Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika kobben02 w Hydepark

Wirtuoz

w Hydepark

15piorunów

Jako że jestem na życiowym rozdrożu (a właściwie owym) chciałbym zapytać hejtowiczów o opinię: co byście wybrali: praca biurowa, słabiej płatna i bez możliwości rozwoju, czy praca fizyczną (nie kołchoz, bardziej fachowa) dużo lepiej płatna? Aktualnie znajduję się w tej pierwszej, ale dostałem możliwość tej drugiej w innej firmie. Mimo że obecnej mam dosyć i chcę ją zmienić, to lenistwo mocno u mnie weszło i szkoda zmieniać ciepłej posadki. <biuro_vs_produkcja_mem.jpg>

Jaka #pracbaza

  • Biurowa, ale słabiej płatna24%
  • Fizyczna, dużo lepiej płatna76%

195 głosów

Komentarze (14)

Gruba ryba1piorunów

Ja spierdolilem z biurowej do fizycznej :p

Osobistość1piorunów

Idź do takiej do której masz predyspozycje, która ci nie zryje psychiki. Tutaj już każdy musi nabrać doświadczenia i wykminic do czego się nadaje a do czego nie.

Jedne osoby nie wysiedza w biurze na tyłku, musi się dla nich dziać, inne mają dwie lewe ręce do wszystkiego, zatną się wszystkim i mają zerowa koordynację ruchową.
Patrzenie tylko przez pryzmat pieniędzy to droga do wypalenia zawodowego/ nerwicy/ depresji.

Autorytet13piorunów

Jeżeli fizyczna nie jest jakaś mocno obciążająca i jest trochę różnorodna, to z mojego doświadczenia jest w c⁎⁎j lepsza od jałowego wiszenia przy kompie. Dla kręgosłupa też, o psychice nie wspominając. Lepsza kasa to już w ogóle game changer.

GURU7piorunów

@kobben02 prace biurowe raczej będą się zmniejszać a prac fizycznych jeszcze tak szybko roboty nie wygryzą.
jeżeli jeszcze zdrowie ci pozwala, to lepiej wybierz opcję numer 2

Ja mam aktualnie trochę jak @Sweet_acc_pr0sa

komuś kto pracuje fizycznie może to się wydać dziwne ale praca wyłącznie za biurkiem też potrafi obrzydnąć.

office space się przypomina 😛

Lider1piorunów

@Opornik zgadzam sie. moja praca to na szczescie polaczenie obu swiatow.

Wirtuoz1piorunów

@Opornik ten film mocno do mnie przemawia bo podobnie jak Peter siedzę i gapię się w monitor. jedyna różnica leży w tym że w moim życiu nie pojawiła się Jennifer Aniston

GURU2piorunów

@koszotorobur ja ciebie rozumiem, kręgosłup jest jeden na całe życie

Fanatyk6piorunów

@Opornik - narobiłem się fizycznie za młodu - teraz oby do emerytury za biurkiem :face_exhaling:

GURU1piorunów

pewnie że druga opcja
porobisz trochę i pójdziesz wyżej

GURU1piorunów

Idź w fizyczną, biurowe dużo szybciej zostaną zastąpione przez algorytmy.

Gruba ryba2piorunów

@kobben02 "...to lenistwo mocno u mnie weszło..." - mam to samo i dlatego szukam innej roboty, tyle że nie fizycznej. Większość że przestawienie się z nic nie robienia na robienie będzie szokiem dla mojego organizmu. Ja bym poszedł na Twoim miejscu do tej fizycznej i może szukał pracy niefizycznej, za lepszy hajs w międzyczasie

Gruba ryba0piorunów

@kobben02 wiesz....możesz zawsze tak jak ja pisac i wrzucać wpisy o przyprawach w trakcie pracy, scrollowac hejto xD xD
A tak na poważnie to ja się kurwa naprawdę serio boję co będzie się ze mną działo jak w końcu znajdę robotę gdzie faktycznie bede musiał pracować (chociażby ten technolog co dzisiaj miałem interview). Podejrzewam że kortyzol i adrenalina mi wyjebią poza skalę i przez kilka pierwszych tygodni bede miał nerwice i mega stres.

Wirtuoz1piorunów

@HolQ to był też powód dla którego chcę zmienić arbeit: ile można siedzieć i udawać że się pracuje, lepiej zmienić i faktycznie pracować kiedy jest możliwość

GURU6piorunów

@kobben02 zależy, ja z projektowania poszedlem w bardziej fizyczna ale dajaca mi duzo więcej wolności i jestem duzo szczęśliwszy pomimo niższych zarobków więc xD