
Dlaczego zabijasz muchę bez skrupułów, a psa ratujesz za wszelką cenę?
Racjonalia.plKoneser
11piorunówGłaszczesz kota, który zwija się zadowolony na kanapie. Chwilę później bez wahania zabijasz muchę, która zbyt natrętnie bzyczy nad głową. Na obiad jesz kotleta. Wieczorem oglądasz dokument o ratowaniu wielorybów i czujesz autentyczne wzruszenie.
I wszystko to mieści się w jednym dniu. W jednym człowieku. Bez poczucia sprzeczności.
Ten tekst nie próbuje nikogo oskarżać ani moralizować. Zamiast tego zagląda pod maskę i pyta: dlaczego nasza moralność wobec zwierząt działa tak wybiórczo? Dlaczego jedne istoty traktujemy jak członków rodziny, inne jak zasoby, a jeszcze inne jak irytujący problem do szybkiego rozwiązania?
Odpowiedź nie leży w „dobru” i „złu”, ale w mechanizmach poznawczych, które działają szybciej niż refleksja. W kontekście, języku, przyzwyczajeniach kulturowych i w tym, jak mózg porządkuje świat, żeby dało się w nim funkcjonować bez ciągłego wewnętrznego konfliktu.
To tekst o niespójności, którą wszyscy nosimy. O empatii, która nie jest równa. O granicach, które przesuwają się zależnie od miejsca, nazwy i historii.
I o tym, że największym problemem nie jest to, jak traktujemy zwierzęta - ale to, jak rzadko naprawdę zastanawiamy się, dlaczego.
Komentarze (15)
Mucha wkurwia dookoła wszystko nawet psy i krowy je guwno i wygląda jak guwno.
Na ich poziomie stawiam hindusów.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu nieee, dla mnie Hindusi zajęli całe pudło jak chodzi o umiejętności wkurwiania mnie.
i są mniej wkurwiajace.
@Taxidriver no chyba że gzy :grinning:
@Fox muchy nie tworzą AI (chociaż kto wie), nie posiadają broni atomowej ani nie rządzą googlem.
Pachną też ładniej i są mniej wkurwiajace.
Myślę, że zamiast tej muchy powinien być kacap. Muchy naprawdę trochę mi szkoda.
@Racjonalia.pl dlatego 😉 Albo dlatego, że oglądam jakiś dokument czytany przez panią Krystynę, który z rozrzewnieniem opowiada o tym, jak to słodka foczka ma ciężko, bo musi uciekać przed niedźwiadkiem, żeby przeżyć i całość jest nagrywana w takiej narracji kibicowania foczce. Foczka ucieka... i pani Czubówna podsumowuje to słowami "foczka uciekła, teraz niedźwiedzia mama nie nakarmi młodych, które najpewniej umrą z głodu". Tadaa- właśnie odkryłeś jak działa bambinizm 😉
@Racjonalia.pl Sorry, ale NIGDY W ŻYCIU nie widziałem bardziej chaotycznego "artykułu".
Tu jest za duże pomieszanie wątków i robi się z tego bezmyślna papka.
Przecież tu w ogóle nie wiadomo o co chodzi.
Z własnego doświadczenia wiem, że liczy się przede wszystkim OSOBNIK, a nie przynależność gatunkowa, która raz jest chwalona, a raz ignorowana.
Kto to pisał? Jakiejś AI?
O przepraszam, nie zabijam much, jeśli nie muszę.
Komentarz usunięty przez moderatora
Spokojnie, są wśród nas tacy, co rozjeżdżają koty i jeszcze się tym chwalą.
@Fox ja mówię o pewnym użytkowniku, który robi to z premedytacją i chwali się tym publicznie.
@Taxidriver jeszcze jeżyki i liski śmiecie luckie zabijają, chuj im w plecy i na imie tym podludziom
@Enzo nie, zjadł bym go. A tak się zmarnował:(
@cebulaZrosolu Szukałeś zająca żeby oddał kasę za uszkodzenia bo nie przechodził na pasach?
@Taxidriver kota to nie, ale zająca :thinking_face:
Można go później zjeść. Chociaż jak kiedyś jebnąłem zająca to uciekł i go nie znalazłem :confused: aby mi przeciwmgielne rozwalił...