Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jarezz w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

106piorunów

Dzisiaj dzwoni do mnie szef. Jestem na wolnym ale odebrałem bo z facetem pracuję od roku i wiem, że nie dzwoni jeśli nie jest pod ścianą.

No odbieram, standardowe "how you doing" I pytanie czy mam bilety już kupione, na przyszły tydzień, żeby wrócić do pracy.

Odpowiadam, że nie.

No i słyszę, że mam kupić bilet na termin o dzień później niż wstępnie planowane. Szef stwierdził, że poza zakresem parę rzeczy mu zrobiłem (ortofoto mapek kilka i dwie drobne inspekcje komponentów u góry z użyciem ), a nie ma jak obejść mojego P. O. żeby to oficjalnie rozpisać, żebym mógł kasę dodatkowo dostać, więc stwierdził, że mam wziąć ekstra wolny dzień, a on wpisze timesheet tak, jakbym był w pracy.

związane z tym bardziej, że facet wcale tago nie musiał robić i powiedzieć, że mam czekać na zmianę P. O.

Komentarze (35)

Tytan2piorunów

@jarezz btw a co to za kraj? Ja obecnie w Irlandii mieszkam, no i mam zagwozdke czy brać tu dom i kredyt na tysiąc lat czy może lepiej kupić w Polsce za 20% tej ceny coś i zmienić pracę na taką ze miesiąc za granicą potem do domu na 2-3 tygodnie. Tak o pytam. Jak coś to geodeta ale głównie budowy, w życiu działki nie zmierzyłem 😛

Fanatyk0piorunów

@madhouze no tak, statystyka. Czyli domy 4, 5, 8 sypialni porównujesz do kupna działki i budowy MALEGO domu (sam to napisałeś) w Polsce. Nadal nie wiem czy chodzi o budowę swoimi siłami i nadal masz w dupie koszta mieszkania gdzieś, zanim dom powstanie.
Zamiast przejrzeć ogłoszenia, zobaczyć za ile można już coś kupić sensownego to ty mi statystyki wyciągasz ogólne.
Czy mały domek to cztery sypialnie i kuchnia?
Bo „The average house size in Cornwall county is 102.2m². This is by 1.2m² more than the average house size in England and Wales. On average, a house has 4.8 rooms including kitchen." w Kornwalii :stuck_out_tongue_closed_eyes: metraż wiadomo, że inny, angielskie domy są mniejsze.
Tyle warte są statystyki, a domy 2bed masz już poniżej 200k. Ot i koniec tematu jak dla mnie.

I na nie napisałem nic o klimacie Kornwalii poza tym, że jest tam najcieplej. To ty napisałeś, że w Szkocji jest szaro. Zresztą po cholerę? Bo się wkurzasz na mnie :stuck_out_tongue_closed_eyes: ja wybrałem Szkocję, podoba mi się tu, mieszkałem w Beskidzie Niskim i w Szkocji, tu gdzie mieszkam mam nawet więcej dni słonecznych niż koło Nowego Sącza. Po co było to wtrącenie? Nie wiem.

Average price oznacza cenę średnia, czyli są domy po 500 tys i 100tys - średnio 300k. A ty pisałeś, że bez 300k nie podchodź :stuck_out_tongue_closed_eyes: sam się miotasz nie wiem po jakiego grzyba.

Autorytet0piorunów

Czytaj: "Będę manipulował faktami, a ty odbijaj piłeczkę". No nie.
"Kornwalia cieszy się najłagodniejszym i najbardziej słonecznym klimatem w Wielkiej Brytanii, ze względu na położenie i wpływ Prądu Zatokowego."
Także słabe te twoje manipulacje.
Za dużo tu wkładasz emocji i już nawet nie skupiasz się na treści.
>@conradowl ja ci nawet dałem link do nieruchomości grubo poniżej 300k funtów, gotowej do zamieszkania, ty mi nie dałeś nic.

