
Wpis użytkownika Marchew w Hydepark
MarchewGruba ryba
35piorunówKolęda w mojej wsi.
* Nie ma zapisów na kolędę, z automatu dostają ją wszyscy (° ͜ʖ °)
* Co roku kolejny mieszkaniec jest zobowiązany do wożenia jegomościa od domu, do domu własnym prywatnym autem po całej wiosce, tak trzeba wziąć wolne w pracy ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
* Dom "w połowie dnia" jest zobowiązany do zaserwowania obiadu jegomościowi
* Podobno każdy zostawia kopertę
Tak było niemal od zawsze, w tym roku w mojej parafii stało się nieco inaczej. Z powodu braku "młodego księdza", sam proboszcz nie jest w stanie sprostać wszystkim obowiązkom. Dlatego kolęda jest realizowana w formie "ekstra mszy w kościele". Drugiego księdza brakuje również w parafii sąsiedniej.
A u was?
Komentarze (11)
@Marchew u mnie 3 lata temu był, normalnie otworzyłem, przywitałem się i powiedziałem, że dziękuję ale nie skorzystam, ksiądz przeprosił, powiedział do widzenia i poszedł. Przez następne 2 lata nie chodził albo akurat nie było nas w domu.
We wcześniejszym mieszkaniu. Inna parafia to chodzili ministranci wcześniej i pytali czy będziemy chcieli wizytę księdza.
@Marchew u nas chyba nawet nie przychodzi. Są zapisy, ostatnio go widziałem przed covidem, a jestem cały dzień w domu i mam okno na ulicę. Nowe osiedle.
@Marchew nowe budownictwo w dużym mieście. Cały budynek (80 mieszkań) księżulo oblatuje w 5 minut, bo nikt nie otwiera :smiley:
@Marchew w niedzielę wróciłem po południu do domu i okazało się, że jest kolęda bo niektórzy sąsiedzi mili powieszoną kartkę z napisem "kolęda" na drzwiach. Na oko 30% mieszkań w klatce.
Chyba chodzą normalnie i nie robią problemów
@Marchew dwa razy powiedziałem, że nie jestem wierzący i faroż nie przychodzi...
Nie wiem, nie byłem w kościele od 64.
Nawet nie zapukał. Ma notatki z zeszłego roku. Chcialem go powkręcać w jakieś diabły, ale babe mnie skarciła za takie pomysły.
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty
Zapukal, powtorzylem jak co roku ze nie życze sobie propagandy, poszedł dalej w pizdu