Wpis użytkownika splash545 w Kawiarnia "Za Firewallem"
splash545Lider
18piorunówJako pierwszy z amatorów decyduje się podjąć rękawice w bitwie #nasonety Jest to mój pierwszy sonet w życiu, więc nie spodziewajcie się niczego wyrafinowanego 😉
"Obrona funduszy"
W mieście wszystkich za ryj trzyma gang proletariuszy.
Kto by się spodziewał, że są w nim same zabijaki.
Siła mięśni gra tu główną rolę, nie ma tam geniuszy.
Ruszył jeden no i się przymila, zrobił tak dla niepoznaki.
Nagle kasę mi zabiera, jak ksiądz chodząc po kolędzie.
Nie okażę wtedy żalu! Nie pomogą mi już płacze!
Na cud nie liczę wcale! Żaden Batman nie przybędzie!
Spiąłem bicki swoje więc, pokazałem też siekacze!
Jak wypłaty nie odzyskam wnet, od razu oszaleje!
Już mam walić hama w łeb, bo zrobiłem się zajadły.
Wtem coś jebło w krzyżu mym! Czyżby się dziadzieje?!
Nie mogę się sprostować wcale, do walki chęci słabły...
Napastnik się oddala, a mnie czeka już ramazan.
No i czuję się jak c⁎⁎ka, w której grzebał Bogdan Chazan.
#poezja inna niż #naczteryrymy , bo to bitwa #nasonety , czyli #tworczoscwlasna w kawiarence
Komentarze (9)
Komentarz usunięty
@CzosnkowySmok że Ci się chciało to odgrzebać xd ale dzięki. Widzę, że nie jest taki zły, w sumie miałem o nim gorsze wyobrażenie :stuck_out_tongue_winking_eye: Tyle Ci powiem, że pisałem go tak z 3,5 może 4 godziny xd
@splash545 no powiem, że z grubej rury debiut. To jest naprawdę dobre.
@UmytaPacha Bo to był, aż tak chamski cham, że przez samo h trzeba było napisać :upside_down_face:
Ale siara xd
A i dziękuję za pochwałę, ja ogólnie jestem z siebie dumny, że w ogóle coś z siebie wyplodziłem 😁
Nie no ziomek jak na pierwszy raz to całkiem średnie
@Gepard_z_Libii Dałem z siebie wszystko, całe 30%
@splash545 Bardzo zacny sonet, tylko tej wypłaty szkoda xD
@moderacja_sie_nie_myje No przykro :confused:
Ależ nam poezją dziś obrodziło! :grinning: