
Wpis użytkownika Shivaa w Rowerowy Równik
ShivaaFanatyk
38piorunów278 082 + 31 = 278 113
Dawno mnie tu nie było... i to nie tylko z tego powodu, że wciąż nie mogę mentalnie wyjść z sezonu zimowego. Po ostatniej jeździe, chyba z ponad miesiąc temu, obudziłam się w nocy z paskudnym bólem kolana :/ trochę wtedy polatalam i poskakalam na górkach i złapałam kontuzję, która ujawniła się dopiero w nocy. Podleczyłam się traumonem i ból dość szybko ustąpił. Dziś poleciałam na tą samą trasę ale z zamiarem mniejszego szaleństwa, niestety w trakcie jazdy kolano znów się odezwało 😭 co prawda nie boli mocno, ale i tak trochę mnie to martwi, nie chciałabym przeżyć tego samego co @onpanopticon bo nie wyobrażam sobie życia bez roweru.
A tak poza tym to traska była piękna, musiałam się powstrzymywać aby co chwila nie przystawać na robienie zdjęć 😅
Tak więc dziś witaj traumon mój stary przyjacielu i mam nadzieję że będzie git i będę już jeździć częściej 😊
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!
Komentarze (18)
polecam konsultację z fizjo 😉
kiedyś sam zrobiłem sobie krzywdę tuptając po lesie. Zdiagnozowałem itbs, którego w sumie nigdy nie potwierdziłem, ale odezwał się jeszcze dwa razy podczas robienia życiówek na rowerze. No i chyba mam teraz motywację do podiagnozowania za pomocą szkolonego znachora :3
@macgajster noo to dobry pomysł 🙂
Z przykrością informuję, że te statystyki nie mają sensu. Nie martw się, większość rzeczy w życiu też nie ma.
⚠️ Wartość początkowa (277 880) jest inna niż końcowa (278 082) z poprzedniego wpisu
⚠️ Prawdopodobnie nieprawidłowa wartość końcowa
To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .
Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.
@Shivaa miałaś kiedyś jakąś kontuzję kolana ? mówi się, że kolano "pamięta" wcześniejsze urazy
@Gilgamesh właśnie ta poprzednia jazda była mocno wariacka i parę razy nie zauważyłam korzenia czy innego kamienia bo było sporo liści i mnie mocno podbijało do góry na zjazdach
Jakoś trudno mi się zmusić do kręcenia zimą, ale chyba ogarnę sobie rowerek stacjonarny aby nie wychodzić z wprawy
@Shivaa trochę dziwnie, że tak po czasie u Ciebie wyszło, zazwyczaj jak coś walnie to czuć od razu, że źle się stanęło czy uderzyło w kolano.
Ogólnie to polecam jeździć cały rok, u mnie się sprawdza. Ostatni raz problem z kolanami miałem 8 lat temu
@Gilgamesh nie, miałam na tej samej nodze kontuzję łydki po bieganiu ale z kolanem nigdy się nic nie działo
https://www.hejto.pl/wpis/kontynuacja-wpisow-o-podstawowym-quot-bikefittingu-quot-i-wyborze-roweru-na-dole
Kontynuacja wpisów o PODSTAWOWYM "bikefittingu" i wyborze roweru (na dole wrzucę linki do poprzednich) - uysy - Hejto.plKontynuacja wpisów o PODSTAWOWYM "bikefittingu" i wyborze roweru (na dole wrzucę linki do poprzednich), czyli dlaczego należy zmienić kilka rzeczy zaraz po kupnie roweru (siodło, kierownica, mostek) butów (wkładki). Wkładki do butów rowerowych. 99% butów rowerowych, ma tzwHejto.pl@mirek1512 zamówione, dzięki
@Shivaa bierz co najmniej 3 miesiące w tabletkach wyjdzie 20-25 zł za miesiąc. Jest w netto do kupienia. Mój ortopeda był pod wrażeniem przy chromodolacji..
@mirek1512 dzięki, muszę coś takiego zakupić
@Shivaa jak lata już powyżej VAT to polecam flex active extra albo coś podobnego. Mi i kilku osobom pomogło, a przynajmniej nie zaszkodziło...
@wonsz też sezonowo wiele sportów uprawiam, popływać też lubię, dlatego ogółem kondycję mam dobrą, zobaczę jutro jak będzie z tym kolanem, może po prostu muszę je rozruszać bo ostatnie miesiące były słabsze jeśli chodzi o aktywność
@Shivaa nie wydaje mi się że będę obiektywny w kontekście twojej przypadłości - ja byłem żabkarzem, do tej pory pływam dużo i u mnie noga pracuje w wodzie w całym spektrum kierunków, nigdy nie miałem problemów z kolanami bo są w mojej ocenie odpowiednio wzmocnione. Patrzę na wkładki pod kątem li tylko okolic stopy, natomiast z treści wpisu wynika że ty możesz mieć jakiś uzysk w kontekście kolan. Niestety w twoim przypadku pozostaje rozpoznanie bojem ..
@wonsz daj znać jak się taka wkładka spisuje
@Shivaa nie wiem, mam zapisane w ulubionych to wrzucam a temat u mnie aktualny bo przed wyścigiem w końcu się za to zabrałem, byliśmy wczoraj z kumplem w centrum rowerowym na Bielanach ale tam niewiele mają na miejscu, więc na dniach jadę do speca i jak kupię to pewnie w nich pojadę
@wonsz warto jak się na raz po kilkadziesiąt kilometrów jeździ?

