Wpis użytkownika Barcol w Sztafeta
BarcolGruba ryba
27piorunów379,91 + 7,04 = 386,95
Wyglądam przez okno: biało, śnieżnie, zasypane. No to wybrałem trailowe fujispeed z agresywnym bieżnikiem i slabą amortyzacją. Zawsze miałem łeb do interesów, bo asfalt był idealny xD i tak sobie roztukłem stawy o twardą powierzchnię aż miło. Ale chciałem Was coś zapytać!
Otóż nastraszył mnie @Pan_Sarna że jak biegam w krótkich spodenkach to mi stawy wybuchną, skóra odpadnie, a dzieci urodzą sie czarne D: ale ja lubię tak biegać D: i jestem ogólnie zimnolubny i mi sie super w krótkich biega, a w długich to zapocony, i niekomfortowo mi. Ktoś wie jak to jest?
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
Komentarze (9)
@Barcol Szacun za uporczywe przeciwstawianie się tekstylnym! 😉
A tak serio, to z tego co czytałem swego czasu (źródeł niestety nie znajdę) to raczej polecali uważać na stawy przy niższych temperaturach z uwagi na większe ryzyko kontuzji.
Ale jak bredzę, to chętnie dam się wyprowadzić z błędu. :D
@Pan_Sarna jak skończę zew cthulu to przeczytam tego skazanego na bieg czy jak to się nazywało xd
@Barcol wybuchnom i co gorsza pójdziesz robić doktorat z mechaniki, a wszystkie perfumy zwietrzeją. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Był idealny, bo Cię w tych butach pewnie nie ślizgało. ( ͡o ͜ʖ ͡o)
@Barcol nie odwołam, lepiej sobie przypominaj jak się belkę liczy jak tak dalej będziesz biegał!
@Pan_Sarna no może xD perfumy przeboleje, ale tą mechanike odwołaj!!
@Barcol masz tu linka do kilku wpisów poniżej, może tam zapytaj ile mu wybuchło (no może poza twarzą przed zakupem maski 3m :stuck_out_tongue_winking_eye: )
356,91 + 23,00 = 379,91 No dzisiaj już nie było szans na #codziennypapaton - bo pobiegłem, jak co miesiąc, Grand - enron - Hejto.pl356,91 + 23,00 = 379,91 No dzisiaj już nie było szans na #codziennypapaton - bo pobiegłem, jak co miesiąc, Grand Prix Krakowa w Biegach Górskich 😁 Oczywiście jedyny prawidłowy dystans, czyli 23 km i 900m przewyższeń 😍 Pogoda zapowiadała się solidnie: -10°C to nie przelewkiHejto.pl