
Wpis użytkownika zjadacz_cebuli w Gry
zjadacz_cebuliGURU
10piorunówJa to jestem po⁎⁎⁎⁎ny, kupka wstydu rośnie w zatrważającym tempie, niedawno zacząłem Yotei, przygód Henryczka dalej nie ukończyłem, gdyby nie lekkie problemy finansowe sprawiły że jeszcze nie kupiłem nowego BF, no ale promocja była i poraz 3 kupiłem Red Dead Redemptation xD mam to od wczoraj, a już powoli kończę Valentine. Ta gra to złoto i po Wiedźminie 3 najlepsza gra według mnie. Kończąc tą gre 2 razy i rozpoczynając od nowa dalej ciężko się nudzić, w szczególności patrząc na Arthura, który jest najlepszą postacią wymyśloną w grach. Jego sarkazm i fatalizm dodaje mu charakteru, jest twardzielem który kiedyś z łzami w oczach powie zakonnicy że się boi.
Niesamowite jest też to, że ja grając w jakąś któryś raz, oglądam serial albo słucham muzyki. Tego nie mam przy Red Deadzie, tak jak przy Yotei ale w to gram pierwszy raz. nawet moja cierpliwość nagle istnieje, robię wszystko powoli, wręcz trochę to działa jak terapia.
W sumie jakby nie patrzeć to wydałem na tą grę kupe siana bo nawet kiedyś konsolę kupiłem ale nie żałuję ani złotówki.
Link jest spoilerem
https://youtu.be/WoxFRRf9DJM?si=juOR4pfDLJQRjGIu
Jeszcze kiedyś podzielę się z wami moimi wrażeniami na temat 3 mojej ulubionej gry
Komentarze (9)
@zjadacz_cebuli no są takie gry, to fakt. Tylko niestety jest ich mało, a już najgorsze co może być to gry, które w połowie totalnie tracą ten vibe i taka chwila na wyciszenie się i zwolnienie zmienia się we wkurwa i człowiek wtedy zaczyna po prostu cisnąć to jak najszybciej, żeby w ogóle skończyć tytuł zanim się nim zmęczy i rzuci w cholerę :confused:
Nie martw sie ja kupuje gram po dwie godziny, kupuje, gram po dwie godziny a okazyjnie kupuje i nie rozpakowuje z folii nigdy wiec nie jesteś sam
@FodiJoster masz dużo racji, tylko wiesz, nigdy bym nie miał trzech ulubionych gier gdybym ich nie kupił ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@kopytakonia konsumpcjonizm
Jak można grać i słuchać muzyki itp?
@zjadacz_cebuli czasem pije kawę i jem ciastko do czytania to maks
@TyGrySSek zazdroszczę, bo pewnie przy czytaniu siedzisz na spokojnie, nie musisz się obracać i wiercić i szukać dogodnej pozycji
@zjadacz_cebuli ja muszę mieć totalną ciszę jak cos hałasuje to kurwicy dostaję . O ile jestem w stanie grać jak coś tam leci w tle(Muzyka i sąsiada) tak do czytania totalna cisza inaczej skupić się nie potrafię
@TyGrySSek większość rzeczy tak robię xD książki też czytam słuchając muzyki, nienawidzę ciszy, no chyba że zapomnę że jest cicho xD ale jak sobie przypomnę to czuję irytacje. No pisałem że jestem pojebany