
Wpis użytkownika Furto w Rowerowy Równik
FurtoGruba ryba
34piorunów284 356 + 2 + 2 + 68 = 284 428
No dobra, nogi prawie wróciły do stanu normalności, więc mogłem coś tam już dzisiaj dłużej i mocniej ponaciskać ugniatacze.
Zrobiłem dobrze znaną rundkę na lasy grędzińskie, ale odwracając kierunek jazdy, możliwe że po raz pierwszy. Jeden odcinek drogi, dosyć nieszczęśliwy pod kątem nawierzchni, został zerwany i położony na nowo, w wyniku czego aktualnie jedzie się jak po stole, bajunia.
Wiaterek dzisiaj dosyć porywisty, ale jutro ma być ponad 2x mocniejszy, więc chyba przejdę się na siłkę.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!
Komentarze (6)
@Furto ale bym jechał po tym asfalciku:grinning:
@Jendrek każde miasto ma swój urok, bw razie chęci porobienia górek mam godzinę pociągiem :smiley:
@Furto Przeprowadź się do Tarnowa. Kilometr od domu mam już górę św. Marcina, która ma momentami 20% podjazdu. Można ją robić na każdym typie roweru. Są nawet trasy do zjazdu o różnym stopniu trudności. Dalej na południe to równego ze świecą szukać. Za to w pozostałych kierunkach płasko. Tarnów to świetne miejsce dla rowerzysty.
Szczerze polecam.
@winiucho no cóż poradzić, że gdyby wyłączyć pasmo górskie, to Polska w 90% jest płaska. Trochę górek koło Kielc, na Pomorzu, wschodniej ścianie czy Lubuskim, a tak jest zupełnie płasko. Sam muszę zrobić 25 km żeby coś coś pokręcić pod górę. Jadąc prosto na wschód, najbliższe przewyższenia są 2 województwa dalej xD
Jadąc na północ mam wzgórza trzebnickie, a dalej to już morze. XD
@Furto nie dziwota, że tyle km kręcisz kiedy po stole jeździsz, u mnie odcinek 1km poziomej drogi to ze świecą szukać:grinning:
@winiucho stół do ping ponga chyba jest mniej równy :smiley:

