Wpis użytkownika Lopez_ w Hydepark
Lopez_Fenomen
3piorunówJestem od ponad 2 lat sam, po drodze jeden związek fwb. Potem poryła mi banię jedna babka i długo dochodziłem do siebie, dopiero od 2-3 miesięcy wyrzuciłem to z głowy. W międzyczasie poukładałem zdrowie, sytuację finansową (nowa praca) i mam do wykończenia tylko mieszkanie swoje, choćby basicowo i krok po kroku (90m2, stare po dziadkach, dużo roboty, a kasy do tej pory nie było, dopiero teraz odkładam).
No i generalnie to tak
**
1.Wiek:** 30
2.Forma: życiowa (max 10 % bf przy 185cm/80kg, 4-5x w tyg na siłce)
3.Auto: jest
4.Zarobki: 7500-8500 na rekę
5.Mieszkanie: własne, bez kredytu, 90m2 z tarasem i dostępem do ogrodu (pół domu)
6.Ryj: wyglądam najlepiej w życiu (zagęściłem zarost minoxidylem, dostałem ostrzejszych rysów twarzy z wiekiem itd), ogólnie baby mówią mi że jestem przystojny lub sporo się uśmiechają i łapią kontakt
7.Social skill: Wysoki, jestem handlowcem b2b i pracuję w tym zawodzie od 8 lat, czyli od zawsze, zawsze z ludźmi
8.Zainteresowania: mam swoje pasje, mam też sporą wiedzę i umiem rozmawiać na ciekawe tematy
9.Styl życia: lubię zarówno zdrowo pon-pt cisnąć dietę i treningi, ale lubię też poimprezować w weekendy jak trzeba i się nie oszczędzać.
W zasadzie moja sytuacja lepsza niż pewnie 90 % singli w moim wieku, ale mieszkam w mieście rzędu 80-90k ludzi i w większości mamy tu karyny po zawodówce, szoniska co ruchało je pół miasta, samotne matki albo jakieś tępe npcty z którymi nie idzie pogadać, a i tak zaspermione są do bólu przez simpów dookoła XD
Założyłem tindera i miałem nawet sporo lajków i matchy jak na tę lokalizację, ale w większości baby mają pełno simpów i nie idzie pogadać albo odpisują zdawkowo.
Jak spotkam jakąś fajną d⁎⁎ę, to zazwyczaj
a) ma chłopaka
b) jest sama świadomie, bo jest potyrana traumami i ma 2-3 typów we friendzonie, bo tak wygodnie
c) w sumie to byłaby w stanie się poruchać, ale nie chce związku
d) ma tak duży wybór, że nie jest mną zainteresowana, bo czeka na to coś "wow", nawet jak jestem z wyższej półki, zawsze może wrócić do typów mojej kategorii i takich zapasowych opcji ma X
także pozdro tam xD Ja patrząc na wygląd fizyczny i status materialny to jestem wyżej jako mężczyzna niż większość kobiet jako kobiety, ale to nie ma znaczenia dzisiaj xD
Komentarze (11)
@Lopez_ Wielu ludzi tutaj zatrzymało się 10-15 lat temu jeśli chodzi o randkowanie i są od tamtej pory w związkach. Większość ludzi jeszcze nie wie jak to się zmieniło. Globalizacja i internet przewróciły do góry nogami relacje damsko-męskie.
@Lopez_ „Mężczyźni dzielą się na dwie grupy - tych, którzy potrafią wykorzystać okazję i tych, którzy potrafią ją stworzyć” i uważam, że jest w tym sporo prawdy. Naprawdę żadna wolna laska Ci się nie podoba?
@Lopez_ spróbuj iść do jakiegoś psychoterapeuty, polecam. Czasem samo pogadanie o problemach może pomóc
@aarahon Ja mam te wszystkie znaki o których mówisz ale problem ze jestem poryty relacjami w których ktos stosował na mnie gaslighting i uznaje ze sobie to wmawiam
@Lopez_ jakoś sobie tego nie potrafię wyobrazić. Ostatnio poznałem fajną dziewczynę na kajakach, w OSP,, na sójce (taki festyn u nas), w pracy, dziś na przystanku nawet jedna czekała na to żebym zagadał (albo inny facet, bo paru tam szło, i to ewidentnie czekała, bo przyszedlem za nią na przystanek, stanęła przy rozkładzie, przeprosiłem ją, zerkała parę razy na mnie, ale jak zająłem się telefonem, to poszła dalej, wsiadła na następnym. Żałowałem, że jestem w emocjonalnym dołku, bo serio mogłem zagadać, spoko była. Gdzie nie poznałem dzieczyny i nie miałem okazji pogadać? Na basenie, na spacerze, na kursie na moto, u psychologa, u lekarza, w urzędzie, u mechanika… serio, tam gdzie robię coś dla siebie, to nie poznam dziewczyny. Tam gdzie się socjalizuję i robię coś nie tylko dla siebie, to są. Nawet w sklepie zauważyłem, że takie trzy młode pracownice odwracają wzrok od swojej pracy, żeby co lepszym facetom powiedzieć „dzień dobry”, ale po takich zagadaniach, po których facet nie pociągnie rozmowy, odpuszczają xD Serio, okazji jest mnóstwo, tylko trzeba z nich korzystać! Ale fakt, jak ktoś nie potrafi znaleźć miłości, to musi się tego nauczyć. Ja Ci nie potrafię w tym pomóc, bo sam mam doła aktualnie i nie potrafię o siebie zadbać, ale wierzę, że jeśli dobrze poszukasz na YT, to znajdziesz coś dobrego. Kanał „Lekcje Miłości” miał fajny film o zagadywaniu. Może od tego zacznij?
@aarahon Stary, ja ich nawet nie poznaję xD Pracuję zdalnie, po siłce - spacer z psem, jedzenie, trening na siłce i spać.
W weekendy zawsze na mieście jestem, ale nie było okazji, nie wiem, serio. Ostatnio mniej imprezuję w klubach, bo nie ma chętnych, ale tak jest jak mówię - nie mam gdzie kogo poznać, a jak już poznam, to jakaś patusiara xD
Może wyświetlasz tyle "red flagów" dla kobiet? Cholera wie co Ty tam im gadasz xD z doświadczenia powiem, że najlepsze baby same przychodzą;) akurat większość mi wpadła do pokrowca jak grałem na streecie.
Masz do nas jakieś pytanie? :thinking_face:
@Gustawff moje wymagania właśćiwie już nawet nie są zbyt wysokie xD
wygląd: wystarczy średni
ciało: grunt nie grube i nie decha, wychowam sobie
ma być kumata i mieć charakter, czyli trochę przebojowości i umieć się uśmiechać i puścić oczko kiedy trzeba
Zawód, dobra materialne i zarobki mnie nie interesują
patrząc na to ile ja daję - mało wymagam xD
@Lopez_ może obniż wymagania, a nie tylko "fajne dupy"? 😁
@Gustawff what the fuck is wrong XD
serio, pytanie brzmi co jest kurwa nie tak że nie idzie kogoś poznać w dzisiejszych czasach, gdzie nie jestem z niskiej półki