Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

49 letni murarz, pokonuje 1200 mil dla wymarzonej dziewczyny — tylko po to, by odkryć, że została wygenerowana przez sztuczną inteligencję

GURU

w Wiadomości Świat

65piorunów

Brazylijczyk sprzedał cały swój dobytek i przebył ponad 1200 mil, aby spotkać się z kobietą, którą miał nadzieję poślubić — tylko po to, by odkryć, że jego wymarzona dziewczyna była osobą wygenerowaną przez sztuczną inteligencję.

Komentarze (38)

Autorytet2piorunów

@tomilidzons Ciekawa historia, ale z komentarzy wnioskuję, że nikt nie zadał sobie trudu, aby przeczytać artykuł. Kluczowe zdanie:


"W filmiku, który został już usunięty z konta @JessicaFazendeira na TikToku – mającego 300 000 obserwujących – kobieta wygenerowana przez sztuczną inteligencję stwierdziła, że szuka mężczyzny, którego mogłaby zaprosić do swojego gospodarstwa i w pełni utrzymywać finansowo."

A więc to nie do końca była "romantyczna miłość". Murarz po prostu połasił się na darmowy wikt i opierunek. Chytry dwa razy traci. :grinning:

Autorytet2piorunów
“I didn’t find her, but I’ll find another one, and it will be in the same place I went, and I’ll go again,”

Nigdy się małpy nie nauczą xD

Gruba ryba3piorunów

@tomilidzons czyli on z nią nawet nie gadał, to po prostu jeden z tych AI profili z gadającą głową? No nieźle... Babki się się chociaż nabierają, bo jakiś Brad Pitt ze szpitala, amerykański żołnierz co utknął na granicy, czy inny Makamele co potrzebuje na studia w Polsce piszą do nich bezpośrednio, a tu chłop wziął się na odwagę i pojechał za głosem serca bez bezpośredniego kontaktu.

Lider2piorunów

Play stupid games, win stupid prizes

Fenomen0piorunów

@GreatSouthernFrendkill i teraz drugi komentarz, bardziej na temat, bo twoj mnie troche zbil z tropu. "play stupid games" odnosi sie do sytuacji, w ktorej ktos sam inicjuje jakies "gry", po czym zaczyna zalowac ich konsekwencji. Wymyslmy sobie najglupszy przyklad - dwoch chlopow wypilo po polowce, w koncu jeden zaczyna sugeruje drugiemu, ze beda dawac sobie po strzale w ryj, zeby zobaczyc, kto jest wiekszym kozakiem. Po paru turach ten, ktory wpadl na pomysl wybiera sie na SOR, bo jego kumpel wybil mu dwa zeby.

Tutaj mamy do czynienia z nowoczesnym scamem. Zawsze ktos nierozwazny sie na cos nabierze, o wielu sytuacjach nie slyszymy, ale to ma sie nijak do tego powiedzonka. O kazdym, kto sie kiedys na cos natnie mozemy powiedziec "play stupid games"? Chyba nie.

Fenomen0piorunów

@GreatSouthernFrendkill sprzedaz wszystkiego to na pewno nie jest bezpieczny pomysl, ale co cie dziwi w tym, ze 49-letni biedak dal sie nabrac na kobiete z nagrania? jeszcze pare lat temu filmik byl swietnym dowodem na to, ze osoba, z ktora rozmawiasz w internecie jest ta osoba, za ktora sie podaje. czesto jednak wystarczalo samo zdjecie.

jestem w stanie w cos takiego zrozumiec, bo moja narzeczona poznalem w grze, widzialem ja tylko na okazjonalnych zdjeciach, a po paru tygodniach internetowej milosci zaoferowala mi kupno nowego komputera. akurat ja bylem nieufny i nie doszlo do tego (nie chcialem udostepnic swoich danych), ale pare miesiecy pozniej sie z nia spotkalem i kobieta, ktora bog wie czemu sie mna zainteresowala, wygladala w realu jeszcze lepiej, niz na zdjeciach, a podkresle, ze jestem bardzo wybredny. i faktycznie kiedy sie spotykalismy, to probowala mi kupowac rozne rzeczy, ktore chociaz w minimalnym stopniu przykuwaly moja uwage i wpychala mi pieniadze do kieszeni, zebym mial (gwoli scislosci, nie byly to zadne tysiace). tymczasem ja nie mialem jej nic do zaoferowania - mialem 18 lat, bylem z biednej rodziny, mialem zrysowany leb traumami, bylem permanentnie niedozywiony, jedynie morde mam chyba calkiem w porzadku. rzeczywiscie, ja bylem podejrzliwy przez caly ten czas, az sie z nia nie zobaczylem. no i nie wydalem calego mojego majatku na taka okazje. ale po czyms takim nie dziwi mnie to, ze jakis staruch sie dal nabrac na zdjecia i nagrania wygenerowane przez ai. nawet ja czasem mam problem ocenic, czy widze prawdziwy filmik, czy slopa.

Autorytet45piorunów

Jakieś 20 lat temu przejechałem 200 km tylko po to by dowiedzieć się, że pewna pani ma z 40 kg więcej niż na zdjęciach i dziecko o którym zapomniała wspomnieć 😀

Gruba ryba50piorunów

@Armo11 ja 20+ lat temu, jak internety raczkowaly jeszcze, poznałem dziewczynę z drugiego końca polski, kilka miesięcy na czacie a jak do niej się w końcu wybrałem to sie okazalo że to moja przyszła żona! Czaisz? Obca, przypadkowa w necie baba i taki zbieg okoliczności... także wiesz, przypadki chodzą po ludziach.

Osobistość39piorunów

@tomilidzons o, kolejny głąb dał się zrobić.

Nawet mi nie żal takich ludzi.

Fanatyk0piorunów

@SST82 ale co, poznaliście się w internecie, rzuciłeś cały świat dla niej i pojechałeś do niej w ciemno zobaczyć się pierwszy raz, czy zrobiliście to jakoś sensownie?

Fanatyk4piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy no kurwa, jeśli już w ogóle chcesz się bawić w związek na odległość 1200mil (absurd xDDD) to pierwszą rzeczą jest się spotkać gdzieś pośrodku na żywo, najtańszym kosztem, na kawę, dosłownie. Ale postawić wszystko na jedną kartę to aż się prosi o taki scenariusz jak tutaj