
Wpis użytkownika Yes_Man w Dyskusje
Yes_ManLider
105piorunówCzy są na tym portalu brodacze?
Ja noszę brodę odkąd pamiętam, z małymi okresami gdzie w ramach fanaberii goliłem ją do zera. Aktualnie idę na rekord długości, który wynosi u mnie ok. 18cm i chcę go pobić.
Pytanie: jaki jest Twój stosunek do brodaczy?
Jaki jest Twój stosunek do brody/brodaczy?
- Noszę brodę51%
- Nie noszę brody29%
- Obojętny14%
- Jestem kobietą i lubię brodaczy2%
- Jestem kobietą i nie lubię4%
625 głosów
Komentarze (96)
Broda... Nie zapuszczam (bo mnie drażni, że każdy włosek w inną stronę), ale i nie golę - żona twierdzi, że tak wyglądam bardziej jak człowiek. No i bez brody wyglądałbym na młodszego od niej. Nie, żebym nie był młodszy i z brodą :face_with_rolling_eyes:
I tak sobie rośnie od jednej wizyty u barbera do kolejnej. Za to zgodzę się z przedmówcami, że przy brodzie przybywa kosmetyków do ryła. PESEL pewnie też ma na to wpływ, ale broda ma większy, bo swędzi. Szkoda tylko, że nadal nie ma cudownego specyfiku który by zmiękczył zarost na tyle, żeby mnie nie drażnił...
@Yes_Man najciekawsza jest historia związana z jej początkami. Dawno temu miałem czasem lamerską "kozią bródkę" ale to też z racji rzadkiego zarostu. Kiedy rozpocząłem pracę w pierwszej firmie po studiach, w której pracownik miał mieć "ogoloną twarz" (a lubiłem 1-2 dniowy zarost) spytałem czemu menadżer nie musi się golić.
> -Bo nosi brodę
>
> -To ja od dziś zapuszczam
No i tak to trwa już 11 lat jakoś, i dobrze mi z tym.
Lubię brodaczy. Jak mąż raz do roku goli brodę, to zamykam oczy na kilka dni i otwieram dopiero, jak odrośnie. Mam wrażenie, że każdy facet wygląda lepiej z brodą. Zadbaną oczywiście.
@Yes_Man wąs powinien być proporcjonalny długością do brody. Idź czasami do barbera, niech Cię ogarnie, bo inaczej to trochę jak Rumcajs.
nie wiem czy mozna to nazwac broda ale ja to mam poprostu zarost na polikach i brodzie i gnoja pod nosem.. za dlugiej nie lubie najlepiej zarost na boku i brodzie na 4mm a gnoja na 2
@Yes_Man nie do końca "noszę brodę", po prostu golenie się codzienne jest dla mnie awykonalne. Przycinam mordę raz na dwa-trzy tygodnie żeby nie wyglądać jak bezdomny i tyle ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Brzydki ryj = broda
@Yes_Man bez brody wyglądam jak debil. Ponoć dodała mi na plus do wyglądu
@Yes_Man borze liściasty mam mordę na której tak szybko rosną te kudły że jak lewą stronę opędzluję to na drugiej już odrasta xD
Myślałem nie raz żeby to w pizdu wydepilować ale drogo i trzeba wiele razy. A u mnie jest gorzej ze zwykły goleniem bo mam druty a nie koperek jakiś (42lvl here)
@Yes_Man A jak tam, brodacze, z jedzeniem przez was tradycyjnego polskiego rosołu z makaronem? :smiley:
@Yes_Man nie chce Ci się golić i tyle :monkey_face:
@Yes_Man Chromolę się nie golę
Nie noszę, bo mi nie rośnie xD
@Yes_Man tak ale preferuję "keep it short and clean"
Brodę mam odkąd zmieniłem fryzurę, jakieś 3-4 lata temu. Na długość około 2-3cm, chodzę regularnie do barbera bo nie lubię za długiego zarostu.
Odkąd pamiętasz? Stary, jaką miałeś ksywę w szkole?
U mnie jest tak, że cała moja rodzina ma gęste i bujne włosy (tyle wygrać) i nosze brodę raz krótka, a jak się nie ogolę przez jakiś czas to rośnie jak szalona. Bardzo lubię brodę, nie wyobrażam sobie nie mieć. Minusem genetycznego zwycięstwa jest to, że włosy rosną też na plecach i palcach jak po⁎⁎⁎⁎ne xd
Ja mam brodę, ale relatywnie krotką w porownaniu do Twojej. bym dostał pierdolca z taką długą xdxd
Btw jak z jedzeniem ? Xdxdxd ja nie jestem w stanie jest bez dostępu do chusteczek xdxd .
