Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bori w Rodzicielstwo

Lider

w Rodzicielstwo

36piorunów

Jeśli ktoś ma dzieciaki (albo wychodzące zwierzaki) to zdecydowanie polecam zakup lassa na kleszcze w aptece. Kleszcze wychodzą bez problemu, do tego wielorazowego użytku. Dzisiaj kolejny raz użyte.

Komentarze (19)

Inspirator1piorunów

można dostać siodło na kleszcza, żeby go ostatecznie poskromić?

Lider3piorunów

@FourF Niestety co najwyżej siodło dla świni

Fanatyk1piorunów

@bori ja mam te małe szczypce kleszczyki, jak jest z tym lassem kiedy kleszcz jest baaaardzo mały? Nie jest tak że może się zdarzyć że lasso po prostu się pod niego nie zmieści?

Lider3piorunów

@emdet Zawsze dawało radę, również do tych najmniejszych

Gruba ryba0piorunów

Metalowa penseta się sprawdza dobrze, kobiety często takie mają do brwi czy coś...

Autorytet0piorunów

@bori zwykła strzykawka daje rady. Wysysasz dziada i tyle.

Lider2piorunów

@tosiu Jak jest wgryziony to go rozerwiesz

Gruba ryba1piorunów

@bori w przypadku moim i mojego psa karta taka karta sprawdza się najlepiej.

Twórca2piorunów

Ja kupiłem na odpowiednik na ali za jakieś 5 zł. Też ekstra wykonanie

Specjalista3piorunów

Potwierdzam, skuteczne i łatwe w obsłudze. Testowane na sobie.

Fanatyk2piorunów

@bori W aptece bądź w sklepie zoologicznym 😉 zawsze mamy przy sobie, na szczęście tylko raz się przydało.

Mistrz1piorunów

@bori ja nigdy nie miałem oleszcza, odpukać tfu tfu

Lider2piorunów

@FriendGatherArena Ostatnio wlazł na mnie w ogrodzie, był w niskiej trawie. Więc nigdy nie wiadomo

Lider4piorunów

@cebulaZrosolu Ale masz działkę, uwierz mi, warto mieć w zapasie

Sum1piorunów

@bori Tabletki na kleszcze i problem z głowy

GURU1piorunów

@odyshon Dzieciom też dasz? Ja głównie do wyciągania dzieciom to kupiłam, żeby nie jeździć z każdym kleszczem na nocną pomoc lekarską. A na kotach mam okazję potrenować. Przydała się praktyka, bo wczoraj musiałam wyciągać sobie.

GURU7piorunów

@bori potwierdzam, polecam, przetestowane na kotach a dosłownie wczoraj na sobie