Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika dziki w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

70piorunów

* Bądź mną lata temu

* Matka ciagle gada ze jestes glupi i niczego nie osiagniesz

* No ale to matka, wiec tracisz zdrowie psychiczne by bronic ja przed twoja babka od strony ojca, ktora non-stop po niej jezdzi

* Ojciec umiera

* Babka stawia Ciebie, 14-letniego gowniaka przed podjeciem decyzji czy dom zapisac tylko na ciebie czy pol na pol na ciebie i na Twoja matke

* Matka jest jaka jest, ale ja kochasz i chcesz dla niej dobrze, w dodatku wciaz jestes w szoku po smierci ukochanego taty, bedacego jednoczesnie jedyna osoba ktora naprawde Cie wspierala, wiec podejmij decyzje ze pol na pol

* Dbaj o matke, pomagaj jej, nie oczekuj nic w zamian. happy_ending.jpg

Mija 26 lat, masz 40 na karku, i nagle twoje zycie sie sypie. Rozjebuje Ci sie zdrowie, tracisz przez to prace, nie umiesz sobie poradzic w doroslym zyciu z takimi sytuacjami, wpadnij w jeszcze wieksza depresje niz do tej pory

- mame, moje zycie sie rozjebalo, moje zdrowie sie rozjebalo, nie stac mnie nawet k⁎⁎wa na leki
- no dobre, syneg, ale wiesz, dzieki pienionszkom ktore pozyskalam dzieki twojej decyzji 26 lat temu kupilam sobie drugie mieszkanie, a ze juz kupilam i je remontuje to nie mam pieniedzy, masz tu 200 zl, wiem ze to nie pokryje nawet 1/5 twoich potrzeb na leki, ale wiesz, no nie mam wiecej, jakos sobie poradzisz, zawsze sobie jakos radziles
- nie spij piata noc bo bez lekow nie dasz rady zasnac

Boże, prosze, zabierz mnie do siebie jak najszybciej, bo ja jestem zbyt slaby zeby sobie w podrozy do Ciebie pomoc.

Komentarze (17)

Autorytet3piorunów

Czy mogę Ci jakoś pomóc? Skąd jesteś?

Gruba ryba1piorunów

@DerMirker jestem z Wrocławia. Pomóc.mi się już chyba nie da.

Gruba ryba2piorunów

@dziki współczuję byku 😒 nie wiem co mądrego napisać poza "trzymam kciuki!"

Specjalista1piorunów

@dziki dzięki, że się podzieliłeś, nie jest łatwo się go tego zabrać. Z tego co piszesz, to nie miałeś szczęścia do mamy. Może masz kogoś innego w otoczeniu, na kim mógłbyś polegać?

Patrząc na drugi podpunkt, ważne będzie o tym zapomnieć i skupić się na sobie – co chciałbyś jeszcze zrobić, może mniejszymi krokami, ale w zgodzie ze sobą.

Kosmonauta7piorunów

Bycie na dole ma ten plus, że w końcu poczujesz grunt pod stopami, a wtedy możesz w końcu wstać. Więc zrób mały krok ku górze. Może upadniesz jeszcze nieraz, ale po prostu trzeba zawsze wstawać. Nie ma innego wyjścia.
Moje życie się rozjebało niedawno, bo na początku grudnia. Zbieram się, ale myśli "ja po prostu chcę już umrzeć" pojawiają się. I byle ten jeden mały krok, byle celu nie stracić z oczu. Kiedyś będzie lepiej!

Osobistość0piorunów
Bycie na dole ma ten plus, że w końcu poczujesz grunt pod stopami, a wtedy możesz w końcu wstać

@enkamayo U Paulo Coelho to przeczytałeś? XDDD

Fenomen3piorunów

Wiem, że prosto gadać zza kompa, ale jak sam przyznałeś miałeś wiele czerwonych flag. Toksyki trzeba od siebie odcinać, nawet jak to jest rodzina. Tutaj akurat wiem o czym piszę.

Specjalista1piorunów

@DKK kurczę, to chyba ta najtrudniejsza część. Niektórzy uczą się tego na własnych doświadczeniach, inni dowiadują się z wiekiem – ale tu powyżej widać, że mogło nie być autorytetu w pobliżu

Autorytet21piorunów

@dziki nie masz na leki psychiatryczne czy na jakieś choroby przewlekłe? Bo możesz się zgłosić do szpitala psychiatrycznego bez skierowania, to cię trochę tam ustawią. A potem psycholog.

Pod względem kasy - dobrze na psychikę robi zwykła prosta praca. Ja zajechany psychicznie po korpo zatrudniłem się w pizzerii żeby stanąć na nogi. Spróbuj też albo na stacji, albo spożywczym itd...

Autorytet0piorunów

@dziki nie utrudniaj sam sobie. Zatrudnij się na gieldzie, ponoś skrzynki itd... zarob na dobrego psychologa i sie uda. A jak brakuje minimum chęci to suplementuj witamine D - 8000j dziennie przez 2 tygodnie, potem 4000j dzień w dzień. 200 zł od matki starczy

Gruba ryba4piorunów

Z moją neuropatia to mogę co najwyżej załatwić sobie grupę inwalidzką i na ciecia pójść. A tak, korpo też mnie zajechało jak szmate.

GURU8piorunów

@tosiu dokladnie

dobrze na psychikę robi zwykła prosta praca. Ja zajechany psychicznie

A ja poszedłem robić w ogrodnictwie. Praca cały dzień w słońcu i z przyrodą dużo mi pomogła.

GURU19piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Lider19piorunów

@dziki W wieku 14 lat zachowałeś się dojrzalej niż większość dorosłych. Wybrałeś miłość i lojalność a nie własny interes. i to mówi wiele o tobie. To że dziś jesteś zmęczony nie odbiera wartości temu kim jesteś. Keep your head up, keep your heart strong!

Fenomen1piorunów

@Seele Ok fajnie, ale dzięki temu jest gdzie jest. Trzeba też myśleć o sobie w życiu.

GURU2piorunów

@Seele @dziki mo mnie też matka jeździła i rozwaloną samoocenę miałem przez to, co było źródłem wielu niepowodzeń swego czasu. Postąpił moralnie i co z tego. No przynajmniej będzie mu policzone jeśli jakiś Bóg tam istnieje.

Na jego miejscu też bym żałował. 3maj się ziomek, może się poprawi, z gorszych dołków tu ludzie wychodzili.

40 lat ro był chyba najgorszy okres w moim życiu.