
Wpis użytkownika jajkosadzone w Motoryzacja
jajkosadzoneGURU
3piorunówHejo,
ostatnio duzo emocji wywoluje kolizja z filmiku- waszym zdaniem kto jest winny i dlaczego?
Moim zdaniem ciezarowka, bo przecina pasy jak wsciekly,a kierujacy citroenem jedzie swoim pasem rozbiegowym
Gdyby gdzies na poziomie tym czerwonym byly trojkaty poziomie( P-13) to wowczas wina bylaby citroena( chyba)
Sytuacja mocno sporna, wiec prosba o pomoc w rozstrzygnieciu
Komentarze (74)
@jajkosadzone to wina ciężarówki podlega jakimś wątpliwościom?
Ja pier*.
Wy naprawdę nie macie pojęcia o prawie drogowym xD
@jajkosadzone wina osobówki. Jakby w zimę była droga pokryta śniegiem to by osobówką nie wiedział, że duży przeciął wyspę. Dlatego musi ustąpić wszystkim nawet jadącym nieprawidłowo
Każdy kto mówi, że wina jest po stronie Tira niech odda prawo jazdy. Wjeżdżający osobówką na skrzyżowanie niestety nie sprawdził cyz może na nie wjechać, a miał ustąpić pierwszeństwa. W tym kontekście to, że tir naruszył przepisy jest bez znaczenia.
@jajkosadzone skąd w ogóle wątpliwość? Oczywiście, że ciężarówka
Myślę że będzie obopólna wina. Kierowca cytrynki powinien ustąpić pierwszeństwa wjeżdżając z podporządkowanej, natomiast ciężarówka przecięła ciągłą zjeżdżając bez potrzeby i chyba bez kierunkowskazu na pas rozbiegowy oraz prawdopodobnie jechała z nadmierną prędkością. Oczywiście dużo tez zależy od badania trzeźwości obu kierowców :slightly_smiling_face:
@Kronos Raczej gość z tira dostanie mandat za swoje wykroczenie, ale sama kolizja po stronie osobówki.
@Kronos Ciężarówce można zarzucić, że zjeżdżając z obszaru wyłączonego z ruchu włączała się do ruchu. W takiej interpretacji, abstrahując od wszystkiego innego, wina jest ciężarówki.
@jajkosadzone
tirowiec winny ofc
nie wiem jaki zapis stanął na przeszkodzie w innym zinterpretowaniu zdarzenia? zachowanie szczególnej ostrożności przy włączaniu się do ruchu?
@Half_NEET_Half_Amazing Nie.
W mojej ocenie pojazd wjeżdżający na powierzchnię wyłączoną z ruchu (tak jak na tym nagraniu pojazd ciężarowy), zjeżdżając z niej, włącza się do ruchu i powinien ustąpić innym pierwszeństwa.
@GordonLameman też mi wyznacznik xD
@sireplama
jak na 100% jak policja orzekła inaczej? :smiley:
@GordonLameman @Ciuplowski może xD
Nie no, winny TIR na 100% :smiley:
@GordonLameman Tak.
@Ciuplowski Nie.
@Ciuplowski dobrze by było, żeby w sądzie ktoś podał taki argument, ciekawe czy by przeszedł
@jajkosadzone Sytuacja jest klarowna. Typ z tira jest winien: przekroczył ciągłą i jechał po części jezdni wyłączonej z ruchu (zakreślony trójkąt). To wygląda jakby siedział z nosem w telefonie
@Yes_Man Ja też :smiley:
@GordonLameman Z drugiej strony może być i tak. Ja na miejscu cytryny cisnąłbym z tym do sądu
@Yes_Man Nie. Winna jest osobówka. Kierowca Tira dostaje osobny mandat za to co zrobił.
@LondoMollari @TheLikatesy
Ale tutaj za winnego uznano kierujacego osobowka( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
Dlatego o to pytam co i jak.
@slynny_skorpion
Czyli kto tu jest winny?
@GordonLameman Nie zgodzę się, że piszę bzdury. Napisałem tylko, że wg prawa (kwestia, czy mądrego) kierowca ma ustąpić każdemu, kto porusza się za takim znakiem. Nawet, gdyby się tam poruszał peleton łyżwiaży bez znajomości przepisów, w lipcu.