Fanatyk0piorunów

@madhouze ja ci nawet dałem link do nieruchomości grubo poniżej 300k funtów, gotowej do zamieszkania, ty mi nie dałeś nic. I nadal uważasz, że „kup działkę, postaw dom" rozwiązuje wszystko... sam? Wynajmij ekipę? Zapłać deweloperowi? Nic nie ma, a pytałem, jest tylko "postawisz dom" czyli rozumiem - sam mam budować 😉 - to jest to samo co kup gotową do zamieszkania nieruchomość.

Gdzieś mieszkać trzeba. A to kosztuje. Nie odpowiadasz na pytania, za to zarzucasz że w Szkocji szaro (co to ma do tematu), a ja nadal nie wiem jak mam niby za 300k kupić sobie domek pod Warszawą. Za miesiąc chcę się przeprowadzić. Zdążę? 😉 nie ma tych informacji.
Budowa będzie trwała dwa lata, ile wyniesie koszt wynajmu czegoś do zamieszkania przez dwa lata?

Autorytet0piorunów

@conradowl wszystkie informacje masz dokładnie podane w moich postach. Nie operuję tu na życzeniowości, tylko twardych danych, które intensywnie analizowałem. Zdejmij różowe okulary, to zobaczysz 😉

Fanatyk0piorunów

@madhouze ty za to masz pojęcia porównując koszt zakupu działki i postawienia domu (postaw mi za 300k taki, kasę wysyłam za miesiąc) pod Warszawą do kupna nieruchomości, która już stoi i możesz w niej zamieszkać.
Dobrze wiem jak wygląda zakup domu w UK i co oznaczają ceny na Zoopla. Sam kupiłem półtorej roku temu z drugiej oferty (a miałem na oku trzy domy). Znajomi kupili dom w Dundee, inni mieszkanie - pomagałem co mogłem. Cena z home report (czyli ta na Zoopla) plus 10k, składasz ofertę i kupisz. Max do trzech prób. Ale ty wiesz lepiej.
A w tych 300k za postawienie domku w Polsce to włączyłeś koszty mieszkania gdzieś, dopóki domku nie ma? Czy to już nieważne? Bo dla mnie to jest 300k + 2tys zł co miesiąc za wynajem. Im dłużej budujesz - tym wyższy koszt. Kupisz za 300k funtów to za miesiąc zamieszkasz i przestajesz wynajmować.

Autorytet0piorunów

Tutaj kończę dyskusję. Nie masz pojęcia o czym piszesz. Dokładnie, jak napisałem wcześniej - różowe okulary starego emigranta.
>@conradowl Działki też masz w Kornwalii taniej.

Fanatyk0piorunów

@madhouze co rozumiesz przez postawisz mały domek? Samemu się grzebać z budową, załatwiać ekipę? Działki też masz w Kornwalii taniej. I nadal uważam, że turystyczny obszar nad morzem, najcieplejszy w UK porównywać do wiochy pod Warszawą bo blisko do stolicy... Kup działkę i domek za 300k w Krynicy Morskiej 😉
Pod Liverpoolem jest taniej niż w Kornwalii.
Na Zoopla są ceny wywoławcze z home report- ja dałem niewiele więcej niż wynosiła oferta na Zoopla. Są nieruchomości z cenami obniżonymi wiszące po kilka tygodni. Nie wszystko leci na pniu i zwykle do 10tys więcej możesz coś kupić.

I nie wiem co ma tekst o Szkocji do całości. Szarzyzna? Stereotypami jedziesz, że tu ciągle pada czy jak?
Wchodzę na appkę met office, Addington w Kornwalii - jutro deszcz, sobota deszcz, poniedziałek i wtorek deszcz. Przez ponad pół dnia.
Wchodzę na Perth w Szkocji (mieszkam niedaleko) lekki deszcz w niedzielę i poniedziałek, poza tym słońce i chmurki.
Rzeczywiście - szaro w tej Kornwalii.

Nie wiem, chcesz mi dopiec bo wrzuciłem link czy częściowo się nie zgadzam z tym co piszesz? Ludzie są różni. Ja po prostu uważam że wcale nie jest dużo taniej w Polsce niż w UK. Uważam, że porównywać powinno się podobne nieruchomości i tereny, a nie najdroższy, turystyczny obszar UK do miejscowości pod Warszawą. Uważam też, że kupno działki i budowa domu (gdzie musisz poświęcić czas i gdzieś mieszkać) to nie jest to samo co kupno istniejącej i wybudowanej już nieruchomości. Ceny już istniejących domów w Polsce, nawet w wiosce pod Warszawą zdecydowanie nie kręcą się około 300k. Bardziej pół miliona minimum.

Autorytet0piorunów

@conradowl pisząc o UK pisałem w funtach, o Polsce w PLN
>Jeszcze może mam latami sam remontować narzędziami z Lidla bo taniej wyjdzie,
Tu szczerze nie wiem na jakie nieznane wody wypłynąłeś, więc ciężko mi się odnieść.
>W Polsce płaci się złotówkami, 300k zł nie mając nic, nie mając działki po dziadku - to absolutnie minimum i to na wsi.
Znowu odpłynięcie, pochodzę z podwarszawskiej miejscowości. I za 300 000 złotych polskich kupisz działkę 1500m2 i postawisz mały domek i masz dojazd autostradą w 30 minut jestem pod Zamkiem Królewskimi w Warszawie.

A ta chatka z w Kornwalii z Twojego linku, to możesz od razu zapomnieć, bo nie ma tu takich cen.

Moje rodzeństwo jest w PL, w Kornwalii jestem już tylko dla stylu życia. Jakoś bez niewiadomo jakich fikołków mogą sobie pozwolić, ale oni zarabiają po prostu lepiej, porównując koszty życia.
No i ostania kwesta, to mieszkanie w Szkocji w samej sobie. Ja bym się przez tą szarzyznę wykończył po pierwszej zimie.

Fanatyk0piorunów

@madhouze czyli porównujesz lata pracy i robienie od zera (od kupna działki) do zakupu już istniejącej nieruchomości? Jeszcze może mam latami sam remontować narzędziami z Lidla bo taniej wyjdzie, taniej niż kupno nieruchomości w Kornwalii?
Czy to jest 300k i to jest mieszkanie w szeregówce?
https://www.zoopla.co.uk/for-sale/details/66907720/?search\\_identifier=8a46563862f4c98e1a70ebf12afc0b294f5813cd7558c5d75afce8482770f1e3
Chyba, że mówisz o polskich złotych to ok, ja cały czas myślę o walutach danego kraju (mój domek to 111k funtów). Ja mówię o funtach. W Polsce płaci się złotówkami, 300k zł nie mając nic, nie mając działki po dziadku - to absolutnie minimum i to na wsi. I musisz sam robić.
W UK 100k funtów to takie minimum i też na wsi. I można znaleźć coś do wprowadzenia się, nie nowe - ale nie musisz od razu wszystkiego remontować.

W którym kraju się szybciej dorobisz danej kwoty to już każdy niech sam decyduje. I czy porównanie budowy od zera, od działki (a gdzie mieszkasz w tym czasie i za co?) do kupna nieruchomości w stanie używanym, ale da się pomieszkać i odłożyć na remont - czy to właściwe? Moim zdaniem nie.

Just a moment...Zoopla
Tytan1piorunów

@jarezz @conradowl @conradowl
Dobra, te 20% to skrót myślowy raczej niż porównanie.
Jak Irlandia to Dublin, bo reszta to wioski.
Jak Dublin to 250k za 2 pokoje mieszkanie POD DUBLINEM, albo 350k za nowe. Może się nawet dom uda.
Albo kupić mieszkanie w Polsce w powiatowym, 200k pln za dwa trzy pokoje, dużo mi nie brakuje, za rok bym był bez kredo, miał swój kąt.
No ale tu się pojawia moje filozoficzne pytanie, czy zarobki w Polsce dogonią choć trochę zachód za te trzy cztery lata? Czy będę musiał jeździć za granicę żeby utrzymać rodzinę i będziemy się widzieć co miesiąc dwa .
Póki co bez dzieci żyjemy, no ale już lata swoje mam, trzeba myśleć o jakimś brajanie. A tak se gdybam, szukam weny w internecie.

Na offshore pracowałem, trafiłem średnia firmę , kasa rotacja lipa ogromną, ale doświadczenie zdobyte więc można by wrócić. Ale to trochę więzienie na życzenie za hajs. Na lądzie obecnie dużo lepiej zarabiam.

Autorytet0piorunów

@conradowl za 300k PLN kupisz działkę 1500m2 i postawisz sobie mały domek wykończony pod klucz 30minut od Warszawy. Chyba dawno w Polsce nie byłeś i masz różowe okulary starego emigranta 😉
Kornwalia szczerze to straszna dziura i ceny są po lockdownie grubo napompowane. Nad oceanem masz raptem kilka miejscowości. Ceny nieruchomości w UK nie są obecnie warte inwestycji, jeśli porównasz sobie do Polski.

Fanatyk0piorunów

@madhouze a w Polsce co kupisz za 20% 300k funtów? W zasadzie nic przecież 😉 zobaczcie sobie emigranci na ceny w kraju. A już zwłaszcza miejsca jak Kornwalia czyli np. nad morzem w Polsce coś Międzyzdroje czy Krynica Morska.

Inspirator1piorunów

@conradowl Na osiedlu 40km od Dublina, gdzie mieszkałem ze 3 lata temu, używana szeregówka (3 małe sypialnie) poszła za 220k euro i uznawane to było raczej za okazję (poszła w moment). Jak się wyprowadzałem stamtąd to właścicielka "naszej" szeregówki też wystawiła ją na sprzedaż za 250k i dom był raczej do kompletnego remontu (a tam jak remont robią to wszystko leci, do gołych ścian). Za nową szeregówkę/bliźniak trzeba chyba było wtedy coś koło 400k dać, ale nie jestem pewien, nie pamiętam już.

Autorytet0piorunów

@conradowl w Kornwalii bez 300k nawet nie podchodź...za mieszkanie w szeregówce.

Fanatyk4piorunów

@SciBearMonky 20% ceny domu w Polsce? W Szkocji domki (nowe) są od 150tys funtów (małe) w wioskach obok miast, a używane od 100tys. Ja za swój dałem 111 z kredytem na 25, ale spokojnie sobie nadpłacę.
Ile te domy w Irlandii kosztują? Albo może przejrzyj ogłoszenia w Polsce, bo ja też trzy lata temu chciałem kupić działeczkę pod domem letniskowy (okazało się, że nie uzbrojona, a miała być) i nie spodziewałem się jak ceny nieruchomości w Polsce poszły do góry.
Chyba że porównujesz nowy dom w Irlandii do starego, z drugiej ręki w Polsce to nie mam pytań bo tak się nie porównuje 😉

Gruba ryba1piorunów

@SciBearMonky jako geodeta to spróbuj na offshore uderzać. Mam znajomych co sobie chwalą i pracę, i kasę i rotacje (2/2, 4/4).

Gruba ryba2piorunów

@SciBearMonky mieszkam w PL. Tu mam dom, kobietę i dzieci. Na kontrakty jako HSE jeżdżę po świecie. Aktualnie Finlandia.
Byłem na kontrakcie w Irlandii w 2022. Okolice Ballina.
O ile ludzie ok to sam projekt i pogoda do kurwicy mnie doprowadzału.

Co do powrotu do kraju to przemysł czy warto. Ja nie pracuję dla polskich klientów od dawna.

Kompan4piorunów

Ortofotomapy? A to w jakiej branży kolega pracuje?

Gruba ryba0piorunów

@edek101 ile kasujesz za ortofoto mapę? Plus minus.

Kompan1piorunów

@jarezz do pandemii miałem po kilka zleceń w miesiącu, obecnie jest bardzo bardzo słabo pod tym względem.

Gruba ryba0piorunów

@edek101 dużo masz tych zleceń? Wiem, że to dodatkowe zajęcie ale ciekawi mnie ile miesięcznie czy rocznie się trafia i na jaką kwotę o ile to nie tajemnica.

Gruba ryba1piorunów

@edek101 WebODM do orto i modeli 3d u mnie. Sprawdzę sobie to Litchi czy Air 3 obsługuje. Nie wiem czy to przez wojnę w UA(mniej prawdopodobnie), czy przez to, że. DJI chce hajsów (bardziej prawdopodobne i zrozumiałe) nie udostępnia apk dronepilot wypadł.

Kompan1piorunów

@goroncy_kartofel powiedzmy, że traktuje to jak płatne hobby bo nie prowadzę działalności tylko zlecenia wykonuję w oparciu o umowę o dzieło, ale wtedy wiadomo taką umowę mogę podpisać tylko z firmami.
Jeśli chodzi o zlecenia to obecnie jest dużo trudniej bo drony zrobiły się bardzo popularne, no chyba, że masz maszynę przemysłową to wtedy to inna para kaloszy

Kompan2piorunów

@jarezz ja do programowania lotu używam aplikacji Litchi, a do robienia ortofotomap Dronedeploy.
Teraz latam Mavic-iem 2 Pro i przez to, że ma 907 gram to muszę latać niestety w kategorii szczególnej.

Mocarz2piorunów

@edek101 dorabiasz w sensie nie ma za dużo roboty z dronami? Czy traktujesz to jako hobby? Bo szukam w branży wiatrowej inspiracji do własnego biznesu. Opcji jest wiele, ale nie wiem, gdzie uderzać xD

Gruba ryba2piorunów

@edek101 ja w grudniu kupiłem sobie pierwszego drona, Air 3. Na ten moment mam zrobione sublategorie otwarte A1/A3 i A2.

W air 3 brakuje mi drone linka bo łatwiej byłoby "wstępną" inspekcję łopat zrobić ale i manualnie da radę jak trzeba.

Kompan2piorunów

@jarezz na co dzień mam pracę biurową, ale dorabiam jako pilot drona, miałem różne zlecenia od filmików reklamowych po właśnie ortofotomapy dla Lasów Państwowych. Wewnątrz też latałem i to fabryki produkującej części samochodowe stresik był bo tam były urządzenia za miliony, a ja używałem Phantoma 3 Pro:see_no_evil: Licencję na drona zrobiłem w 2016 kat. VLOS MR 25 kg.

Gruba ryba2piorunów

@edek101 czym konkretnie się zajmujesz? Firmy serwisowe często używają dronów do inspekcji komponentów (często na Matrice 300), a niektóre latają dronami również wewnątrz.

Kompan2piorunów

@jarezz aha, a już myślałem, że coś bardziej z samymi dronami związanego, bo wtedy to bym się z chęcią zaokrętował 😉

Gruba ryba4piorunów

@edek101 budowa farm wiatrowych.

Fanatyk10piorunów

@jarezz i cyk, poświadczenie nieprawdy w dokumentach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk27piorunów

@jarezz - czasami, rzadko bo rzadko, trafi się szef człowiek - niemniej zawsze warto być czujnym bo nie ma nic za darmo.

Gruba ryba6piorunów

@koszotorobur jeden taki wiosny nie czyni ale miło dzisiaj mi się zrobiło.