Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika splash545 w Stoicyzm

Lider

w Stoicyzm

55piorunów

(...) dziwisz się jakby czemuś nowemu, iż przez tak długą podróż i przez pobyt w tylu różnych miejscach nie pozbyłeś się smutnych i ciężkich myśli? Powinieneś odmienić duszę, nie powietrze. Choćbyś przebywał niezmierzone przestrzenie mórz, choćby, jak powiada nasz Wergiliusz, I ziemie, i miasta sprzed oczu twych znikły w oddali, wady twe będą ci towarzyszyły, dokądkolwiek się udasz.
To samo odpowiada też Sokrates na czyjeś tam pytanie: «Czemuż dziwisz się, że podróże zupełnie ci nie pomogły, skoro siebie obwozisz w koło? Gnębi cię ta sama rzecz, która cię wygnała». Cóż mogą pomóc nowe kraje? Co może pomóc poznanie nowych miast lub nowych okolic? Próżne jest całe to twe miotanie się. Pytasz, dlaczego ucieczka ta nie przynosi ci żadnego pożytku? Wszak uciekasz ze sobą. Trzeba zdjąć brzemię z swojej duszy; do tego czasu nie będzie ci się podobało żadne miejsce.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Komentarze (10)

Gruba ryba6piorunów

Dużo w tym racji. Znam takich co uprawiają kompulsywną turystykę. Na wyprzódki zaliczają różne dziwne miejsca byle dalej, byle drożej. Śmiać mi się chce jak podniecają się opowiadaniem o jakiejś prywatnej sesji w kucharzem na Bali, tańcach w beżowymi fordanserami czy też innej plastikowej rozrywce sprzedawanej turystom. Ich ulubione powiedzenie to że podróży nikt już im nie odbierze tak jakby na tym polegało życie. Przeważnie są puści w środku, nudni dla siebie i innych.

GURU2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fenomen2piorunów

@UmytaPacha dziękuję, nie chciało mi się już jak dostałem taki odzew.

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba3piorunów

@Szoguniasty pisałem o nadużywaniu turystyki a sam nie jestem przeciwny podróżowaniu. Za chwilę jadę na camping na Roztocze :tent: Z @Belzebub pisaliśmy o pustych ludziach którzy raczej uciekają od siebie i drogimi dziwnymi wycieczkami próbują nie umrzeć z nudów i wylansować się na internetach. I tak jak pisze Seneka ciągle próbują tego "leku", przepłacają okrutnie a wracają tacy jak przyjechali. Mądry człowiek nawet na piwku w Budapeszcie może odnieść korzyść a dzban będzie dzbanił gdzie by nie pojechał ...

Fenomen6piorunów

@tmg @Belzebub czyli uważacie panowie, że jak jadę sobie na weekend do Budapesztu czy Splitu, pozwiedzać, napić się piwka, zobaczyć zabytki, architekturę, zjeść coś nowego, zagadać do lokalsow i ogólnie dobrze się bawić i przy okazji wrzucić coś na insta to jestem człowiekiem pustym, o słabej psychice? Nawet jakbym tam jechał tylko na piwo i zdjęcie to i tak zobaczę więcej niż na kanapie przed telewizorem...

GURU4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba1piorunów

@Belzebub tak jest, ci ludzie przeważnie nie mają oszczędności albo się zadłużają. Męczą się jak w tej piosence "ach jak fajnie pocić się na kombajnie" czy jakoś tak. Ja rozumiem zrobić sobie jakąś wycieczkę. Sam bym chciał do Portugalii pojechać, obejrzeć kolonialną architekturę, muzea z czasów odkryć geograficznych, dotknąć dział z XV-XVI. Ale nigdy nie zrozumiem pod wywalać kilkadziesiąt tyś na wycieczkę na Ziemię Ognistą gdzie zimno, wiatr i nic ni ma ciekawego. Taniej nad Bałtyk pojechać na jedno wyjdzie ;). I tak rok w rok, a czasem częściej.

GURU4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

(...) dziwisz się jakby czemuś nowemu, iż przez tak długą podróż i przez pobyt w tylu różnych miejscach nie - splash545 - Hejto.pl (demo semantyczne)