Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Kosa w Heheszki

Gruba ryba

w Heheszki

65piorunów

Komentarze (14)

Gruba ryba7piorunów

Jak ktoś w robocie zaczynał mi pokazywać filmy z swoimi dziećmi to umierałam w środku

Osobistość1piorunów

@ipoqi znam to. Wtedy grzecznie mówię że zajęty jestem i mam co robić

Gruba ryba5piorunów

Rozpierdala mnie jedna rzecz.
Jak już ktoś ma dziecko to jedyny temat jest o dziecku, co zrobiło co jadło itp itd.

Ja potrafię z każdym a to o autach, o koncertach, o wszystkim pogadać i nie muszę opowiadać o dziecku kiedy miało pierwszego zęba...
Nie kminię sprowadzania wielu ciekawych tematów tylko do tematu dziecka...

Gruba ryba4piorunów

@Spider no ale komu i po co?
Z żoną to ok ale co kogo obchodzi kogoś moje dziecko?
Wiele osób nie wie nawet jak ma na imię zresztą ja też nie kojarzę gowniaków moich znajomych.

Do 3 rż to jest kompletna beka z tego jak się rozwija i co odpierdala ale myślę, że jest to na tyle kwestia intymna, że nie powinna być wałkowana na każdym spotkaniu np. Ze znajomymi

Gruba ryba3piorunów

@tosiu i bardzo dobrze, wszytkich dookoła nic nie obchodzą moje/twoje dziecko, tak jak mnie czyjeś

Gruba ryba0piorunów

@Odwrocuawiacz O to dziwne nigdy nie pochwaliles, że już chodzi, ma jakieś ukryte zdolności czy wrzucilo Ci do torby do roboty swoje skarpety :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@Spider ja mam i akurat tego nie rozumiem właśnie:face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Gruba ryba2piorunów

@ImTheOne całkowita prawda, nie trzeba być prymasem, by to zrozumieć.

Osobistość4piorunów

@Odwrocuawiacz Myślę, że to tylko pewien etap rodzicielstwa. Zwykle mija.

Autorytet6piorunów

@Odwrocuawiacz co ty, ja nie gadam o swoim dziecku nawet z paniami z przedszkola bo wiem że gówno je to obchodzi 😉 tylko z żoną gadam o dziecku.

Gruba ryba2piorunów

@Odwrocuawiacz Bo to trzeba mieć dziecko by to zrozumieć.

Gwiazdor3piorunów

@Odwrocuawiacz a to co, nie potrafisz cieszyć się cudzym szczęściem? :grinning:

Kosmonauta19piorunów

@Odwrocuawiacz stary, jak masz dziecko to rodzic nie ma innych tematów, nigdzie nie chodzi, nigdzie nie bywa. Smutne, ale prawdziwe. Wiem to z eutanazji.