
Wpis użytkownika Vakarian w Książki
VakarianGruba ryba
27piorunów323 + 1 = 324
Tytuł: Blackout
Autor: Marc Elsberg
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
ISBN: 9788328016859
Ocena: 3/10
Cześć, dołączam do akcji :smiley: Na razie pozwolę sobie stopniowo dodać zaległe rzeczy z tego roku.
Nie wiem jaką macie politykę dla książek których się nie dokończyło, ale dodaję, najwyżej podpadnę na samym początku (jeśli nie powinienem takich dodawać to dajcie znać).
Do rzeczy - "Blackout" zaczyna się od awarii prądu w większości Europy. Widzimy z różnych oczu próby postawienia systemu na nogi, powoływanie sztabów kryzysowych, ogólnie próbę ogarnięcia tego bałaganu. Jednocześnie główny bohater odkrywa, że może to być atak hakerski i próbuje tym kogoś zainteresować, ale oczywiście nikt nie słucha jakiegoś randoma bo każdy ma poważniejsze problemy. I w sumie ten początek książki jest nawet fajny, pokazuje ciekawy kryzys i daje nadzieję na coś więcej.
Tylko, że sytuacja w książce szybko stabilizuje się na "jest ujowo ale stabilnie" i książka siada. Akcja prawie nie posuwa się do przodu, bohaterowie są kompletnie nieciekawi, autor skacze po różnych miejscach i pokazuje co tam się dzieje, tylko że nic się nie dzieje. Dobrnąłem do połowy i zostawiłem, jak dla mnie kompletnie niewykorzystany potencjał.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Komentarze (13)
Mi się akurat podobała, fajne czytadło, sporo się dzieje, temat ciekawy wiec mogę polecić. Na zabicie czasu idealne
@Vakarian OOOOooooo nie..... Mnie obraź, nic Ci nie zrobię. Matkę mi obraź, przełknę zniewagę. Żonę obraź, pewnie zasłużyła. ALE TOLKIENA TO TY SZANUJ HURRRRR DURRRR ლ(ಠ_ಠ ლ)
@Endrevoir niech świat płonie:
WŁADCA PIERŚCIENI JEST W CHUJ NUDNY
@Vakarian No i zrobiłeś to co chciałeś i super :grinning: Ja ostatnio z 2 lata temu nie skończyłem książki ale tytułu nigdy nie podam bo to klasyk z wielką fanbazą więc zostałbym na taczkach wywieziony 😛
@Endrevoir A mnie właśnie ciężko się to czytało, a jakiś czas temu się nauczyłem że nie muszę na siłę kończyć książek i z tego korzystam bo po co się męczyć :grinning:
@Vakarian polecam, w sumie wszystkie jego przyjemnie mi się czytało
Blackout technicznie jest niezły, niestety mniej więcej w połowie książki z thrillera technologicznego staje się średnio udaną powieścią sensacyjną. Ostatnie rozdziały to już w ogóle chamskie kończenie wątków, ucinanie linii, takie coś się dzieje i nagle bohater dostaje kulkę od snajpera i koniec wątku. Spokojnie mogła to być trylogia a zrobili jedną średnio udaną powieść sensacyjną. U mnie 7/10 ze względu na tematykę.
Moim zdaniem powinno się pisać o niedokończonych książkach
Bo na przykład jest jakieś koszmarne romansidło, no i wiadomo, że normalny czytelnik nie wytrzyma całości i ocenią tylko jakieś Grażyny i ocena potem zawyżona xd
@smierdakow normalni czytelnicy takiego gówna kijem nawet nie tkną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Czytałem, nawet niezła ale faktycznie trochę przydluga, chwilami to czytałem tylko po to żeby dowiedzieć się jak się skończy :) tak z 5-6/10 bym dał
@Vakarian ja dokończyłem 6/10, autor skupiał się głównie na kryzysie potem na akcji.
Jak chcesz przeładowaną akcją książkę to polecam "Reamde" Stephensona. Lepsze niż dom z papieru.
@pokeminatour lektura "głodu" wywołała u mnie refleksje czy aby każdy naród zachowa się tak samo. Każdy człowiek w obliczu głodu traci na racjonalizmie i włącza instynkt samozachowawczy. Ale kiedy sytuacja nie grozi aż takicm kataklizmem , ile wynosimy z tego co nazywamy cywilizacja.
W Nowym Jorku kiedyś na kilka dni zgasły światła i działy się rzeczy straszne, a skalę grabieży i szabrownictwa powstrzymały dopiero informację, że policja strzela do podejrzanych bez ostrzeżenia.
W Polsce np jak gaśnie prąd, to połowa dzielnicy nie wychodzi do galerii handlowej i kradnie co podpisanie, w szczególności rzeczy pierwszej potrzeby jak airmaxy czy iPhone.
Głód przeczytałam jeszcze w ubieglym wieku, ale scenę linczu pamiętam do dziś :smiley:
@Hakamairi też czytałem, zgadzam się w pełni z opinią. Tego typu ksiażki dosyć mocno skupiają się na kryzysie i według mnie ich wizja zachowań ludzi jest zbyt pacyfistyczna.
W podobnym temacie bardziej podobała mi się wizja w książce Głód Grahama Mastersona - chociaż ta z kolei jest zbyt przeładowana brutalnością i przemocą ale według mnie jest to bliższe prawdziwych potencjalnych zachowań w obliczu takiego kryzysu. Może i książka słaba ale akcji sporo jest.