Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Jakly w Gównowpis

Osobistość

w Gównowpis

164piorunów

Kiedy przychodząc do roboty widzisz obok budynku gości z koparką, a po 15 minutach przestaje działać internet.

Komentarze (8)

GURU0piorunów

Przecież było głośno krzyczeć ŁKS lat temu, że kopali coś w Warszawie i odcieli jakiś sport kawał (już nie pamiętam, ale chyba kraju) od neta.

Fanatyk1piorunów

@Jakly a koparkę wzięli ode mnie z pracy XD

Autorytet50piorunów

W poprzedniej robocie ogarniałem różne restauracje od strony IT. W jednej kiedyś padł serwer od systemu sprzedażowego. Przyjechałem na miejsce, połowa pracowników namawia mnie żeby dał sobie spokój to pójdą do domu. Co samo w sobie już było głupie bo każdy na umowie śmieciowej i wolny dzień to bezpłatny dzień. W każdym razie jak szefostwo podjęło decyzję, że mają pracować "na karteczkach" to mnie błagali żeby to ogarnął jak najszybciej bo już nie wyrabiają.

Lider0piorunów

@Feniks_rf eee, ja bym tego nie nie ujmował. Jak idziesz do pracy, ale okazuje się, że nie masz możliwości pracować nie ze swojej winy i nie ma możliwości, żeby to obejść, bo nie wiem- robisz w korpo, domena padła, absolutnie nic nie działa i wiadomo, że naprawa nie potrwa 5 minut ani godziny, to fajnie że pracodawca może ci powiedzieć "dobra, idź do domu, i tak nic nie porobisz, dniówkę będziesz miał zapłaconą". Tak samo fajnie jest jak idziesz na urlop i jest on płatny, nie? 😉

Problemem nie jest to, że takie coś jest i nawet działa. Problemem są jednostki, które to wykorzystują w najbardziej bezczelny sposób. I to właśnie takie jednostki powinno się jebać prądem jak stare baby, bo na takich cwaniaków możesz się naciąć dosłownie wszędzie, ale to nie znaczy, że wszystkiego trzeba zakazać. Najlepszym przykładem chyba jest macierzyński- fajnie że jest. Ale to nie wina macierzyńskiego, że znajdują się cwaniary, które potrafią sobie z tego zrobić biznes i się tak ustawić, że przez 3 lata może są tydzień w robocie, bo jak nie ma L4, to ciąża, jak nie ciąża to macierzyńskie, a jak nie macierzyńskie, to L4, albo inna depresja i oj- kolejny stan błogosławiony, więc źle się czuje i idzie na L4. Autentycznie taką jedną typiarę znałem- 3 lata "pracy", w czasie których w faktycznej pracy była może tydzień. MOŻE. Człowiek-duch. W zasadzie jak się pojawiała, to tylko po to, żeby przynieść kolejne papiery, wszyscy na nią kurwili, bo była niewyjebywalna "no bo macierzyński", nie zatrudnili nikogo nowego za nią, bo płacić jej musieli więc blokowała stanowisko i budżet, a cała reszta musiała zapierdalać z jej "robotą". I to nie tak, że coś tam co mogła to robiła z domu, żeby nie robić innym gnoju, miała problemy ze zdrowiem, ale jakoś wszyscy się tam wspierali, nieee- ona była z tym wyjątkowo ostentacyjna. I tak sobie to trwało 3 lata, aż jej się chyba znudziła praca taśmowa z wysrywaniem dzieciurów jeden po drugim, wróciła myśląc, że wszyscy ją będą witać ze łzami w oczach i się mocno zdziwiła, jak pierwszego dnia po powrocie dostała zaproszenie do gabinetu i wyszła z niego z wypowiedzeniem nawet bez zachowania okresu. Byle tylko szybciej się jej pozbyć, bo pewnie menago przewidział, że jak dadzą jej te 3 miesiące, to znowu odpierdoli taki numer.

Autorytet5piorunów

@Bigos

Co samo w sobie już było głupie bo każdy na umowie śmieciowej i wolny dzień to bezpłatny dzień

Jeżeli byli przepracowani to dla nich miało to dużo sensu. Woleli stracić tą dniówkę jak zapierdalają codziennie po 12-14h.

Tytan0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu każdy dodatkowy wprowadzony płatny dzień wolny to właśnie takie przyzwyczajanie do walenia w uja. Nie pracujesz, a Ci płaca? Skąd pieniądze ? Albo od tych co jednak pracują lub z dodruku, który napędza inflację.

Zawsze wydawało mi się, że takie oczywiste rzeczy uczy się człowiek w wieku szkolnym, ale jak widać, socjalizm, populizm i wszelkiej maści rozdawnictwo mocno w głowach ludzi miesza.

Lider4piorunów

@Bigos o proszę jak szybko im się perspektywa zmieniła, jak jednak wyszło, że nie będzie walenia w chuja xD