Przestałem wpadać pod kosiarkę jakoś w Marcu/Kwietniu 2020. Od tamtej pory se rośnie a ZiZi TOPy mogą mi brodę smyrać, jeśli chodzi o długość:mechanical_arm: 😎
@Yes_Man a już myslałem, że będzie, że facet z brodą to dwie korzyści ʕ•ᴥ•ʔ
@Yes_Man brakuje:
jestem kobietą i noszę brodę.
@Yes_Man warunek konieczny żeby to wyglądało to trzeba o brodę dbać.
Tylko zadbana broda jest ok.
@Yes_Man Jeżeli ktoś preferuje, spoko. Samemu w życiu bym nie chciał mieć. xD
najlepszy sposób na kobietę to gruby portfel i gruba knaga 😉
Chciałbym nosić, ale nie mam. Na szczęście im więcej mi wypada włosów, tym więcej rośnie na brodzie, więc może jak już będę całkiem łysy, to się uda xD
Kozia bródka się liczy? Czy muszę zarosnąć jak krasnolud?
@Yes_Man Mam brodę w sumie od 15+ lat bez przerwy, z małym wyjątkiem jak poszedłem do pracy w Castoramie i kazali mi ściąć ale jak zobaczyli jak wyglądam to powiedzieli że w sumie to nie ma problemu xD załączam obrazek poglądowy.
Co do brodaczy mój stosunek jest taki że jesteśmy ziomeczkami ale jak ktoś nie dba bardzo widocznie o brodę (a są tacy co jej nawet nie myją XD) to k⁎⁎wa obrzydzenie over 9k. Przecież to tak jakbyś włosów nie mył a nawet gorzej bo broda potrafi dużo więcej zbierać.
Ja uważam, że jeśli facet ma co zapuścić, to powinien :o sam noszę, teraz krótsza, chociaż miałem etap, że wyglądałem jak Imam :p ale strasznie dużo roboty przy niej było, bo mi się kręci zarost
Nigdy nie ufają człowiekowi z brodą, najwyraźniej coś ukrywa.
@Yes_Man doceniam wygląd ładnie utrzymanej brody z daleka. Ale niezadbana i/albo z bliska odrzuca.
Identyfikuje się jako niegolacy zarostu na twarzy poza okazjonalnymi wizytami do fryzjera (tak, tak, fryzjera, a nie Barbara).
Nie cierpię natomiast niechlujnych zaroslakow nuzajacych pędy w płynach i pokarmach.
@Yes_Man z okazji WOŚP - zgól :stuck_out_tongue_winking_eye:
Moja broda jest jeszcze gorsza jak moje włosy. Brak włosów mogę chociać ukrywać wzrostem, ale brody już nie mam jak. Ergo - nie mam wyjście i golę :smiley:
może i bym zapuścił ale rośnie strasznie rzadko, musiałbym z miesiąc z domu nie wychodzić to może by coś z tego było.
Ja wystarczy że się parę dni nie ogolę i wyglądam jak menel xdd
@Yes_Man dwie sprawy formalne zglaszam ankiete do prokuratury:
1. nie ma opcji op to pedau
2. nie ma opcji jestem mezczyzna i lubie brodaczy
Mialem ale juz nie mam bo jest siwa :grinning:
@Yes_Man ja nie zapuszczam brody, ja się po prostu nie golę bo jestem leniwy 😁
Raz w życiu zapuściłem się (podobno to zdrowo;), od listopada do połowy kwietnia się nie goliłem.
Wyglądałem jak bezdomny i tak się czułem.
Mam, ale gdzie mi tam do takiego ZZ Top.
Nie mam stosunków z brodaczami 😉
@Yes_Man Miałem z 6-7 lat temu taki czas, że zapuściłem sporą brodę. Skąd mi to przyszło do głowy, nie wiem. Moja żona twierdziła, że dobrze wyglądam, ale jak patrzę na swoje zdjęcia z tamtego czasu, to dziękuję sam sobie, że się brody pozbyłem. Teraz mam zarost, taki powiedzmy 2-3 tygodniowy. Jak zarastam za bardzo, to golę i później znowu te 2-3 tygodnie zapuszczania i tak w kółko.
Jednym z plusów brody było to, że miałem nowe hobby tzn. testowanie pomad, olejków itd. No i samo chodzenie do barbera, żeby to ogarnąć było całkiem przyjemne. Jednak, jak zgoliłem, to poczułem się po prostu... czyściej i bardziej świeżo.
@Yes_Man chciałbych ale nie umim wyhodować 😒
@Prytozord Niektórzy nie mają predyspozycji do brody. Mi rośnie mała, w niektórych miejscach na twarzy w ogole nie rośnie mi zarost, więc zostaje tylko golić te kępki, co rosną. Genetyka.
> Opornik kiesy uzmysłowił sobie ze Jesman to nie ten co siedział obok niego na hejtopiwie tylko ten inny
@Yes_Man napisal bym ze mam brodę ale to zwykły zarost xd
@Yes_Man i tagi daj :grinning:
@cebulaZrosolu zabrakło slotów w ankiecie 😛
