
Wpis użytkownika Trypsyna w Sztafeta
TrypsynaGURU
40piorunów18 895,40 + 50,05 = 18 945,45
Dzisiejsza wycieczka biegowa z ukochanym @scorp <3 Celem było pokonanie żółtego szlaku trójmiejskiego, który zaczyna się z w Gdańsku Głównym i kończy w Gdyni Głównej idąc lasami TPK. Jako, że za 4 tygodnie startujemy w ultramaratonie, jest to idealny odstęp czasu aby walnąć większego bydlaczka, sam szlak ma ok 46-47 kilometrów. Polecam go biegowo jak i w formie wędrówki, praktycznie bez ujebów, trochę przyjemnego wzniosu, wszystko dobrze oznaczone. Kilka punktów widokowych po drodze było. Najważniejsze co udało nam się przetestować, to ładowanie zegarka w trakcie biegu. Powerbank, kabel i konkretna przejściówka umożliwiają bieg i ładowanie zegarka w trakcie. Po tym, jak podczas ultramaratonu w styczniu rozładował mi się zegarek na ostatnich kilometrach, wiedziałam że to jest aspekt który muszę ogarnąć.
Ogólnie feeling świetny, nawet nie odczułam mocniej tego dystansu w nogach. Mogłabym biec i biec. Mięśniowo pozytywnie się zaskoczyłam.
Tydzień zamknięty w 94 kilometrach, a maj w 355 kilometrach, co jest moim rekordem. Fajnie. :)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!
Komentarze (5)
@Trypsyna widać, ze forma jest, gratulacje, piękny dystans:)
@Trypsyna No to nieźle potuptane!
Mogłem tego nie sprawdzać. Ale sprawdziłem. Zdobywasz osiągnięcie
Ja nie dam rady?! (42,19 km)*
Ja nie dam rady?! Hardkor edyszyn! (50 km)*
Dwugwiazdkowy kapitan barki (maj)*
W sumie... Hardkor edyszyn! (350 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
jasny c⁎⁎j jaki long - graty
Fajny dystans na niedzielne lenistwo 😁😁😁.



