Wpis użytkownika moll w Kawiarnia "Za Firewallem"
mollLider
30piorunówKurka wodna, remis!
Z @Wrzoo wykoncypowałyśmy co poniżej:
Rymy: swata - woda - strata - oda
Temat: trąba do góry
Miłej zabawy!
Komentarze (43)
Komentarz usunięty
Gdy pompkę z trąba się wyswata
krew szybciej popłynie, nie zaś woda
dla objętości tejże nie będzie to strata
w sypialni zabrzmi pary miłosna oda
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
Suszy strasznie swata,
Potrzebna będzie woda,
Żadna to jednak strata,
Z procentami odda!
Miała baba chęć na swata,
Bo to była cicha woda.
W końcu jaka to jest strata,
Gdy mu w WuCe zrobi loda.
trump z putinem dziś się swata.
znowu ludzka krew jak woda.
trąba w japie żadna strata
dla pisowców. robią loda.
Kiepsko piszem, ale patrzcie - to poswata?
Taka letka, nad spływajonco z góry woda
Nie mam aparatu cósz dla jego za strata
Ksienżyc przepiemkny i spadajonca geoda
Ups
BANG! - shotgun wyrwał drzwi. Wpada jednostka S.W.A.T.A
Wokół jest tyle krwi, że nie zmyje jej woda
Był chłop i nie ma - zrobili z niego kastrata
Trąby już swej nie podniesie, oj jaka szkoda
@splash545 Ale może są tacy, co lubią transgender?
Dobra, może naprawdę pójdę już lepiej spać.
@George_Stark ja tam bym wolał tego krwotoku ustami nie tamować xd
Można by na tym chłopie spróbować resuscytacji metodą metody usta... A, co ja gadam. Idę lepiej spać. 😉
Oda kawalerska
Na nic te wszystkie wysiłki swata
kiedy się kurczy, gdy zimna woda.
Kolejna kobieta, kolejna strata;
taka to kawalerska oda.
No ja wiem, że trąba miała być do góry, a wyszła w dół. To zawsze rodzi rozczarowanie. Ale może mnie kiedyś w Chwastach polskich upamiętnią.
@George_Stark dobranoc :smiley:
Na precyzyjne porady czas:
"No nie wiem ile. Tak coś w sam raz".
Gdyby tak wszędzie było "że nie wiem"
to byśmy dalej siedzieli na drzewie.
Choć chyba i na to znaleźliśmy sposób
na świecie wszak w końcu miliardy osób.
Się nagadałem. Nie wiem - w sam raz?
Chyba za dużo. Więc idę spać.
*
Ale jeszcze podziękuję
żeby nie być niewdzięcznym. :smiley:
bo gadać z wyczuciem, owszem, tak trzeba
wtedy i na nią padnie potrzeba
za dużo gadania - opadnie ochota
a gdy go brak - górą jest cnota
Kobieta właśnie: zwodzi i zwodzi,
nawet w gadaniu moim mi szkodzi.
Ja tutaj piszę kobiecie wiersze,
a ona wtedy słuchać mnie nie chce.
Zaś gdy się zamykam, próbuję przyssania,
to się oburza: "Tak bez gadnia?!"
jak kalejdoskop się wszystko zmienia
cóż poradzę, że tak się odmienia?
za chwile, od razu, co za różnica?
wszak tu gadania sama próżnica!
"słuchać z mozołem" - czyli jej źle;
chcesz bez gadania? - to znowu nie;
To raczej z filtrem, czy tak od razu? -
weź tu dojdź chłopie z babą do ładu.
i stąd cały jest ambaras,
miast gadania, by chciał za-raz 😛
A i tak wyjdzie na koniec,
że fakt, zamoczył. Lecz w kombinezonie.
Bo poeci, proszę Pani,
to zajmują się słowami,
zaś do czynów wziąłbym raczej
jakichś przodowników pracy.
@moll przeklinać nie wypada, bo cóż by dała
Dziewoja, co w ustach nie miała
przekleństwa najmniejszego, ni litery jednej
tej, co słowo buduje
tej zwykłej, poślednej
@George_Stark @moll
cóż człek życia warty
gdy w swej mlodości
nie tylko zadek zmoczył
ale i swe narty
😛
Nic tu nie zdziwi dawne piertolenie
Chłopom od zawsze we łbach swawolenie
Choć więcej o tym mleć mlą jęzorem
Aż słuchać o tym słyszy się z mozołem
Sameś skurwysyn, kurwa twoja żona -
tak pisał pan Morsztyn. Czyś matko zdziwiona?
A co do chęci: z mą chęcią jest tak,
że chęć to i miewam, lecz okazji brak.
@skorpion A dziękuję. :smiley:
Nie zna życia taki człowiek
co nie nurzał w zimnej wodzie.
Synu niewdzięczny, synu mój drogi!
Zważ na dawnych poetów drogi!
Nie koniunktura, ale chęć szczera
Da pośmiertnego blask bohatera
Odpowiedź syna niewdzięcznego na lament matczyny
O, droga matko, przebacz synowi!
O, droga matko, cóż syn może zrobić?!
Kiedy mu wyszło z wielu analiz,
że klucz do sukcesu to koniunkturalizm.
@George_Stark lament matczyny
Miast kwiaty splatać, się z chwastami swata
Leje się sprośność, jak przez Grudziądz wiślana woda
W tym szaleństwie - metoda czy strata?
I płynie tak z nurtem, jak jakaś kłoda
@moll róbmy hejtowskie chwasty!
@George_Stark nie no ,bardzo ładnie i życiowo :smiley:
@moll
To ja jeszcze taki jeden wierszyk, taką elegię syna niewdzięcznego:
Kiedy umiera Nadzieja
Najpierw mnie matka z chwastami swata:
wiersze spływają, jak wiślana woda.
Ech, głupi byłem, to czasu strata;
a matce ktoś inny niech wodę poda.
@George_Stark na chwasty, ale zrobimy hejtowskie!
@moll Zastanawiam sie teraz na co miałaby być ta nieumarła (jeszcze - chyba) nadzieja.
@George_Stark nadzieja umiera ostatnia 😁
raz się kum zapytał swata
czy ten Twój to mąciwoda?
tworzy Rymy, cóż za strata...
po ożenku wszystko w piach...
zamiast rymów wyjdzie Oda....
Ze specjalną dedykacją dla @Rozpierpapierduchacz . @moll co Ty się z nim masz w tej hejtoswatce...
Ale manaty trąby nie mają…
Zanim Manata się uda wyswatać,
To w piekle pierwej zamarznie woda,
Jak nie chce niewiasty - cóż, jego strata,
Ominąć go może życia przygoda…
@fonfi proszę się ode mnie odjebać, ja nie mam sobie nic do zarzucenia i zrobiłem co się dało XD
Zara mnie Moll z jakąś dupeczką wyswata
U tej wybranej z radości pewny skurcz jajowoda
Płacz odrzuconych przykry, ale nie moja to strata
Na randce na szybko kawka, a potem zapraszam na loda.
@moll była raz cebula już ją hejto swata!
Ale trąba nie stawała,a to duża strata
Pojawiła się więc ta magiczna woda
A co potem- ciii- to prywatna oda!
nie ma bata, gdy ciocia zeswata
wówczas i w morzu rozstąpi się woda
jak miłość nie pyknie, żadna to strata
ważniejsze w życiu są wolność i swoboda