Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Maciek w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

176piorunów

Blisko 6 lat temu zaczynałem pracę w obecnej firmie. Szedłem jak na skrzydłach, bo renoma firmy, możliwości rozwoju, świetne opinie, a przy tym małe środowisko i brak korpo struktury.

Środowisko które było mi ogromnie bliskie, stało się dla mnie bardzo ważne i definiowało mnie zawodowo, około rok temu zaczęło mnie niszczyć. Wystarczyła zmiana szefa zespołu i w rok stałem się wrakiem z wypaleniem zawodowym, znerwicowanym, rozdrażnionym i wiecznie wkurwionym, na co pomogły dopiero leki i terapia.

Ale to już koniec. Jutro składam wypo, od pierwszego kwietnia zaczynam nowe życie zawodowe.
Nie wiem czy będzie lepsze, póki co cieszy mnie ogromnie że będzie po prostu inne.

Nie pamiętam kiedy ostatni raz czulem taka ulgę, wydaje mi się że nawet jak z dwuletnim opóźnieniem kończyłem studia to nie miałem takiego uczucia wolności. Olbrzymi ciężar spada mi właśnie z ramion, i z ekscytacji pewnie dziś nie usnę. Jutrzejsze spotkanie z HR planuje od tygodnia, nawet kilka razy czytałem sobie opis exit procesu i exit interview, czując się jak dzieciak który ogląda filmy świąteczne wiedząc, że to już niedaleko. Najbardziej mnie cieszy że nie ma już we mnie do nikogo żalu i pretensji, którego jeszcze kwartał temu było tyle ze odczuwalem fizyczny ból. Teraz jest tylko wszechogarniający spokój.

Fantastyczne uczucie, polecam każdemu. Każdej osobie która dostaje w d⁎⁎ę w obecnym miejscu pracy życzę takiego stanu ducha i tego dnia.

Miłego tygodnia wszystkim.

Komentarze (39)

Tytan2piorunów

@Maciek Powodzenia! Kiedyś przeżyłem podobną historię i tak jak napisałeś: "polecam każdemu. Każdej osobie która dostaje w d⁎⁎ę w obecnym miejscu pracy"

Inspirator1piorunów

Prace powinno sie zmieniac co 3 lata dla wlasnego zdrowia.

Mistrz2piorunów

@Maciek za⁎⁎⁎⁎ście, że inny lekarz pomógł :smiley: miałem taką samą ulgę jak kilka miesięcy temu rzuciłem papierem w poprzedniej firmie (a szef mi się zmieniał 4 razy xd). Powodzenia Maćku, mój imenniku :grinning:

Lider3piorunów

@Maciek Trzymam kciuki za zmiany! Napisz jak było na rozmowie "exitującej" 😁

Wirtuoz2piorunów

@Maciek to samo miałem, zero uznania zasług tylko dopierdalanie się o gówno, które nie powinno mieć żadnego znaczenia. Jak rzuciłem papierem to tylko pikaczufejs.jpg. Teraz jestem w znacznie lepszym miejscu, za znacznie lepsze pieniądze. Polecam każdemu.

Specjalista1piorunów

Gratki 😁 jeszcze lepsze jest to uczucie, jak dobiega do końca okres wypowiedzenia. Ludzie wokół napinka a te problemy już Cię po prostu nie dotyczą 🖤

Osobistość1piorunów

@Maciek odejście z toksycznego środowiska to jedno z lepszych uczuć.
Powodzenia.

Sum3piorunów

Gdzieś słyszałem takie powiedzenie, ludzie przychodzą do pracy, a odchodzą od szefa xD

Polska szkoła zarządzania widzę weszła, to dobry czas na ewakuacje bo będzie tylko gorzej.

Kosmonauta2piorunów

@Maciek przy zmianie pracy najfajniejszy jest moment w którym sobie zdajesz sprawę że problemy twojego poprzedniego zespołu już nie są twoimi problemami.
Powodzenia

Fanatyk5piorunów

Większość spotkanych przeze mnie polskich menadżerów nie nadaje się do tej pracy. Tacy ludzie zaczynają mocno nakręcać rotacje pracowników i często prowadzi to aż do upadku firmy. Znam kilka takich przypadków.

Gruba ryba3piorunów

@30ohm w socjologii jest coś takiego jak Zasada Petera - ludzie awansują tak długo aż zajmą stanowisko na które nie mają kompetencji i wtedy przestają awansować.

Osobistość1piorunów

@Maciek powodzenia. Nowa przygoda, nowe kolezanki 😛

Gruba ryba0piorunów

@Maciek przyklej im to na drzwiach wejściowych w ostatni dzień, drukareczka firmowa wytrzyma a wspomnienie do końca życia zostanie

No i nikt nie ściągnie, bo nie będzie inclusive zdzieranie tęczki xd

Inspirator7piorunów

@Maciek czekamy na więcej info po godzinie 16 ;>

Gruba ryba1piorunów

@Scoville po 12:30, bo wtedy skończe z haerówką :grinning:

Gruba ryba7piorunów

@Maciek powodzenia :smiley: na przyszłość pamiętaj że liczysz się ty a nie praca. Praca to tylko dodatek do życia.

