
Wpis użytkownika mati3654 w Języki
mati3654Tytan
103piorunówCiekawostka dla tych zainteresowanych tłumaczeniami symultanicznymi i językiem chińskim. Wpadłem dzisiaj na ciekawe nagranie Obamy i Xi z 2016 roku kiedy to zarówno Xi jak i Biden byli jeszcze wice-. Jako że sam mówię po chińsku to bardzo mnie zaskoczył tłumacz Obamy który mówi z naprawdę dobrym akcentem i używa bardzo ładnego, dyplomatycznego języka, poziom który jest niesamowicie trudny do uzyskania dla non-native'a. W komentarzach ktoś napisał że to ten sam koleś który był tłumaczem Reagana podczas jego spotkań z Deng XiaoPingiem w latach 80tych. Wygooglałem kolesia i rzeczywiście okazuje się że Pan Jim Brown był tłumaczem dla 7 prezydentów USA, od Jimmiego Cartera po Donalda Trumpa. Okazuje się też że Jim nie dorastał w Chinach a chińskiego nauczył się dopiero studiując na Tajwanie.
Nagranie z tłumaczenia Obama - Xi (2016):
https://www.youtube.com/watch?v=Um4B6uGwXzA
Oraz Reagan - Deng Xiaoping (1984):
https://www.youtube.com/watch?v=Us4mK6dx1nU
Komentarze (17)
Ciekawostka dla tych zainteresowanych tłumaczeniami symultanicznymi
@mati3654 ale przecież to nie jest tłumaczenie symultaniczne
Inna sprawa - dlaczego prawie zawsze tłumacze robią przekład ze swojego języka na obcy? Przecież tłumaczenie z obcego języka na swój jest łatwiejsze i pozwala lepiej dobrać słowa, jeżeli nie ma odpowiedników 1:1.
@Szpadownik też mnie to zawsze zastanawiało, pewnie kwestia zaufania, każdy chce żeby to "jego ziomek" był odpowiedzialny za to co mówi.
Jako że sam mówię po chińsku to bardzo mnie zaskoczył tłumacz Obamy który mówi z naprawdę dobrym akcentem i używa bardzo ładnego, dyplomatycznego języka, poziom który jest niesamowicie trudny do uzyskania dla non-native'a.
Wiesz, jakby to był tłumacz Słowacji, to bym jeszcze rozumiał zaskoczenie, ale że w całych Stanach Zjednoczonych znaleźli 1 gościa mówiącego świetnie po chińsku? Niesamowite!
Jedni się podniecają Lewandowskim a inni mówią że znalezienie kolesia trochę lepiej kopiącego w piłkę w 40 milionowym narodzie nie jest niczym niesamowitym.
Poznałem naprawdę wielu "białasów" mówiących po chińsku i poziom tego Pana po prostu zrobił na mnie wrażenie. Zresztą nie tylko na mnie:
Po wiki: "Brenda Sprague, then the State Department's Director of Language Services, explained that the ability to perform consecutive and simultaneous translation during formal diplomatic and senior-level functions was the highest level of language expertise, but that "At Jim's level, there is only one Jim".
@mati3654 w 2016 Xi był od 3 lat już przywódcą ;)
Otoz to, nagranie jest z 2012, nie wiem skąd ten 2016!
@mati3654 niektórym po prostu dobrze to do łba wchodzi :p
Skąd pomysł na naukę chińskiego?
Od tak, czy to plan na życie czy coś jeszcze innego?
Nie znam nikogo kto gada po chińsku więc to ciekawe :)
@bojowonastawionaowca @moderacja_sie_nie_myje w tajlandzkiej tv o huraganach w Polsce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@moderacja_sie_nie_myje Oj nie, zdecydowanie nie xD
@bojowonastawionaowca Czyli następny występ już w chińskiej tv będzie :smiley:
@moderacja_sie_nie_myje wiecznie się uczę XD nie są to szałowe efekty, jakieś 1000 znaków
@bojowonastawionaowca @mati3654 nieźle :P dla mnie to abstrakcja :)
@bojowonastawionaowca A Ty dalej się uczysz czy już dość umiesz?
@cebulaZrosolu no to już znasz dwie osoby xD
@cebulaZrosolu Ja niestety nie ponieważ nie potrzebuję, ale mój różowy już tak i nie mając żadnego innego hard skilla może obecnie przebierać w ofertach pracy. Także jak ktoś ma wolne 5 lat na naukę i go to jara to polecam :slightly_smiling_face:
@mati3654 a wykorzystujesz to jakoś zarobkowo? Wydaje mi się, że taką umiejętność jest cenna
@cebulaZrosolu Różowy pasek dawno temu zmusił mnie do pojechania za nią do Chin, a jako że sam jestem pasjonatem nauki języków to stwierdziłem że jak już tam jestem to wypadało by się nauczyć. Ciężki język, w odróżnieniu od języków europejskich gdzie początki są trudne a później już z górki jak się zacznie mówić, tam jest tak że gramatyka jest banalna ale trzeba zbudować sobie potężny zasób słownictwa żeby móc się swobodnie porozumieć i cokolwiek zrozumieć.