Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Byk zaatakował 30-latka rogiem w twarz. Krwawe starcie w Pampelunie

Lider

w Wiadomości Świat

42piorunów

W sobotę rano odbył się piąty już bieg podczas tegorocznych Sanfermines. Po czterech względnie spokojnych, ten był chaotyczny, z przewracającymi się zwierzętami i ludźmi na wąskiej, liczącej ok. 900 metrów trasie, prowadzącej na arenę.

Byk ranił w twarz 30-letniego mężczyznę z Alicante, który otrzymał pierwszą pomoc na miejscu, a następnie trafił do Szpitala Uniwersyteckiego w Nawarze. Łącznie do szpitala trafiło kilkanaście osób, głównie młodych, choć wśród poszkodowanych znalazł się też 74-latek z Pampeluny.

Do ostatniego przypadku śmiertelnego podczas Sanfermines doszło w 2009. Od 1910 odnotowano 16 zgonów podczas gonitw. Po biegu, wieczorem, na miejscowej arenie odbywa się korrida.

Komentarze (17)

Fanatyk0piorunów

@aerthevist Eh, mam mieszane uczucia co do tej tradycji. Z jednej strony jest to znęcanie się nad zwierzętami, z drugiej strony sposób na eliminację debili z puli genowej. ¯\\(ツ)

GURU1piorunów

Podoba mi się ta tradycja, byczki sobie biegają, ludzie też. Gawiedź ma widowisko.

Gruba ryba2piorunów

@Taxidriver Mnie nie i jestem wręcz pewien, że te byki nie biegają sobie dla przyjemności tylko walczą o przetrwanie. Ty myślisz, że taki byk zdaje sobie sprawę co i dlaczego się wokół niego dzieje? No nie sądzę.