@TheLikatesy
Znowu bzdury wynikające z nieznajomości przepisów.
przepisy nie mówią o linii przecięcia. Tylko tytuł przepisu mowi o przecinaniu sie kierunku ruchu.
@GordonLameman nie zrozumiałeś o co chodzi - co mnie jakoś nie dziwi w sumie, wcale nie chodziło o przepis że musi być linia, a o to że gdzieś ten punkt ustąpienia musi wystąpić, pytanie do ciebie tyczyło się wskazania tego miejsca.
na obrazu masz znak i najbliższe miejsce w którym istnieje zbieżność pasów wymagająca unormowania kto ma pierwszeństwo. Niby w który miejscu wcześniej - bo tak przecież uważasz, oraz względem kogo/których pasów miałby ten znak obowiązywać, jeśli nie w miejscu które wskazałem? A, i nie wyskakuj mi że tam jest przystanek, i może autobus jechać na wprost z pasa do skrętu w prawo - nie, takie rzeczy też trzeba odpowiednio oznakować, a nigdzie takiego oznakowania nie ma - google maps przyjacielem.
znak ustąpienia pierwszenstwa obowiązuje przy opuszczaniu pasa rozpedowego a nie wjeżdżania na niego - dokształć się.
@TheLikatesy chwilę?! Co?! Jak? Teraz to Ty walisz jakieś głupoty. Jak niby miałoby to działać? :grinning: Tam obowiązuje art. 24 Pord. W przypadku pasów bezkolizyjnych A-7 nie działa, bo nie ma fizycznie gdzie zadziałać.
@jajkosadzone nie przyjmować mandatu i isc do sądu.
I nagle cisza.
@TheLikatesy
ja wiem, że zmyślasz, ale udowadnia się istnienie przepisu, a nie jego "nieistnienie".
Ale masz:
W przepisie nie ma mowy o umieszczaniu OBOWIĄZKOWO znaków poziomych. Nie masz pojęcia o czym piszesz.
@GordonLameman
aż jakiego przepisu nie wynika konieczność wyznaczenia takie linii?
@TheLikatesy
aż jakiego przepisu wynika konieczność wyznaczenia takiej linii?
@GordonLameman i gdzie twoim zdaniem na tych zdjęciach przebiega linia ustąpienia pierwszeństwa? narysuj mi ładnie na czerwono... pokaz jakiś debil xD
@TheLikatesy
Masz znak ustąp przed skrzyżowaniem.
@TheLikatesy
Przed tym skrzyżowaniem jest znak ustąp pierwszeństwa - to nie jest skrzyżowanie równorzędne. :smiley:
@GordonLameman znak ustąpienia pierwszenstwa obowiązuje przy opuszczaniu pasa rozpedowego a nie wjeżdżania na niego - dokształć się.
@skorpion @LondoMollari @TheLikatesy
Brednie, Panowie. Wina osobówki - ona miała ustąpić peirwszeństwa.
@LondoMollari Akurat znam to skrzyżowanie :). I nigdy przenigdy nie jadę tam na pałę, ponieważ właśnie znam podobne sytuacje z Polski. Nawet jakby chłop wozem jechał po tych wysepkach i bym widział, że się nie zmieszcze, to bym ustąpił pierszeństwa.
PS. Mi chcieli radarowcy wmówić winę, że nie upewniłem się czy mogę skręcić w lewo na parking, bo mnie dziadek wyprzedzał wtedy. Tłumaczyłem, że przecież stałem kilkanaście sekund z kierunkowskazem i inne pojazdy mogły mnie co najwyżej ominąć tylko z prawej strony, o ile oczywiście byłoby miejsce. Powiedziałem, że widzimy się w sądzie, to wtedy raczyli sie ruszyć i sprawdzili monitoring w pobliskim budynku. klepanie drzwi kierowcy z OC dziadka.
>np. mogł leżeć śnieg
Ale nie leżał, więc tutaj to nie ma znaczenia. Znaki poziome, jeśli są widoczne to obowiązują.
>mógł się drogą z pierwszeństwem poruszać inny pojazd (nawet po tych wysepkach)
Albo poruszał się drogą, albo poruszał się obszarem wyłączonym z ruchu (który jak sama nazwa wskazuje nie jest już drogą z pierwszeństwem). Przy wjeżdżaniu na drogę z obszaru nieprzeznaczonego do ruchu mówimy o włączaniu się do ruchu, co za tym idzie, włączający się do ruchu kierowca TiRa musiał jej ustąpić pierwszeństwa.
