Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Badanie: w Polsce 75 tys. psów i 750 tys. kotów żyje na ulicach

GURU

w Wiadomości Polska

21piorunów

W Polsce niemal 1 mln psów i kotów jest bezdomnych – potwierdza globalne badanie pt. The State of Pet Homelessness Project. Z tego aż 750 tys. kotów i 75 tys. psów żyje na ulicach.

Badanie, które przeprowadziła globalna koalicja ekspertów ds. dobrostanu zwierząt w 20 krajach świata (z pięciu kontynentów), wykazało, że w Polsce żyje 12,34 mln psów i kotów, z czego 8 proc. z nich, czyli łącznie ok. 950 tysięcy, jest bezdomnych. Z całej tej liczby bezdomnych zwierząt w schroniskach żyje blisko 92,5 tys. psów i 32,5 tys. kotów, a na ulicach - 75 tys. psów i 750 tys. kotów. [...]

Komentarze (22)

Zawodowiec4piorunów

Ciekawe jak to policzyli. Np. to, że kot/pies nie ma obroży, wcale nie oznacza, że jest bezdomny. Poza tym jak zapobiec liczeniu tego samego zwierzęcia kilka razy?

Fanatyk1piorunów

W mieście, gdzie mieszkam i na wsi u rodziców nie widuję bezpańskich psów. Koty? Może na wsi, choć niespecjalnie sobie przypominam.

Koneser0piorunów

@RogerThat niestety ale i w miastach, gdzie sa koty wychodzace, niestety czesto sie mnożą i potem chodzą takie bezpanskie kotki :confused: Wychodzące koty widziałam nawet w Warszawie, niestety babcie ktore sie nimi opiekuja nie wyobrazaja sobie kastracji 😒

GURU12piorunów

@RogerThat to te, ciekawe, bo jak kierownikowalem na stolarni to mieliśmy 5 kotów, można by je uznac za bezdomne bo w sumie latały sobie gdzie chciały (strefa ekonomiczna dużo fabryk) pewnie inne zakłady też miały po parę i pytanie powstaje czy takie koty są bezdomne xD

Czy cztery koty mojej babci które są wypuszczane z domu kiedy chcą też liczymy jako bezdomne bo nie noszą obroży?

A co z całą armia wioskowych kitku które mają swoje domy często nawet dwa xD

Mistrz7piorunów

@Mr.Mars bezpańskie psy? Ale to chyba bardziej na wsiach, bo w miastach od lat nie widziałem takiego zjawiska.

Fanatyk8piorunów

@maximilianan W Bieszczadach widziałem stadko psów jakieś 5 lat temu. Jechałem wtedy ze swoją drugą połówką - to ona je zauważyła, i chciała się nimi zająć, ale psy uciekały od ludzi. Od lokalnej policji dowiedziliśmy się, że po prostu one tak sobie biagają, i są dzikie.