Gwiazdor2piorunów

@DexterFromLab z taką dewizą żyję i jest spoko - raz się żyję i szkoda przesiedzieć to życie w pracy

Autorytet19piorunów

@Maciek Ano niestety, od managementu zależy naprawdę bardzo wiele w każdej firmie. Jak się ma fajnego szefa to i do kopania rowów się fajnie idzie. Powodzenia.

Mocarz21piorunów

Cos sie kończy coś zaczyna. Arka Gdynia k⁎⁎wa świnia

Gwiazdor15piorunów

Powodzenia @Maciek
I dla jeszcze przyjemniejszego odbioru zmiany polecam przy wypowiedzeniu powiedzieć, coś raczej w stylu, że wszystko było OK ale idziesz dalej po rozwój niż wdawać się w dyskusję o prawdziwych powodach. Wchodzenie w szczegóły tego może obecnemu pracodawcy coś dać ale Tobie to raczej nic poza podniesieniem ciśnienia.

Kompan1piorunów

@mrozny  chciałbym aby tak to działało, jednak z doświadczenia wiem, że jedynie co ta sytuacja robi pozostałym osobą pozostającym w firmie, to dorzuca obowiązków (przynajmniej na jakiś czas). A więc nie warto się wdawać w dyskusje. Odpowiadasz rzeczowo i neutralnie tak jak poleca @ttoommakkoo. Mówienie prawdziwych powodów nic nie da osobie rezygnującej oprócz dodatkowych nerwów, a jeżeli to jest korpo i jest jakaś tam rotacja w zespole to HR zdają sobie sprawę z tego dlaczego, ale nie chcą bądź nie mogą nic z tym zrobić. Przyczyn jest wiele o których można by pisać i pisać.

Gwiazdor1piorunów

@ttoommakkoo A to źle, że obecnemu pracodawcy powiedzenie o prawdziwych powodach odejścia coś da? Przynajmniej może poprawi się sytuacja osób, które pozostały w tej firmie.

Gruba ryba3piorunów

@ttoommakkoo tak planuję zrobić :raised_hands:

Gruba ryba7piorunów

Exit interview? Pierwsze słyszę.

Fanatyk0piorunów

@jimmy_gonzale Jak robisz na froncie to może ma znaczenie czy ci zwolnią czy nie. Reszta jest tylko kosztem i g obchodzi kto tam będzie. Oczywiście jak to w korpo są procedury itd ale to tylko takie bajeczki, pierdolenie

Fanatyk1piorunów

@notak - kto by tam czytał co OP napisał - my tu jesteśmy od komentowania :stuck_out_tongue_winking_eye:

Osobistość1piorunów

@jimmy_gonzale @koszotorobur Uff dlatego całe szczęście, że op napisał, że to małe środowisko i brak korpo struktury ale idzie na exit interview :grinning:

Fanatyk4piorunów

@jimmy_gonzale - a ja tylko raz nie miałem exit interview - a też już kilka korpo obskoczyłem 🤷

Fanatyk12piorunów

@jimmy_gonzale- zwalnianych się raczej nie pyta - tylko tych odchodzący z własnej woli 😉

Gruba ryba3piorunów

@koszotorobur pracowałem I pracuje w korpo i kurde nie wiem czy się cieszyć czy nie, że nikt nigdy nie zapytał o powody mojego odejścia ;) A nie zostałem zwolniony nigdy w sumie.

Fanatyk31piorunów

@jimmy_gonzale - standardowa praktyka w korpo - wysyłają Julkę z HRu by słuchała Twojego narzekania i powodów odejścia udając, że firma weźmie sobie do serca Twój feedback - a czasem nawet, że wyciągnie konsekwencje od managementu za złe ciebie traktowanie i doprowadzenie do odejścia (kiedy praktyka pokazuje, że włos z głowy im nie spadnie bo w końcu są od poganiania).

GURU10piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba15piorunów

@Belzebub między innymi. do tego dochodziło umniejszanie i podważanie moich umiejetnosci, odsuwanie mnie od klientów bez wyraźnego powodu, przypisywanie moich zasług całemu zespołowi, a fakapów zespołu mnie. jednocześnie brak oparcia w ludziach których miałem za zaufanych (pewnie nie chcieli się narażać, ale spowodowało to ze poczułem sie totalnie opuszczony i zaczalem wierzyc w to ze jestem nic niewartym partaczem).

Kosmonauta11piorunów

Powodzenia w nowej firmie! :smiley: