Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika enron w Sztafeta

Gruba ryba

w Sztafeta

42piorunów

15 462,23 + 12,73 + 42,74 = 15 517,70

No i tak mija powolutku ta majówka. Wczoraj króciutki czeski minipapatonik, bo wyjeżdżałem i nie chciałem żeby rodzina panikowała że się rozbiję ze zmęczenia... No to dzisiaj sobie ciutkę odbiłem. Podwójnym papatonem, więc uważam za uzasadnione użycie tagu :smiley:

I przyznam się, chodziło mi po głowie strzelić maratonik, ale decyzja zapadła tuż przed snem - o 1 rano sobie na szybko wyznaczałem trasę xD

Chyba to było głupie, ale nie można robić samych poważnych rzeczy, co? :smirk:

Faajnie było, byłem gotów na jakieś kryzysy a tu w sumie nawet ładnie wyszło 😁

Miłego dnia flagi! ❤️

Komentarze (8)

Gruba ryba1piorunów

a na koniec jeszcze były inne aktywności 😎

Gruba ryba1piorunów

Wstać w środku nocy i pomyśleć "a może maraton?" To trzeba się @enron nazywac xD szacun!;)

Osobistość7piorunów

Zamiast uprościć, policzyłem więcej. Zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (42,19 km)*

Kapitan barki (maj)*

Dwugwiazdkowy kapitan barki (maj)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Sum1piorunów

Rozjazd lewa/prawa masz nawet spoko. Zobacz jak to u mnie wygląda a próbowałem wszystkiego żeby to zniwelować. Screenshot z dzisiejszej "dychy".

Gruba ryba0piorunów

@domin78 u mnie teoretycznie jest ten rozjazd uzasadniony - lewe kolano od 30 (a może i 40) lat kontuzjowane, dwie artroskopie... a z drugiej strony nie boli, ba - ostatnio jak już to prawe mnie boli 🤣Mój rekord równego rozłożenia to było coś rzędu 49,5/50,5 jak próbowałem łamać 20 minut na piątce

Sum1piorunów

@enron To masz to samo co ja. Jak bym robił np szybkie interwały to wtedy jest w granicach 50/50. Inaczej-wychodzi jak dziś 48/52. Ani mnie nie boli kolano jedno bądź drugie szczególnie, a tu taki zonk

Gruba ryba0piorunów

@domin78 w sumie faktycznie ten rozjazd wyszedł mi mniejszy niż zwykle - co jest o tyle dziwne, że lepszy mam przy mocnym bieganiu, a dzisiejsze było takie bardziej luźne 😃

Gruba ryba4piorunów

Sądząc po pikawie i ogólnym odczuciu było luźno, jak zwykle rozjazd prawa/lewa ciężki. Oczywiście im bliżej końca, tym bardziej tempo zdychało - temperatura też miała tu swój udział 😉