
Wpis użytkownika starebabyjebacpradem w Hydepark
starebabyjebacprademGruba ryba
124piorunówJestem chyba starym pierdem i do tego chyba chytrym a nawet wychodzi że już niedostosowanym do społeczeństwa albo oni do mnie.
Otóż wcoraj w pracy kolega opowiadał że jego syn się ma hajtać w przyszłym roku i koszty jego wesela wyniosą 120 tysięcy złotych xD
Nie wiem co widzą w tym ludzie by męczyć się z przygotowaniem wszystkiego, kupie stresu by się ochlać w dwa dni i wydupczyc tyle kasy na to wszystko.
Gdzie są kobiety co myślą podobnie jak ja?
Komentarze (56)
Jak ktoś liczy na zwrot inwestycji w wesele, to niech zrobi imprezę biletowaną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@starebabyjebacpradem są takie, ale muszą myśleć swoją głową a nie patrzeć jak widzą je inni.
U nas przed ślubem mieliśmy oszczędności i zdecydowaliśmy, że pakujemy wszystko w mieszkanie. A wesele to była "uroczystość w lokalu" w postaci obiadu i deseru z tortem i ciastami. Dla najbliższej rodziny i przyjaciół. Zamknęło się w 30-35 osobach. Piękne uczucie być o 19:00 w domu, po prysznicu i chillować we dwójkę bez przejmowania się co się komu nie będzie podobało na weselu.
@starebabyjebacpradem Dziś rozmawiałem ze znajomymi którzy szykują ok 200k.
Swoje "wesele" miałem w typie imprezy integracyjnej, z jakimiś gokartami, quadami I innym paintballem. Było super i total koszt niewielki i sie niemal zwrócił. Polecam.
@starebabyjebacpradem To nie jest starość. Ja mam takie poglądy od gimnazjum i wręcz jestem z tego dumny. Na taką imprezę wydałbym max. 20k, ale 120k? Dla mnie to k⁎⁎wa wariactwo na pokaz dla ludzi bez własnego zdania i pomysłu.
Najgorzej że wielokrotnie słyszałem od bliskich przyjaciół, że w kopertach potem pusto, albo wręcz “uprzejmie donoszę…” do skarbówki bo belka nie została zapłacona od prezentów… :D
@starebabyjebacpradem O to ja właśnie jak na memie - tylko rodzice i przyjaciele. Może 25 osób będzie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jakbym miał zapraszać jeszcze rodzeństwo, dzieciaki, ciul wie kogo jeszcze to bym musiał odkładać przez kolejne 2-3 lata pewnie.
Otoz odpowiedz jest prosta - ludzie sa rozni i jedni chca, a inni nie chca. Sa introwertycy, sa ekstrawetycy, sa pozerzy, sa ludzie, gdzie w rodzinach jest po prostu tradycja dojebanego wesela. Wyjebane, to ich pieniadze i ich dzien, niech robia co chca.
@starebabyjebacpradem a potem rozwód za 2 lata. Jest korelacja odwrotna między ilością pieniędzy wydanych na wesele a długością związku
Też całe życie miałem takie podejście (naście lat w związku) i wolałem zainwestować to tu, to tam. Teraz robimy wesele bo MAMY OCHOTĘ. Bez dalekiej rodziny, około 70 naprawdę bliskich nam w ostatnich latach osób. I jesteśmy podjarani organizacją, czujemy też dużo wsparcia od gości.
Oczywiście robimy bo mamy za co, żadnego kredytu ani wywalonych oszczędności życia. Trzeba też zachować chłodną głowę bo ten biznes okropnie próbuje wydrzeć z młodej pary każdy grosz, szczególnie kobiety są bombardowane inspiracjami i aranżacjami bez których ten dzień nie będzie jak ze snu.
Ja jestem centrystą. Raz w życiu mażna się szarpnąć na taka impreze. Jak ktos ma parcie na splendor to musi wybulic, ale mozna zrobic elegancko w miare "normalnych" kosztach. Zależy też od liczby gości. I tyle. Po co mam sie spinać w ogóle na co ktoś wydaje kase.
