Wpis użytkownika moll w Hydepark
mollLider
78piorunówKurła, jakie to miłe, że już oba bombelki dwunożnie mobilne... Po raz pierwszy od dobrych 2 lat mogłam sobie wyjść z dzieciarnią żeby porobić w ogródku. Młodzież bawiła się w swoim zakątku, a ja zaczęłam wiosenne porządki.
Nawet nornice i krety się doigrały, bo wbiłam nowe brzęczyki xD
I chyba pies od sąsiadów nie lubi odstraszaczy gryzoni, bo szczekał na dystans 😅
Tak trzeba żyć!
Komentarze (22)
@moll serio liczysz na to, że brzęczyki Ci pomogą na krety? :) :) :)
@moll
>-Co jesz?
>-Mięsko
>-Skąd masz?
>-Przypełzło
Nie boisz się, że będą jeść losowe rzeczy znalezione na ziemii? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja swojego ostatnio pierwszy raz wypuściłem w parku żeby mógł pochodzić - zaczął uciekać, nic się nie bał ʕ•ᴥ•ʔ
@6502 na pewno są kagańce dla bombli żeby nie wcinały 😛
@6502 sam widzisz 😁
@moll No pewnie, że nie. To że ja się czegoś boję to nie jest powód żeby trzymać dziecko w klatce ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
>Sami za bajtla też robiliśmy różne rzeczy bez nadzoru nad głową.
Jeszcze jak xD Raz podłączyłem do prądu zasilacz od kolejki Piko, najpierw tą odpowiednią stroną, a potem te przewody które powinny iść do torów też wcisnąłem do gniazdka. Pierdyknęło ʕ•ᴥ•ʔ Innym razem odpalałem petardy i wrzucałem je do blaszanej puszki. W swoim pokoju...
@6502 z trzeciej strony, nie mogę cały czas nad nimi wisieć. Całego podwórka nie zdezynfekuję przed zabawą. Mają w miarę bezpiecznie warunki i tyle musi wystarczyć.
Sami za bajtla też robiliśmy różne rzeczy bez nadzoru nad głową. Daj dziecku dzieciństwo
@KsRobag Racja, chociaż co do trawy czy ziemii to bym się jednak trochę bał bąblowca
@6502 A niech pakują do japy, to buduje odporność. Dopóki nie wchodzą w grę silne chemikalia czy jakieś ostre obiekty to od zjedzenia źdźbła trawy czy nagryzienia kory nic się nie dzieje. To i tak wszystko jest niesmaczne, a w ten sposób nie trzeba wierzyć na słowo rodzicom tylko samemu się dowiedzieć.
W szkole i przedszkolu i tak nie zostaną upilnowane, i tak włożą brudne ręce do ust, i tak będą sobie nawzajem dawać wyzwania w polizanie drzewa, równie dobrze mogą się zacząć edukować wcześniej.
@6502 nie xD nie próbują. Za to po ogrodzonym podwórku mogą biegać, w końcu zapędzę w róg i złapię!
@moll Straszne spokojne te twoje bombelki.
Normalnie to wszystkie nornice i krety uciekają przed dziećmi. 😁
@moll co prawda prawdopodobnie o tej porze roku ujebią się od stóp do głów ziemią z kretowisk, ale było warto
@GazelkaFarelka w miarę kulturalnie było. Ujebali swój domek i kostka pod domem dostała rykoszetem, ale nadal - było warto xD
Pójdę klasyką, zanim się skapniesz będziesz dąrzyć do tego aby choć trochę czasu spędzili wspólnie z Tobą. Śmieszne to rodzicielskie plot twisty.
@Fafalala no dokładnie. Najczęstsze słowa które teraz słyszę od mojej 12 letniej córki, to "wyjdź i zamknij drzwi" 😉
@Fafalala spędzanie czasu, a zajmowanie się dziećmi to dwie różne pary kaloszy... lubię spędzać z nimi czas, ale chciałabym też móc coś zrobić i takie chwile, że mogę ogarniać przestrzeń są cenne w tym momencie
@moll ja też już dzisiaj nie mogłem wytrzymać i co chwilę jak zrobiłem coś na kompie, to do ogródka i powoli ogarnianie. Uwielbiam ten moment, jak z dnia na dzień jest coraz jaśniej i ciepłej i wszystko się budzi po zimie
@moll fajnie mieć spokójni dobre jest nawet te pięć minut... dopóki się nie pobiją. Xd
@AdelbertVonBimberstein wytrzymali 3h. Dawno nie miałam tyle ciszy i spokoju kiedy nie śpią i przebywają w swoim towarzystwie xD