Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika alaMAkota w Hydepark

GURU

w Hydepark

62piorunów

Krótki zarys rozwoju sieci autostrad w Polsce od 1983 do 2023 r.

Plan na następne 25 lat przewiduje 4700 km nowych linii kolejowych, więc jest dość blisko tempa, w jakim budowano autostrady w ciągu ostatnich 25 lat.

Autostrady musiały być zrobione jako pierwsze, ponieważ praktycznie ich nie było.

https://streamable.com/bda7ba

Komentarze (30)

Fanatyk1piorunów

Widać zabory.

Za kilka lat jak dokończą to co zaczęte to chyba zostaną wyczerpane wszystkie potrzeby na połączenia drogowe szybkiego ruchu. Jedynie na a4 i a2 przydałoby się dodać po trzecim pasie.

Oprócz tego jest u nas bardzo dobra infrastruktura przydrogowa - mopy. Na zachodzie na parkingach i w toaletach publicznych jest syf, szczury wielkości kotów biegają normalnie po parkingach.

Nasz rozwój jest przykładem na skalę światową a wielu ludzi coś jeszcze marudzi.

Lider8piorunów

Moj kolega holender, mieszkajacy od 17 lat w estonii byl w zeszlym miesiacu w polsce. Przyjechal pierwszy raz ponad 15 latach. Poprzednim razem powiedzial sobie, ze nigdy wiecej nie przyjedzie do polski, bo drogi sa tak rozkurwione, ze szkoda auta i plomb.

Po wycieczce stwierdzil, ze holandia, balty i inne kraje powinny uczyc sie od polski inwestowania i rozbudowywania infrastruktury, bo robota, ktora zrobilismy jest niewyobrazalna. Nawet jakies boczne drogi w swietnym stanie, nie mowiac nawet o autoskach i eskach.

Polska gurom po raz kolejny.

Tytan1piorunów

Szkoda że mało pasów, a ruch się zwiększa:( wiem że to nie jest idealne rozwiązanie ale przynajmniej 3 już by na pewno coś ułatwiło

GURU29piorunów

Inwestycję kosztowne, ale rozwój gospodarczy który idzie za nimi jest kosmiczny. Mieszkam 2km od węzła eski i widzę ogrom inwestycji które ta droga ściągnęła w okolicę.

GURU0piorunów

@Opornik znam to, a wiesz co jest najlepsze? Wprowadzono zajebiste przepisy, które dają gwarancję podwykonawcą, ale wielu z tego nie korzysta.

GURU2piorunów

@Opornik bo ja wiem, A4 nie była jakoś szczególnie droga - A2 tak, no ale była jednak wybudowana przez prywaciarza. Oczywiście że wałki jakieś były, ale mimo wszystko rozwój to przyniosło. Spójrz na okolice a2 między Poznaniem a Koninem - takiego rozwoju by nie było gdyby leciała tam zwykła droga wojewódzka.

GURU3piorunów

Dziki Wschód i niedostępne południe.

GURU0piorunów

@AureliaNova właśnie w tym problem. Sam nowy Sącz chce ekspresówki, od brzeska można już jechać w świat swobodnie. Nawet dojazd do lotniska na wycieczkę to koszmar.
Ekspresówki nie chcą władze miasta i biznes. I w tym problem.

Miasto samo w sobie choć ładne, nie ma wiele do zaoferowania. Może i dobrze, wystarczy że turyści zadeptuja Podhale i ew. Tereny Krynicy.

Dojazd godzinę do pracy nie jest czymś wielkim wg mnie. W Krakowie to standard. A ceny mieszkań w Krakowie to jakiś absurd.

Sądeczanka to wg must have rozwoju regionu

Autorytet0piorunów

@alaMAkota nikomu nigdzie się nie opłaca mieszkać i pracować 100 km dalej. W Nowym Sączu ludzie też nie wnioskują o autostradę, a mają gorszą komunikację niż w Podkarpackim. Chyba, że ktoś moze poświęcić codziennie 2-3h swojego życia na sam dojazd. Ekspresówka skróci czas twojego dojazdu do godziny. Nie bez przyczyny przedmieścia dużych miast tak bardzo puchną. Jeśli zależy na rozwoju twojego miasta, to trzeba te miliardy włożyć nie w drugą nitkę drogi, tylko w lokalny biznes. Żebyś może miał pracę 10 km od domu. Droga do miasta wojewódzkiego może tylko pogorszyć sytuację, szczególnie jeśli podatki będą tam wpływać.
Z opisu wnioskuję, że chodzi o Krosno - przecież wam budują S19?
Myślałem jeszcze, że Mielec, ale on przecież był w tarnowskim, no i gdzie tam górzyste tereny :P

GURU1piorunów

@AureliaNova a bardziej regionalnie ? Miasto - jak moje - była stolica województwa. Teraz ma kilka dużych zakładów pracy, znanych w Polsce. Place są dużo niższe niż np w stolicy województwa (tego teraz obecnego). Mamy jedną drogę (faktycznie to dwie , ale ze względu na ukształtowanie górzyste realnie mówimy o jednej) wojewódzką, która jest bardzo zatłoczona, jednopasmowa i najeżona ciężarówkami. Już samo to stanowi z niej drogę z rysunkiem wypadków śmiertelnych. Do tego zakręty, jeziora, zwężenia na osuwiska, podjazdy i zjazdy z górek itp.

Nikomu nie opłaca się mieszkać tu i pracować w mieście 100 km dalej - paliwo i czas dojazdu 2 h. Więc albo klepią za niższą pracę, ale mają dom z ogrodem. Albo chów klatkowy w wielkim mieście.

Od 10 lat toczy się batalia o drogę ekspresowa - ciągle ktoś coś mata czy, lokalny duży biznes lobbuje za wyciszeniem pomysłu.
Brak drogi, brak kolei.

Takich przykładów w Polsce jest wiele. Odcięcie geograiczno- biznesowe.

Jak wspomniał @dez_ - autostrada to rozwój.

Kocham swój region, tylko żeby miał większe szanse na równy rozwój. Tylko tyle :)

Autorytet0piorunów

@alaMAkota btw. teoria brzmi jakby ktoś sobie wyobrażał, że wyjazd w Bieszczady samochodem wymaga w połowie drogi przesiadania się na powóz konny, a wyjechanie na wieś wymaga albo autostrady albo tygodniowego przygotowania :P
Literalnie to chyba województwo z jedną z lepszych infrastruktur drogowych na prowincji.

Poprzednia wersja tej teorii brzmiała, że to Niemcy chcieli sobie ułatwić wywożenie zasobów z Polski i blokować możliwość polskiej ekspansji na Słowację, ale widać ewoluowała :P

Autorytet0piorunów

@alaMAkota Rzeszów ma S19/17 + drogi wojewódzkie na całym Podkarpaciu były ostatnio modernizowane. A sama A4 ciągnie sie na Wschód i Zachód - w zależnosci od tego, gdzie mieszkańcy chcieliby uciec z tego krwidołka :V

GURU0piorunów

@BapitanKomba oby tylko te drogi nie służyły do ucieczki za na zachód.

Taka teoria spiskowa. Drogi na południe są sabotażowane, bo w regionie będzie musiała wzrosnąć płaca. Droga da szansę zarabiać w dużym mieście, a mieszkać wśród zieleni i gór.

GURU7piorunów

@GazelkaFarelka tak, tu tylko do 2023. Ale widać jak na dloni ogromną rolę funduszy z UE.

O ile na wschodzie coś się dzieje, południe jest nie do ruszenia. Rzeszów ma autostradę przez Tarnów do Krakowa i tyle.