Kochani moi. Nie meirzcie wszystkich swoich miarą i nie oceniajcie, że to od razu jest wywalenie kasy w błoto itd. Miałem wesele z poprawiania w 2022 to co zapłacilismy za sale, kościół, kapele itd to się w kopertach zwróciło. Może z 10k do tyłu jeśli wliczymy w to garnitury suknie, buty, a to przecież zostało. Sala z kateringiem a nie OSP i kucharka.Wszystko było raczej z wyższej półki więc jeśli byśmy oszczędzali to jeszcze byśmy zarobili. Ze znajomymi czy z rodziną jak rozmawialiśmy to mieli podobne doświadczenia do nas 😉 nawet jak ktoś robi bez wesela to za księdza/urzędnika, jakiś obiad w knajpie, obrączki, stroje zapłacić musi więc też coś tam to kosztuje
Nigdy w życiu na weselu nie byłem, a w wakacje idę właśnie na ślub przyjaciółki z tylko małym spotkaniem w restauracji, zaproszenie bez osoby towarzyszącej. Na swoją okazję chciałbym zrobić porządne przyjęcie, ale nie będzie mnie na to nigdy stać, więc po prostu o tym nie myślę i siema. ¯\\(ツ)/¯ Zaciąganie do tego kredytu to jakiś odlot.
Wesele to szaleństwo, przepierdolić (dosłownie) kilkadziesiąt tysięcy na imprezę życia na której w zasadzie to jesteś rozrywany na lewo i prawo i nawet nie ma kiedy usiąść. Do tego ciągły stres czy wyjdzie, czy coś się zepsuje i będzie trzeba improwizować. Generalnie patrzysz na to, żeby goście byli zadowoleni, a nie ty sam. Jesteś razem ze swoją połówką takimi zwierzątkami na środku cyrku którym wszyscy klaszczą. A idź pan, ja nie robiłem nic
Dawno dawno tymu z lat 7 wstecz😁 ze swoją "lepsza połową"zdecydowaliśmy, że nie zrobimy wesela, wydać tyle hajsu na imprezę po której polowa gosci będzie i tak niezadowolona bo "ziemniaki niedogotowane" czy inny c⁎⁎j bez sensu to zabawa dla bogatych... Po ślubie obiad w restauracji dla rodziny i nara😎 w zaproszeniach wszystkim zaznaczyliśmy żeby nie dawali nam żadnej gotówki bo naszym zdaniem to straszna cebula a i tak niektórzy dawali pinionc🤷 z 2 strony kilka lat wcześniej mój kuzyn zrobił wielkie wesele na wypasie lecz pan młody słabo się bawił nie był ze tak napisze w sosie. Po weselu dowiedziałem się od ciotki, że wziął na to kredyt... A na koniec za pieniądze z wesela (moim skromnym zdaniem: zamiast spłacić kredyt czy nadplacic jego część) kupił samochód... Coś ok 4-5lat spłacał to gowno.
Kurtyna.
Czy warto? Wg mnie nie ale co kto lubi🤷
u mnie w rodzinie im bardziej huczne wesele tym krócej trwa małżeństwo
😂
@starebabyjebacpradem ale... Wesele to właśnie jest impreza dla przyjaciół i rodziny.
Choć w istocie jest w pełni dobrowolne.
Jedni wydają 120k, inni 120zl na kebsa z colą dla świadków po wizycie w urzędzie ¯\\(ツ)/¯
@starebabyjebacpradem Stare, dobre, wiecznie żywe, "zastaw się, a postaw się". Tak kmiotki leczą kompleksy. :smiling_imp:
Nie wiem o co chodzi, tyle teraz kosztuje wesle. Dla normalnej parki rok oszczędzania
@Konto_serwisowe branża: finanse, nieruchomości, farmacja ma premie minimum 200%
Premiera roczna - 3 msc.
@Konto_serwisowe gościu żyje we własnej bańce to nic dziwnego
@Zapster Twoje założenia są nierealne. Szeregowy pracownik takich premii nie dostaje. Wysoki management tak, trybik w maszynie nie.
@Zapster premia co 3 miesiące xDDDD znam kilkanaście olbrzymich korpo w kontekście całego kraju i nie wszystkie maja premie, a do tego raz do roku lub roczna rozbita co 6 miechów. Więc ktoś nagadał ci głupot, lub robisz założenie na podstawie jakiegoś promila firm
@Konto_serwisowe kwota zawiera sumę 2 osób.
Przyjmij, że nawet ma się te 10k brutto per osobę, co jest w korpo do osiągnięcia w 2-3 lata. Premie są 3 msc, więc bez żadnych kierowniczych pozycji masz na dwie osoby lekko 60k. To założenia bardzo skromne na wwa.
@Pirazy co?
