
Wpis użytkownika enron w Sztafeta
enronGruba ryba
34piorunów29 496,26 + 21,37 + 2,09 + 17,32 = 29 537,04
A w sumie wrzucę bo czemu nie.
Wczoraj poniedziałeczek. Miałem trochę skrócić bieganie, ale nawet fajnie mi się leciało i gdy już się zbliżałem do osiedla, stwierdziłem że odlatuję na drugi krąg - dzięki czemu dobiłem do #2137 😅 w tempie 5:16/km.
Wczoraj też nastąpiło moje pierwsze wyjście na siłownię - trochę sp⁎⁎⁎⁎⁎yłem przy zapisywaniu się, bo za cicho mruknąłem że chcę od 1. września i babka mnie zapisała "od teraz", więc nie było wyjścia i muszę korzystać już w sierpniu xD Ale w sumie mi zależało, bo od dwóch tygodni napierdzielają mnie plecy w okolicy łopatek. Coś tam się próbowałem rozciągać i niewiele to dało, wziąłem fizjo i też w sumie niewiele to dało, żona poleciła żebym sobie rozgrzał termoforem i dopiero zaczęło solidnie napierdalać :face_with_rolling_eyes:
Dlatego wczoraj wieczorem zebrałem klamoty i, trochę jak sójka za morze, w końcu polazłem na pakernię. Przeleciałem się po 5-6 maszynach na plecy i kilku na klatę, a na koniec sobie strzeliłem króciutkie 2 km pokojowym 6:00/km na bieżni. Przyznam, że w takim tempie nawet jest znośna - za to się cholernie dłuży 😒 i nawet 5 km nie chciało mi się robić. No ale nic, polazłem, poćwiczyłem i... aż nie wierzę że to piszę, ale chyba pomogło! Jest o wiele lepiej! Na razie wdrożę siłkę 2-3 razy w tygodniu, zobaczymy jak będzie 😁
A dzisiaj sobie wybiegłem dopiero o 6 rano, a że żona marudziła to postanowiłem zrobić niepapaton i zakończyłem zabawę na 17,32 km. Tempo pokojowe, 5:29/km. Było przyjemnie, cudna pogoda i fajne Słońce. Obwarzanki kupione 😎
Miłego dnia! ❤️
Komentarze (4)
mowa o Business Run? Niestety tym razem się nie załapałem 😢
@enron klimat jak z japońskiego ogrodu