Wpis użytkownika bartek555 w Marynarz
bartek555Lider
85piorunówCo za dziwna akcja. Jedziemy na lotnisko w pewnej nadmorskiej miejscowosci w meksyku na wybrzezu pacyfiku, ktora znana jest z bardzo aktywnej dzialalnosci kartelu.
Jestesmy pare km od lotniska, droga przez zadupie, po lewej stronie zarosnieta wzgorza, po drugiej to samo. Generalnie typowy meksykanski busz.
A tu nagle sru, 100m przed nami droge przecina awionetka, moze 20m nad ziemia i laduje w tych „krzakach”. Najwidoczniej jest tam ladnie zakamuflowany maly pas do ladowania.
Na pewno legit, pewnie jakis farmer przylecial mala awionetka podlac niczyje krzaki po srodku niczego.
Komentarze (7)
Mieszkałem pół roku w Meksyku, ogólnie ten kraj jest poyebany, raz czujesz się w opór komfortowo, żeby nagle znaleźć się w niebezpiecznej sytuacji bez wyjścia...
Od podlewania to raczej są miejscowi. Awionetka strzelam, że przyleciała po plony
Po ile koka w meksyku i czy żenią z czymś czy oryginał ?
Nie wiem, ale 10 lat temu w kolumbii byla po 20$ dla turystow, normalnie 2$. Teraz pewnie troche wiecej.
@bartek555 cieszcie się, że żyjecie jako świadkowie tego lądowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)