@Zapster ale typowo xD
@Zapster Przy medianie zarobków około 5.5k w Polsce na osobę przeciętna parka na bank odkłada 10k miesięcznie 😉
@utede hmm, może za dużo wydajemy na rozrywkę
@Zapster Jeśli jesteś prezesem, albo szefem działu to tak. Tylko, że to jakiś procent pracowników jest.
@Zapster Ale odklejony jesteś z tymi premiami. Znam środowisko wielu korpo i duże premie to promil pośród większości pracowników.
Co do celów to wolę podróżować kilka razy w roku, mieć fajne auto a nie wydawać absurdalne pieniądze na imprezkę dla innych. Ślub można zrobić mały i rozsądny
Nie wiem o co chodzi z jakimś powrotem do PL z ambicjami, ale zakładam że jakaś zaczepka która nie wyszła totalnie :)
@utede jakie tam ambitne cele życiowe masz?
Wróciłeś z ambicjami do PL?
@utede same premie dwóch takich osób pracujących w korpo to jakieś 80k brutto
No cóż, jeśli inni dłużej zbierają, to nie ich przedział
@Zapster Normalna para jakby w dwa lata tyle odłożyła to byłby cud xd
@Zapster 10k oszczędności miesięcznie, normalna parka xD
@Zapster No fajny cel w życiu - rok po 12k odkładać by zrobić imprezkę 1-2 dniową xDD no niektórzy mają ambitniejsze cele życiowe
Komentarz usunięty przez moderatora
@Zapster po co oszczędzać i robić szopkę? Im większe wesele tym potem szybciej dochodzi do rozwodu xD
A przez ten rok oszczędności można mieć trochę kasy na mieszkanie ¯\\(ツ)/¯
@starebabyjebacpradem a za 2 lata rozwod xD
Zawszemialemlebdointeresow.jpg
Ja nie wiem dlaczego powszechnie się uważa, że to jest Przewalenie kasy.
Mi się zwróciło i jeszcze wyszedłem na tym na plus :D
@AndzelaBomba a do roboty przychodziły wszystkie baby z rodziny i sąsiadki pomagać, ciast napiekły, nagotowały. Chłopy zebrali z całej wsi ławy i ustawili w stodole. W takim układzie wesele było de facto imprezą organizowaną przez całą wieś, stąd słusznie całą wieś zapraszano. I nie było liczone ile gości, ile talerzyków, do siedzenia były ławki nie krzesła, więc jak się sześć osób zmieściło to jak się scieśnili to i jeszcze że cztery weszły. Wszystko było domowe, budżetowe, pożyczone, suknia po starszej siostrze i tak dalej, używane a nie z Instagrama.
@Half_NEET_Half_Amazing teraz idę na ślub szwagierki gdzie będzie ze 300 xD
@Half_NEET_Half_Amazing jestem jak kolega wyżej z Lubelszczyzny, 15 lat temu byłem starszym/drużba/świadkiem (wybrac w zależności od swojego regionu, niepotrzebne skreślić) na weselu kumpla: 3 dni 300 osób 🙂. No 2 w takim składzie, trzeci już dla najbliższej rodziny skromne 100.
@cebulaZrosolu
120 osób XDDD
skąd wy bierzecie tyle ludzi
Komentarz usunięty przez moderatora
@SuperSzturmowiec lol. Normalne wesele miałem, na 120 osób, wg rodziny od strony żony to bardzo malutkie :P
@cebulaZrosolu jak dałeś chleb z smalcem i zamiast tortu babke na oleju to napewno sie zwróciło xD
@starebabyjebacpradem Już w którymś wątku tutaj pisałem - ślub z żoną wzięliśmy w tajemnicy, żadnego wesela nie było, rodzina dowiedziała się po fakcie. Najlepsza decyzja ever ʕ•ᴥ•ʔ Kompletnie nie rozumiem ludzi, którzy wywalają takie kwoty na imprezę, ale z drugiej strony - jeśli im się to podoba i rzeczywiście sprawi, że będą szczęśliwi to dlaczego nie? Niech każdy żyje po swojemu.
@starebabyjebacpradem Dzięki ʕ•ᴥ•ʔ
@6502 gratuluje normalnej wybranki
@starebabyjebacpradem ludzie chcą oglądać na starość jak przejebali 120 K PLN na ceremonię, która w największych lotach to koszt garnituru, sukni, kwiatów i paliwa. Ewentualnie jak ktoś chce posmarować KRK to daje kasę KRK.
¯\\(ツ)/¯