Wpis użytkownika MarianoaItaliano w Hydepark
MarianoaItalianoGruba ryba
47piorunówCzytam sobie do śniadania newsy o tym że radio 357 jest w sporze z ZAIKS i w sumie dotarło do mnie że tantiemy to jest największa głupota jaka może być. Czy budowlaniec pobiera opłatę za to że ktoś chodzi po schodach które wybudował? Przecież artysta wystarczy że bierze hajs z wydania płyty i jak ktoś kupi to kasa jego, ale za odtwarzanie to jeszcze oni powinni płacić bo to przecież promocja artysty, no nie? :grinning:
Takie luźne rozkminy :grinning:
Komentarze (27)
O kurczę, ZAIKS znów miesza! Ja w swoim lokalu używam muzyki z https://moodby.com/pl/ – bez ZAIKS, legalnie i bez takich sporów. Sprawdź, może się przyda.
Muzyka w tle dla firm | Moodby PlayWypróbuj Moodby Play, serwis streamingu muzyki dostosowany do potrzeb firm! Strumieniowo transmituj w swoim lokalu licencjonowane utwory. Wypróbuj za darmo!Moodby@MarianoaItaliano to jak z patentami czy licencjami - opłata wstępna i procent od sztuki
W tym sporze z 357 to chyba chodzi o to, że zaczęli ich traktować jako dużego wydawcę, typu RMF, czy Zetka z ich reklamami środków na hemoroidy.
@darek-kantorski chodzi o rabat dla stacji, które nie emituja reklam i to jest bezsprseczne, bo nie emituja.
Zaiks obszedł to odbierając im rolę radia i wcisnął ich w podcast czy tam webcast, gdzie takiego rabatu juz nie ma.
357 mówi, że jest radiem, a Zaiks mówi, że radiem nie sq.
To jest jeszcze bardziej powalone, jeśli się weźmie pod uwagę, że bohaterowie paradokumentów nie dostają nic, a aktorzy filmów i seriali tak... No ale podobno ZAIKS ma ładny pałacyk pod Warszawą, więc warto płacić.
@MarianoaItaliano
Dobrze, że tylko z nimi bo generalnie musi mieć umowy z 4 organizacjami:
ZPAV (ochrona praw do masterów, w praktyce wytwórnie)
ZAiKS (ochrona praw do kompozycji, w praktyce songwriterzy lub wydawcy)
STOART i SAWP (ochrona praw artystów-wykonawców)
Czy budowlaniec pobiera opłatę za to że ktoś chodzi po schodach które wybudował?
@MarianoaItaliano to branża rozrywkowa funkcjonująca na tym, że ludzie chcą doświadczyć czegoś wielokrotnie. Stąd pozwolę sobie na pewną modyfikacje Twojej analogii.
Czy ktoś powinien pobierać opłatę za to, że ktoś chce skorzystać z rollercoastera, który tamten wybudował?
@MarianoaItaliano to możesz sobie nuty ściągnąć i odegrać utwór za darmo, w czym problem?
@sireplama Wiesz, przechodzimy tu do dóbr fizycznych i nie fizyczynych, cięzko to porównać trochę. Płacisz za ogórkową w barze mlecznym ale przepis na ogórkową możesz rozpowszechniać po świecie bez odpalania nikomu żadnych tantiem za autorstwo :grinning:
Tak, systemy licencyjne na własność intelektualną wydają się po⁎⁎⁎⁎ne jeśli próbuje się porównywać je do budowlańców.
Gdyby chcieć zbudować trafniejszą analogię do tej branży to, byłby to inwestor budujący mieszkania na wynajem, który będzie pobierać inne stawki w zależności od celu i terminu. Mamy budowlańca (artystę), ale również oddzielnie użytkownika (słuchacza), właściciela praw do wytworu (wydawnictwo) i pośrednika (np. Spotify, AirBnB). Do tego zarówno taki inwestor w mieszkania może wymyślać skomplikowany system opłat nastawiony na maksymalizację zysku z klienta.
@MarianoaItaliano Po nic, zgadzam się, że ZAiKS powinien zostać zlikwidowany, a przynajmniej pozbawiony swoich dziwacznych przywilejów.
@matips No niby tak - ale skoro radio i tak musi kupić komercyjną licencję na odtwarzanie danego utworu, ewentualnie zawrzeć jakąś umowę z artystą/dystrybutorem/labelem to po co jeszcze ZAiKS? Zresztą biznesy to samo - muszą płacić abonament RTV za każdy odbiornik i jeszcze do tego zaiks, no głupota.
@MarianoaItaliano no chyba, że nikt nie kupi, bo wszyscy mają po prostu w radyjku. Wtedy raczej średnio fajnie.
@MarianoaItaliano Jakiś specjalny status ZAiKSu to absurd, całkowicie się zgadzam.
@jajkosadzone To po co jeszcze tantiemy w takim układzie skoro radio i tak płaci za komercyjny nośnik, nie ma to sensu chyba :grinning: I dlaczego ZAiKS skoro to nie jest jakiś departament rządu a nomen-omen prywatna fundacja/firma, nie wiem jak to nazwać.
@MarianoaItaliano
Ale teraz jest to samo- inaczej placisz za uzytek prywatny,a inaczej za uzytek komercyjny.
@jajkosadzone @Dziwen @matips W czasach wypożyczalni wideo funkcjonowało cos takiego jak kaseta z prawem do wypożyczania, kupowałeś od dystrybutora powiedzmy za 10x stawkę normalnej kasety ale mogłeś ją dowolną ilość razy wypożyczać, może to by była metoda?
@matips
Przeciez zawsze firma( w tym wypadku radio) placi wiecej za te same uslugi z prostej przyczyny- bo wykorzystuje je masowo i w celu osiagnieciu zysku.
A uzytkownik prywatny nie,bo wykorzystuje je w prywatnym celu.
@jajkosadzone I tu wracamy do tantiem: aby radyjko puściło, musi zapłacić więcej niż osoba indywidualna. Jeśli radyjko płaciłoby tylko za jeden egzemplarz płyty, to wtedy "średnio fajnie" dla wydawcy muzyki.
@Dziwen
Zeby radyjko puscilo musi zaplacic.
Za darmo nie biora z yt music.
To jedyne źródło dochodu Hołdysa (nie muszą go puszczać żeby dostał pieniądz)
@MarianoaItaliano Kiedyś jakiś rzecznik czy promotor jakiegoś muzyka pi⁎⁎⁎⁎lił, że mieli x sprzedanych płyt, a na koncert przyszło x10 osób, to skąd te osoby o tym usłyszały? To jest piractwo i strata dla artysty, bo powinni mieć x10 sprzedanych płyt w takim razie XD
Jak znajdę to wyedytuję XD
@MarianoaItaliano Paaanie, ja z dico polo to wiem tylko, że nienawidzę i leci na festynach XDD
@Rozpierpapierduchacz Z ciekawostek - wiesz że disco polo to był jedyny gatunek w latach 90 w którym to wytwórnia muzyczna płaciła za wprowadzenie piosenki na antenę? Pisał o tym Marcin Miller, ten z Boysów że w czasach przed denominacją wiozło się do Polsatu w reklamówce kasetę i walizkę pieniędzy :grinning: I dopiero wtedy puszczali. A dodatkowo to nie było tak że oni jeszcze za to dostawali jakiekolwiek tantiemy, bo wydawca kupował od nich za okresloną kwotę cały materiał na album włącznie z prawami do nazwy zespołu, tekstów i muzyki :grinning: Jeden chciał się wyrwać z tego, niejaki Siegieńczuk z Toples to właściciel podał go do sądu i zakazał mu śpiewać swoich własnych piosenek. Taki dziki zachód.
@ZohanTSW Właśnie chat gpt tak sugeruje, ale nie mogę znaleźć tego artykułu XD
@Rozpierpapierduchacz to brzmi jak Hołdys xDDD