobie antygeny podtypów wirusów, które są najbardziej "podejrzane" na podstawie obserwacji i badań o to, że w następnym sezonie któryś lub któreś z nich wywołają epidemię. Nie jest więc to wróżenie z fusów, ale nigdy nie mamy też całkowitej pewności. Jak to w medycynie - celem postępowania jest zmniejszenie prawdopodobieństwa wystąpienia złych rzeczy, ale nigdy nie jest to zmniejszenie do zera. Nie mniej - zachęcam.

Kiedy już wystąpi zachorowanie leczenie jest głównie objawowe - stosuje się środki dostępne bez recepty w postaci paracetamolu, czy ibuprofenu - obydwa te leki można bezpiecznie łączyć, nie przekraczając dawek maksymalnych i zachowując prawidłowe odstępy czasowe pomiędzy dawkami. Informacje te są zawarte w ulotkach dołączonych do leków.

Do bólu gardła całkiem niezłe są preparaty z benzydaminą - nie chcę używać jakichś konkretnych nazw handlowych, ale jak psikacz do gardła da ulgę na chociaż 2 godziny, to w początkowym etapie chorowania to naprawdę sporo. A poza tym polecam jeszcze lody - załagodzą ból może i na pół godzinki, ale za to jak smakują ;). Stosuje się też łyżeczki miodu, zwłaszcza przed snem. Wyścielają gardło małą, tłustą powłoką, łagodząc ból. Oczywiście w większych bólach pomagają leki przeciwbólowe - chociażby wymieniony wyżej paracetamol.

Istotne jest nawadnianie chorego - nieważne czy to osoba dorosła czy dziecko. Brak możliwości przyjmowania leków doustnych, nie przyjmowanie płynów doustnych to ważne wskazanie do konieczności hospitalizacji pacjenta, przynajmniej w przypadku dzieci. Grypa jest chorobą, która typowo przebiega z wysoką gorączką, podczas której mamy dużą utratę płynów, stąd konieczność dodatkowego nawadniania. Z własnych obserwacji zauważyłem również, że wiele zmian osłuchowych nad płucami i bardziej intensywne odkrztuszane wydzieliny z dróg oddechowych pojawiają się po prawidłowym nawodnieniu pacjenta - czy to przez to, że odpowiednio nawodniony organizm próbuje "poradzić sobie" rozcieńczając niejako wydzielinę, która jest przez to łatwiejsza do usunięcia, czy może to nie kwestia nawodnienia, a dodatkowo zastosowania nebulizacji i mukolityków? Tego już nie jestem pewien, a pewnie jednego i drugiego :smiley:

No właśnie - nebulizacje. To coraz popularniejszy sposób leczenia, zwłaszcza wśród lekarzy rodzinnych i pediatrów. W sytuacji występowania mokrego kaszlu zaleca się nebulizacje solą fizjologiczną (0,9%) lub hipertoniczną (3%), które mają na celu nawilżyć drogi oddechowe, pomagając w odkrztuszaniu. Sterydy czy leki rozszerzające oskrzela są wskazane w cięższych przebiegach infekcji, są też dostępne jedynie na receptę.

Mamy lek na grypę - najpopularniejszą substancją aktywną z udowodnioną skutecznością jest oseltamiwir. Główny mankament tego dostępnego na receptę leku jest fakt, że jest skuteczny jeśli jest wprowadzony w ciągu pierwszych 48 godzin od początku objawów (niektórzy uważają, że gorączki, a nie objawów ogólnych typu kaszel czy nieżyt nosa). W sytuacji pacjenta gorączkującego można rozszerzyć wprowadzenie oseltamiwiru w ciągu 72 godzin. Późniejsze włączenie leku nie ma udowodnionej skuteczności. Nie zaleca się leczenia "każdej" grypy za pomocą tego leku i często, ze względu na kryterium czasowe, nie jest to możliwe, jednak u osób z grup ryzyka - seniorów, małych dzieci, osób z obniżoną odpornością czy z chorobami przewlekłymi dotyczącymi płuc - zależy nam na wprowadzeniu leku, dlatego warto, żeby osoby te trafiły na konsultację lekarską możliwie szybko po wystąpieniu niepokojących objawów. Z doświadczenia wiem jednak, że ludzie zgłaszają się najczęściej w 5-7 dobie choroby i zresztą nie dziwię się - każdy myśli, że to przejdzie, albo że to przeziębienie. Jeśli jednak choroba zaczyna się bólami mięśniowymi z gorączką, a ewentualny katar czy kaszel pojawia się później - to zapewne grypa.

Grypa a antybiotyki

To nie jest tak, że antybiotyk podany w grypie jest błędem. Aktualne zalecenia mówią, że można wprowadzić antybiotykoterapię w sytuacji rozległych zmian nad płucami ze znacznie podwyższonymi parametrami zapalnymi w badaniach laboratoryjnych - obawiamy się w takich sytuacjach bakteryjnego zapalenia płuc, które może ubogacić naszą zwyczajna grypę ze względu na duże zalegania nad płucami - wydzielina działa jak pożywka dla mnożących się bakterii.

