Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Fen w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

18piorunów

Kolejne (trochę) ponad 30 dni za mną i nadal mogę się pochwalić progresem. To nie był idealny miesiąc... Zaczęły się wakacje, a wraz z nimi duża ilość pracy, dlatego też ćwiczenia praktycznie zredukowałem do zera, albo prawie zera. Staram się nadal trzymać ponad 10k kroków dziennie i to zawsze jest do zrobienia, czasami nawet dobijam 14-15k.

Ostatnio waga wskazywała 97,25kg, zaś pomiar aktualny z 27 lipca daje nam 94,80kg. Tym samym przebijamy kolejną magiczną barierę 95kg. Już mało zostało do celu. Fitatu wskazuje, że koszula z wesela będzie dostępna za jakieś 60 dni przy obecnym postępie z wagą. Całość praktycznie osiągnięta na deficycie kalorycznym bez dużej ilości ćwiczeń w tym miesiącu.

Małe podsumowanie: styczeń: 107,2kg, dzisiaj 94,8kg = reduckja 12,4kg!

Jedno muszę przyznać naszemu @AdelbertVonBimberstein ... Miałem dwie noce, gdzie ze względu na pracę spałem ~ 6h i jedną noc gdzie spałem ~ 5k przez bobasa i regres snu 😅 . Nie polecam i już nigdy nie pomyślę o zejściu poniżej 7,5h snu!! Nie polecam!! Zdrowie jest zbyt ważne!!

i dorzucę tag gdyby ktoś chciał na czarno wrzucić 😉

Komentarze (2)

Gruba ryba1piorunów

Sen ruguluje Ci organizm…nie musisz sobie nakładać “rygorów”.
Na Tym polega “zdrowie” jak sam napisałeś - nie wpierdalaj się w to na co nie masz wpływu, szanuj to!( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider3piorunów

@Fen Twaróg, sen i pan pobłogosławi spadkiem wagi i twarożą sylwetką. 💪

Kolejne (trochę) ponad 30 dni za mną i nadal mogę się pochwalić progresem. To nie był idealny miesiąc... - Fen - Hejto.pl (demo semantyczne)