Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Wagabundowy w Rowerowy Równik

Tytan

w Rowerowy Równik

54piorunów

367 237 + 154 + 169 + 62 + 103 + 42 + 54 + 220 + 7 = 368 048

Sześć godzin autem jechałem z Lublina pod granicę z Czechami skąd chciałem wyruszyć rowerem na trzydniową wycieczkę po górach z nocowaniem na dziko. Wyjątkowo nie spakowałem namiotu. Wziąłem tylko materac, śpiwór i poduszkę.

Planowałem spać po wiatach lub wieżach widokowych. Niestety wkradł się błąd i po 1.5h jazdy poczułem na zjeździe, że brakuje mi ciśnienia w tylnej oponie. Zatrzymałem się, ale ku mojemu zaskoczeniu nie był to kapeć tylko pęknięta obręcz w kole. Nie jeżdżę na tak niskim ciśnieniu, że dobijam obręczą, więc wydaje mi się, że doszło do jakiegoś niefortunnego uderzenie bocznego.

Założyłem dętkę, wróciłem do samochodu i do domu.

3h na rowerze, 12h w samochodzie. Słabo.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Komentarze (9)

Gruba ryba2piorunów

Obręcz pęknięta w 2 miejscach, czy zdjęcia robione w odstępie czasowym? Koło naprawiać to raczej lipa, bo pewnie 1k pln od uszkodzenia?

Gruba ryba1piorunów

@Wagabundowy naprawa ponoć 800-1000 od punktu. Są w Polsce 2 firmy zajmujące się naprawami karbonitu, o jednej z nich widziałem jakiś materiał na polskim, rowerowym YT. Jednak skoro masz możliwość wymiany koła za tylko nieco więcej, w ogóle bym się nie zastanawiał. Zwłaszcza, że nie bawisz się w turystykę.

Tytan2piorunów

@Furto zdjęcia robione w odstępie czasowym. Dętka "wybrzuszała" obręcz.

Nie wiem ile naprawa, ale bałbym się na klejonym kole jeździć w terenie.

Producent ma program "Crash replacement" w postaci rabatu 50% na wymianę obręczy.