Ciekawym wskazaniem do antybiotykoterapii jest pogorszenie stanu pacjenta po wcześniejszym jego polepszeniu - jednego dnia pacjent wysoko gorączkuje i kaszle, ma dobę poprawy, a później znów zaczyna nam gorączkować i źle się czuć - to też może oznaczać początek nadkażenia bakteryjnego. Za to jeśli pacjent od początku ma umiarkowane zmiany osłuchowe nad płucami, jego stan nie jest ciężki, a pacjent nie jest obciążony wieloma chorobami - antybiotykoterapia nie jest wskazana, gdyż wirus grypy sam z siebie także wywołuje zapalenie płuc.

Za dotrwanie do końca dziękuję :smiley:

Wpis nie powstał na podstawie żadnych ogólnopolskich statystyk, a obserwacji własnych - jestem lekarzem oddziału pediatrycznego, dyżuruję też w nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej, stąd też mam kontakt również z dorosłymi.

Zastanawiam się nad dodawaniem podobnych wpisów na temat, który akurat mnie w jakiś sposób zajmie. Nie w jakiś cykliczny sposób, a po prostu, tak dla siebie, dla kogoś innego - może się przyda. Nie wiem też czy byłoby zainteresowanie, a jeśli tak to czy w takiej formie zwykłych przemyśleń na dany temat, czy może lepsze byłyby jakieś konkrety?

Fanatyk1piorunów

@hrabonczsz jak pomagają ci mentosy, to polecam też wypróbować gelovox - super długo nawilża gardło i pozostawia jakąś nie wiem, powłokę xD W każdym razie u mnie działało świetnie.

Inspirator1piorunów

@emdet co do wymazów, zarówno w kierunku zakażeń bakteryjnych (na przykład Strepresty) czy na grypę - nie zlecają głównie dlatego, że ich nie mają. A nie mają bo nie zamawiają, bo albo nie uważają żeby było im to potrzebne albo faktycznie chodzi i niską świadomość istnienia takich rzeczy. Albo jest to lekarz, który nie zarządza gabinetem tylko w nim pracuje i zwyczajnie nie jest osobą decyzyjną w sprawach zamówień wyposażenia gabinetu. No albo faktycznie są braki magazynowe i tych testów nie ma - mieliśmy taka sytuację w grudniu i to w szpitalu.

Co do izolacji - na tyle ile się da, jest to zalecane ale nie można też popaść w paranoję. Od dziecka odizolować się nie da, siłą rzeczy.

Uszy około 1,5 roku życia - nie jest to szkodliwe, nawet młodsze dzieci mogą nurkować, tylko jak się ucho zatka to się dziecko może przestraszyć i to tyle. Jeśli nie ma żadnych podejrzeń zapalenia uszu, perforacji, ubytków słuchu, to woda zwyczajnie wypłynie. A dzieci już od okresu niemowlęctwa można zabierać śmiało na basen są nawet specjalne zajęcia z pływania dla bobasów 😉

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Gównowpis

5piorunów

Jeszcze jakies 30-35 miesiecy i kupie sb takom Lagune z tempomatem i LPG<3

i nic wiecej do zycia mi nie bedzie potrzebne :smiling_face_with_3_hearts: potem jade na eurotripa ( ͡o ͜ʖ ͡o)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Specjalista

w Gównowpis

155piorunów

Cześć!

korzystając z faktu że wykop po raz kolejny potknął się o krawężnik i rozwalił sobie ten głupi ryj, postanowiłem nauczyć się korzystania z Hejto. Jeszcze raz cześć, przyjmijcie mnie jak swojego ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (21)

Specjalista

w Hydepark

1piorunów

Czym jest zakładka "obserwowane" po prawo od "30d" ? Bo w obserwowanych tagach mam programowanie, a wyświetla mi się jakiś syf z i inne badziewia.

Nie wiem nad czym się tak spuszczacie na tym hejto. Sporo do poprawienia jeszcze jest. O ile na wykopie problemem jest moderacja i mała pojemność czarnej listy to jednak jest on bardziej przejrzysty.

Uważam że kolory trybu nocnego są tu źle dobrane i np tło komentarzy zlewa się z tłem całej strony. Może trzeba pomyśleć o tonacji kolorów jaka byłą na wykop czy discord.

Jak wyżej, jakis problem z obserwowanymi. Wcześniej wrzuciłam wpis z innym błędem. A to uwagi z korzystania po 10 minutach. Póki co nie ma się czym "jarać" Zobaczymy jak wykop jutro, o ile w ogóle wstanie...

 vs 

Specjalista0piorunów

@dywagacja ja to oczywiście rozumiem, ale w sytuacji gdy wchodzę na hejto i wszędzie widze ochy i achy na temat tego jaki to ten portal nie jest super, dopracowany czy o wiele lepszy o wykopu to jednak oczekiwania rosną i spodziewam się czegoś naprawdę lepszego.

@zxcv a gdzie mogę sprawdzić swoje obserwowane społeczności ? bo w ustawieniach profilu widze tylko obs tagi i użytkowników.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Zawodowiec

w Astronomia

3piorunów

a skąd oni tak szybko wiedzą że już wylądował ?
jak to jest w ogóle możliwe wysyłać sygnał na taką odległość to się w głowie prostemu człowiekowi nie mieści

Zawodowiec2piorunów

@Havelock_Vetinari u mnie potrzeba odpowiedniego nastroju do rozmyślania, a teraz już nie jest na to pora.

Ja sobie zdaje sprawę z tego, że to wcale nie jest takie hop-siup, że jest cała infrastruktura komunikacyjna itd.

A co do artykułu, ciekawa treść. Ładnie opisane, jak to wygląda w rzeczywistości.

Pokaż więcej komentarzy (8)