
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Rowerowy Równik
165 289 + 50 = 165 339
Chętnie pojechałbym na trasę 80+ ale niestety obowiązki domowe dają mi tylko 2 godziny luzu i to z zaniedbaniem obiadu, prania itd.
Dzisiaj wyjechałem z bólem głowy, który trochę zelżał po pierwszych 10 km, potem znikł i na końcu znowu trochę wrócił.
Generalnie po powrocie do Polski zawsze, nie wiadomo czemu, mam jeden/dwa dni delikatne bóle w bani, tak na skroni za prawym okiem.
#galaretkanomore #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
Komentarze (9)
@AdelbertVonBimberstein
> na trasę 80+
Za młody jesteś na trasę 80+ 😛
@Opornik czemu, 80 na torun idealnie xD fajna droga rowerowa do samego piernikowa
Oddala się od domu głowa przestaje boleć, zbliża się do domu głowa zaczyna boleć.
Czy ty nie pracujesz przypadkiem za kołem polarnym?
@AdelbertVonBimberstein to wiele wyjasnia 😉
@PlatynowyBazant20 no tak dokładnie to tutaj
baniak pewnie od smogu, a obowiązki domowe to złooo
Chlop co S5 zasuwał na góralu XD Bedzie jutro twoje zdjecie na jedynce kuriera perlanego?
@Cybulion a tak w ogóle to mam rower szosowy i on powinien jeździć szosą - jak sama nazwa wskazuje. :grinning:
@Cybulion xD
Akurat tam jest zajebista ścieżka rowerowa- szutrowa wzdłuż S5. Elegancki teren do jazdy. Dwa razy się nad S5 przejeżdża można popatrzeć z góry. Niestety na jednym odcinku zawsze wieje i niezależnie w którą stronę jedziesz to zawsze w twarz. XD