Wpis użytkownika jimmy_gonzale w Hydepark
jimmy_gonzaleGruba ryba
15piorunówKto odczuwał dziś z rana stres przed wejściem do roboty(połączeniem, jeśli zdalna praca) lub przed spotkaniem z zespolem?
Ja niestety tak, wpienia mnie ten fakt, bo nie mam czemu się stresować.
#pracbaza
Czy byles dziś zestresowany?
- Tak37%
- Nie63%
291 głosów
Komentarze (20)
@jimmy_gonzale przyszedłem na 12.30, wyszedłem o 15.30. Zero stresu.
Ja mam tak każdej środy. W środy mamy spotkania zespołu. Za każdym razem stresuję się, że dostanę jakąś zjebę za coś co zrobiłem, albo że czegoś nie zrobiłem. Albo że komuś jednak nie pasuje moja praca i mnie wywalą.
Od roku pracuję w korpo. Ani jednej zjeby w tym czasie nie dostałem. Po prostu chyba stres po poprzednich robotach...
Może coś zjadlej, albo czegoś nie zjadłeś. Zdarzało mi się wpadać w zły nastrój po zjedzeniu obiadu w zakładowej stołówce, albo stan rozdrażnienia po wypiciu za dużo kawy na pusty żołądek. Już nie wspomnę jak bywałem wiecznie zmęczony kiedy jeszcze obzeralem się białym pieczywem i słodyczami.
@Sielski_Chlop też się lepiej czuję kiedy nie jem białego pieczywa. Najlepiej jak zjem dość tłuste śniadanie w stylu jajecznica to wtedy humorek dopisuje
Mam tak samo, ale nawet kilka razy w tygodniu :weary: nie mam mega odpowiedzialnej pracy, żeby zepsuć np. jakiś mega ważny kontrakt z klientem itd ale czuje stres przed wejściem na kompa (praca zdalna). Martwię się, że dostanę wiadomość że coś zrobiłam źle albo że dostanę jakieś zadanie z którym sobie mogę nie poradzić. Masakra.
@jimmy_gonzale miałem takie odczucia, jak zmieniłem zespół na taki, w którym obowiązki totalnie się rozjeżdżały z moimi umiejętnościami, choć było to wszystko uzgodnione z przełożonymi i resztą współpracowników. Pomogła seria wizyt u psychologa i szczera rozmowa z resztą zespołu
@jimmy_gonzale otóż nie, tzw L quattro
@cweliat niezła lista bumelantów się zrobiła pod tym wpisem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Nie odczuwałem dzisiaj żadnego stresu, ale to pewnie dlatego, że mam dzień wagarowicza ^^
@jimmy_gonzale tak, bo w zeszłym tyg. Miałem iść wziąć próbki materiałów z magazynu, ale byłem ku⁎⁎⁎⁎ko leniwy i tego nie zrobiłem. Myślałem że mam dzisiaj calla o m.in. tych próbkach, ale okazało się że dopiero jutro więc stres zszedł.
Nie, dziś urlop.
@jimmy_gonzale jak to się będzie utrzymywać, to to może być jakaś nerwica lub depresja. Nie bagatelizuj tego.
@jimmy_gonzale nie, bo szef na urlopie. Ale często miałem tak, że się stresowałem z powodu "impostor syndrome", który okazał się być głupi
@jimmy_gonzale Nie, skąd?
Zrobiłem 3 roboty, jadę na zakupy i do kolejenej roboty.
@jimmy_gonzale
miej wyjebane a będzie ci dane
spokojny umysł szybciej i lepiej generuje rozwiązania problemów
@Half_NEET_Half_Amazing niby tak a jednak coś pod skórą siedzi.
Nie bo wolne
Ja nie, ale to moze dlatego ze jestem na zwolnieniu. Ale nie wiem, nie stresuje mnie wejście do pracy, bardziej stresuje mnie to co moi podwladni dzisiaj wymysla.
Też nieraz mnie dopadnie taki niekontrolowany stres, szczególnie po weekendzie albo urlopie. Głęboki wdech przed spotkaniem i do dzieła :smiley: Szybko przechodzi na szczęście
@Paciu06 no nie jest to wielki i paraliżujący stres ale takie niemiłe coś co wkurwia ;)