Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cazpereq w Hydepark

Tytan

w Hydepark

12piorunów

Czy Was też wkurza zastawianie siedzenia w pociągach czy komunikacji miejskiej plecakiem, torbą
Żeby broń Boże nikt koło mnie nie usiadł 🤔

czy wkurza?

  • tak59%
  • nie10%
  • jest mi to obojetne31%

229 głosów

Komentarze (12)

Gruba ryba0piorunów

Ja jak już jadę, to kładę między nogi

Fenomen0piorunów

@cazpereq mnie wkurza juz sama koniecznosc podrozy publicznym srodkiem transportu, cale szczescie, ze zdarza sie to sporadycznie

Sum1piorunów

@cazpereq już samo siedzenie w pociągach mnie wkurza.

Twórca1piorunów

Zależy od wypełnienia.

Gruba ryba1piorunów

@cazpereq
Trochę wkurza. Ale jak jest ciapa na zewnątrz, to trochę rozumiem. Kto chce z mokrym plecakiem czy torebką latać po mieście?

Lider0piorunów

@Jarem co za problem wziąć plecak na kolana?

Osobistość6piorunów

W d⁎⁎ie to mam. A gdybym chciał usiasc na tak zajętym miejscu to pytam czy wolne i siadam

Autorytet6piorunów

Ogólnie ja rzadko korzystam, a jak już to tylko pociąg ma trasie ~60km. Zawsze jak jest pełno to nikt nie trzyma "siatek" na siedzeniu, a jak nawet się taki znajdzie to wystarczy zapytać "czy wolne" i nigdy problemu nie miałem.
Sam tak kładę torbę i jak się robi tłok to ją zabieram pod nogi - 2m wzrostu here, więc robi mi to dużą różnicę xD

GURU10piorunów

@cazpereq nie po to stawiam, żeby nikt nie usiadł, tylko dlatego że tak mi wygodniej, jak się napełnia zbiorkom to kładę na kolana.
inni też tak robią.

GURU3piorunów

@cazpereq nie, uwielbiam to. Zawsze tam siadam.

Fanatyk3piorunów

@cazpereq Jest mi to obojętne, bo wolę dymać 2h na nogach niż jechać zbiorkomem. Ludzie mnie generalnie wkurzają (torby, higiena, głośne zachowania, etc., etc.), więc zbiorkomu unikam jak ognia.

Jeśli jadę zbiorkomem oznacza to, że wyczerpałem absolutnie wszystkie alternatywy, i generalnie jest tak beznadziejnie, że jest mi już wszystko obojętne. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk27piorunów

@cazpereq w pompie to mam, nie spotkałem się jeszcze z sytuacją żeby ktoś tobołów nie zabrał gdy inna osoba chciała usiąść.