Wpis użytkownika evilonep w Hydepark
evilonepFanatyk
11piorunówCzy na Waszych studniówkach byli rodzice? Właśnie obczaiłem na FB zdjęcia, że moja ciotka bawi się na studniówce swojego syna xDDD razem z innymi rodzicami xD przecież u mnie tych 15 lat temu byłoby to nie do pomyślenia xD chyba, że to normalne jest i tylko u mnie było inaczej :grinning:
Komentarze (13)
Bylo trochę rodzicow, ale to bardziej w celach oeganizacyjnych i przy okazji pilnowli, zeby dzieciarnia sie zbytnio nie najebala.
@evilonep moich starych nie bylo, ale byla jakas komisja czy c⁎⁎j wie co, co kontrolowala i jedna matka z tego co pamietam byla, niby zeby nas pilnowac, ale w sumie jej nie pamietam, kto chxial to pil i bylo git.
Nie
U mnie nie było 12 lat temu, u mojego brata w tym roku też 😉
@evilonep tak, na polonezie
@evilonep
nie wiem bo nie byłem
@evilonep na swojej nie byłam, ale z tego co kojarzę był ktoś z rodziców jako "porządkowi" i tyle, bo się komitet studniówkowy zawiązał jakoś na początku roku i oni tam ogarniali wszystko
@evilonep Studniówka bodaj 2009, Olsztyn.
Kilkoro rodziców, którzy siedzieli przy osobnym stole z nauczycielami.
Alkohol stał u nas normalnie na stołach, piłem z wychowawcami 😛
Nikt sobie w drogę nie wchodził 😉
@zuchtomek@evilonep WKURZYŁEŚ MNIE BO JESTEM STARY!
(╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Nie wiem nie byłem
@evilonep U nas umowę być może podpisywali rodzice, więc prawdopodobnie kilku "porządkowych" było - głównie w okolicy wejścia i szatni (albo po prostu stwierdzono, że skoro uczniowie i nauczyciele są na imprezie, to ktoś musi też robić za bramkarzy). Na samej sali raczej uczniowie i nauczyciele.
@evilonep nie miałem studniówki, ale jak byłem kiedyś jako gość to normalnie było kilkoro rodziców do "trzymania porządku"
@cebulaZrosolu a oni tam własny stół mieli z tego co widzę :grinning: u mnie na studniówce to się pod kurtkami przemycało alkohol i po paru godzinach już wszyscy byli nawaleni i się bawili, rodzicom wstęp wzbroniony, nikt nawet by na taki pomysł nie wpadł :grinning: ale ja chodziłem do technikum to może inne zwyczaje 😛 w każdym razie zdziwiło i zaskoczyło mnie to :grinning: