Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika IronFist w Memy

Gruba ryba

w Memy

114piorunów

Komentarze (50 z 56)

Fanatyk2piorunów

@IronFist mocne sprzęty - DeWalt, poręczne maluchy na 12v - Bosch. Takie co są potrzebne rzadko ale warto mieć - parkide żeby nie zbankrutować :smiley:

Gruba ryba8piorunów

Psst, na alledrogo są przejściówki do aku, można mieć aku z jednej firmy i sprzęt z drugiej. Futura is now

Gruba ryba1piorunów

Dla mnie tylko wtyczki, ja tam panie wolę mieć kontrolę nad prądem. No dobra mam szlifierkę parkside z aku (nie polecam) i odkurzacz z aku Boscha (jest ok).

Kompan6piorunów

Ja dołączyłem do Ryobi, głównie dlatego, że od wielu lat mają ten sam standard mocowania akumulatorów. Do narzędzi z początku lat 2000 (niebieska obudowa) zakłada się te same baterie co do najnowszych modeli. Plus te starsze narzędzia można dorwać za grosze. Sprzętu używam sporadycznie w domowych warunkach i jestem zadowolony.

Natomias jak kupuję coś na kablu to ostatnio Parkside.

Kosmonauta3piorunów

Moj dom jest trochę upośledzony
Dedra
A tak serio, działa, robi co ma robić, w zestawie kosiarka, robi robotę na działce.

Inspirator0piorunów

Kurde, czy tylko ja jeden jestem uległy mocno w reklamy i poszedłem w milłaki czy ktoś też używa? XD

Osobistość0piorunów

Na Polskie warunki tak, na zachodzie dac te 200 ojro/ 160 funtów na wkrętarkę, baterię i ładowarkę a potem już tylko po stowce na narzędzia na taką samą baterię to dobry deal

Gruba ryba23piorunów

Team Makita i Parkside + mój ulubiony team o którym ludzie zapominają a to jeden z lepszych wyborów: LOMBARD.

Tysiace pijaczków oddających stare smartfony żony razem z narzędziami z których już nie korzystają, setki Gieńków którym szefu nie zaplacił i tym ostatnim aktem okrucieństwa przesadzili przez co ich sprzęt został upłynniony, dziesiątki Mireczków którym nie chciało się wystawiać sprzętu na olx i oddali po prostu do tego po⁎⁎⁎⁎nego przybytku.

Kupiłem w lombardzie póki co:
- dwie szlifierki (obie za 50-60zł, katuje je często i dalej zyją)
- opalarkę (60zł zamiast 260, działa już 5 lat)
- wyrzynarkę (chyba 50zł, korzystam bardzo sporadycznie ale działa lekko od 7 lat)
- wyrzynarkę włosową einhell (240zł i to akurat straszne gówno, choć przydaje mi się często i chętnie bym zmienił na coś lepszego)
- zestaw śrubokrętów precyzyjnych za parę groszy
- dwie suszarki po 20Zł ( potrzebowałem do żywicy i robienia obrazów)
- ze 4 różne miniszlifierki. Używam ich baaardzo często i generalnie żadna prócz dremela nie wytrzymała dłużej jak 2 lata, a na początku komplementowania mojej pracowni nie miałem hajsu na sprzęt. Miniszlifierki można było złapać za 40-50zł
- dużą skrzynkę narzedziową za grosze

Generalnie swego czasu pół mojej pracowni to były sprzęty z olx i z lombardu polecam ten team xD

Osobistość0piorunów

@Krzakowiec Ponieważ zdarza mi się bywać na budowach powiem że zdecydowana większość w miarę przyzwoitych narzędzi w lombardach pochodzi z kradzieży i to nie w ramach wyrównywania rozliczeń z pracodawcą ale ordynarnego podjebania innej ekipie. Robotnikowi z przypadku nikt nie da De Walta czy Milwakuee i to bardziej ze względu na to że je rozpierdoli niż że ukradnie, takie graty to mają ogarnięci, całkiem dobrze zarabiający pracownicy którym zależy na pracy i ostatnie czego potrzebują w życiu to przyłapania na kradzieży.

Gx

Kosmonauta1piorunów

@Krzakowiec Pierwsze narzędzie danego typu kupuje najtańsze z jakiejkolwiek firmy, potem gdy się zepsuje a wiem że będę go często używał to przeważnie kupuję już Makitę. Mam już szlifierkę kątową 125mm, 230mm, strug elektryczny 80mm, małe wkrętarki, piłę tarczową 230mm. Obecnie mocno działa mi na nerwy frezarka Parkside, prawdopodobnie zostanie zamieniona na krawędziówkę Makity przy okazji następnej większej roboty.

Gruba ryba1piorunów

@Krzakowiec same, w lombardzie kupiłem 20m przewodu na bębnie za niecałe 3 stówy, tyle że bęben był ubrudzony jakimś klejem poza tym przewód cały nigdzie nie przecięty i młot Bosha już nie pamiętam za ile ale opłacało się, jeszcze był na gwarancji jak kupiłem, praktycznie nowy w walizeczce i z akcesoriami

Mistrz7piorunów

Ja jestem dom promocja :) każde narzędzie z innej parafii :)

Osobistość0piorunów

@LondoMollari Ogólnie tak ale można pobawić się z adapterami, ja ostatnio przerobiłem kątówkę Meec pod aku Makita bo Meec jest mały, lekki i mieści się do plecaka.

Gx

Fenomen1piorunów

@LondoMollari ja mam sprzęt Ryobi, ale do udarowego kupiłem aku Parkside'a bo był o połowę tańszy (a tam 4Ah minimum), plus wydrukowany adapter i robi robotę 😛 jak się trafi na promce to Parkside'owe potrafią być bardzo opłacalne, znajomy hydraulik ma sprzęt Boscha ale w którymś momencie się wkurzył i tak samo, ma adaptery i sobie chwali, kasy sporo oszczędził suma summarum.

Osobistość0piorunów

@LondoMollari owszem, ale promocja to promocja. Np. Einhell lubi mieć promo na narzędzie taniej + aku za 1zł. Poza tym niedawno odkryliśmy z niebieskim, że warto upolować jakiś zestaw na allegro. Np. pakiet 2x Aku + ładowarka za 1/4 ceny, jakiś powystawowy w zastępczym opakowaniu czy coś. Byle nie podróba (ale o te w sumie ciężko). Baterie trzymają pojemność, dzisiejsze li-ion nie tak łatwo zajechać.

Więc u nas też co narzędzie to inna parafia, choć ostatecznie uznaliśmy, że idziemy w Makitę i przestajemy żonglować, bo go jest zwyczajnie upierdliwe. Wiertarko-wkrętarka Boscha już puściła dym (o wiele za wcześnie), więc wymienione na Makitę.

Fanatyk8piorunów

@cebulaZrosolu To są narzędzia akumulatorowe - każde z innej parafii nie ma sensu, bo akumulatory to z reguły 50-75% ceny, i mając dwa trzy akumulatory jednej firmy kupujesz już same narzędzia.

Gruba ryba0piorunów

Parkside. Chyba, że jakieś cięższe prace - do cięcia cegieł cały dzień mam makitę kątówkę 230mm.

Szkoda, że zielone narzędzia nie mają żadnych termistorów, bo już dwa razy mi się emalia na uzwojenniach wirnika w wiertarce i pile szablastej dymiły.

GURU15piorunów

@IronFist jeszcze 5 dom: narzędzia nie do zajechania z demoludów

Osobistość0piorunów

@JarosG Ja mam parę ręcznych narzędzi z PRL i w sumie nie narzekam, trzeba pamiętać że wtedy też były przyzwoite i chujowe, różnica byłą taka że chujowe kupowałeś jak nie miałeś dojścia do przyzwoitych.

Gx

Wirtuoz6piorunów

@Okrupnik Mam trochę narzędzi po dziadku z tamtych czasów - szczerze mówiąc nie rozumiem mitu, bo trzymam je tylko z sentymentu a tylko najprostsze jak młotek do czegoś sie przydają. Elektronarzędzia to kupa, kombinerki może i nie do zdarcia ale niewygodne, śrubokręty do niczego (zresztą w sumie niemal same płaskie), hebel może i by dał radę ale po co, jak jest nowszy lepszy itd
Może jak się porównuje do najtańszych marketówek to jeszcze się trochę bronią, ale jak kupisz coś nawet ze średniej półki to wyjdzie, że to tylko sentyment.

Kosmonauta5piorunów

Jestem dzieckiem trzech domów, mam parkside milłaki I toya Yato.

GURU38piorunów

A dom Parkside?!

Wirtuoz1piorunów

@Konto_serwisowe Chyba właśnie z biedronki miałem kiedyś wiertło do metalu, któremu po zablokowaniu w otworze zwoje się wyprostowały. Takie hartowanie :grinning:

Gruba ryba6piorunów

@VikingKing Mam do tej pory zestaw wierteł tej marki. Jedno mi się wygięło w literę C w trakcie wiercenia, drugim wierciłem w Ytongu i niby skończyłem nawet robotę, ale jak przyszło do kołków to prawie żaden nie pasował. Od wiercenia wiertło się wyszlifowało i z fi 8 zrobiła się nagle szóstka.

Fenomen19piorunów

@sireplama tutaj chyba wersja Amerykańska xD
Polska, parkside - dla bogatszych,
NITEO z biedroneczki dla pospulstwa.

Ps. Robiłem u prywaciorza, co na warsztat kupował narzędzia z niteo, piękne czasy.