To tylko jedna linia do obrony tego tematu. Drugą linią jest to, że o skrzyżowaniu możemy dopiero mówić w miejscu gdzie kierunki ruchu się ze sobą łączą. Tutaj, jako że kierująca osobówką poruszała się po swoim wyznaczonym pasie, długo przed miejscem gdzie kierunki ruchu się stykały (linia przerywana), nie można mówić o nieustąpieniu, bo kierująca osobówką nie była na skrzyżowaniu - kierujący TIRem przeciął skrzyżowanie w poprzek uderzając osobówkę jeszcze przed nim.
>w którym wjeżdżasz w jednokierunkową drogę z pierwszeństwem i ładujesz się na czołówkę jadącemu pod prąd. Wg sądu masz mu ustąpić, a on dostanie mandat za jazdę pod prąd
To jest inna sytuacja - bo droga (nawet jeśli jedziesz pod prąd) jest przeznaczona do ruchu. Tutaj mamy bardziej sytuację zbliżoną do kolizji z kimś jadącym poboczem albo chodnikiem (czyli miejscami nieprzeznaczonymi do ruchu), i w takiej sytuacji wszystkie znane mi decyzje były na niekorzyść jadącego chodnikiem/poboczem.
Polska policja jest tyle warta, co ten kierowca tira, więc decyzja, choć smutna, nie jest zbyt zaskakująca.
@jajkosadzone wg mnie kierowca osobówki nie upewnil się, że może bezpiecznie wjechać za znak "ustąp pierszeństwa". z róznych powodów, nie tylko głupoty kierowcy ciężarówki, mógł się drogą z pierwszeństwem poruszać inny pojazd (nawet po tych wysepkach), albo np. mogł leżeć śnieg. prawo mamy jakie mamy, pisałem wcześniej, że się już taką interpretacją spotkałem, więc mnie nie dziwi.
Rozważ przypadek, w którym wjeżdżasz w jednokierunkową drogę z pierwszeństwem i ładujesz się na czołówkę jadącemu pod prąd. Wg sądu masz mu ustąpić, a on dostanie mandat za jazdę pod prąd.
Ale tutaj za winnego uznano kierujacego osobowka
@jajkosadzone Dodajmy, że policja tak uznała, nie sąd. Poziom kompetencji polskiej policji, znany jest już chyba wszystkim w kraju, więc nieogarnianie podstawowych zasad PoRD nie jest zbyt zaskakujące.
@jajkosadzone słaby papuga, albo jakiś nieporadny życiowo dziadziuś.
Znak pionowy wyraźnie wskazuje, kto kogo ma przepuścić. Kilka lat temu czytałem o podobnym przypadku tylko z wjazdem na drogę ekspresową.
@GordonLameman nie, nie ma :grinning:
@TheLikatesy Nie, gość ma rację.
@skorpion prawko z chipsow, c'nie?
@skorpion ja też kojarzę podobne zdarzenie i policja ukarała wjezdzajacego właśnie dlatego, że miał ustąpić pierwszeństwa.
Uważam, że jest to zła interpretacja, choćby ze względu na namalowana wysepke, która bezwzględnie nie jest częścią jezdni i nie mozna jej przekraczać.
@jajkosadzone Wątek bardziej nadaje się pod tag #bekaztransa niż #prawooruchudrogowym. Nie ma tu za wiele do dyskutowania. Kierujący osobówką jechał pasem pasem przeznaczonym dla niego, oznakowanie było widoczne i czytelne a mimo to kierujący ciężarówką przejechał przez obszar wyłączony z ruchu i linię ciągłą doprowadzając do kolizji. Kierujący ciężarówką absolutnie nie miał żadnego prawa się tam znaleźć, a kierujący osobówką aż do momentu kolizji nie miał żadnego powodu aby ograniczyć zaufanie do kierującego ciężarówką.
@LondoMollari Bzdura. Wina osobówki - miała ustąpić pierwszeństwa. To co zrobił tir to osobny mandat.
@jajkosadzone ja nie widze tu nic spornego, tylko idiote w tirze
@TheLikatesy Idiota w tirze jest, ale wina osobówki.
