Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika _Pszczelarz_ w Dyskusje

Osobistość

w Dyskusje

209piorunów

Mini ciekawostka pszczelarska, odc. 15.

Użądlenie z dala od pasieki.

Pszczoła spotkana poza pasieką nie jest w ogóle zainteresowana żądleniem. Niemal niemożliwe jest to, żeby nie niepokojona pszczoła żądliła, gdy jest oddalona od swojego ula, gniazda i właśnie zbiera pyłek, miód, wodę lub po prostu robi oblot.

W zasadzie taka pszczoła może użądlić tylko wtedy, gdy jest zagrożona i się broni. Na przykład wtedy, gdy wplącze sie we włosy i zaczniemy ją uderzać, gnieść. Albo gdy wejdzie pod ubrania i zostanie przygnieciona.

Takie użądlenia zazwyczaj są tylko ostrzegawczymi ukłuciami i nie skutkują dużymi obrażeniami, ale może też dojść do pełnego użądlenia.

Zupełnie inaczej jest gdy pszczoła broni swojego gniazda, potomstwa, zbiorów. Ale o tym napiszę w następnej mini ciekawostce.

Komentarze (32)

Gwiazdor0piorunów

Za pszczoły zawsze daję pioruna

Gruba ryba0piorunów

@_Pszczelarz_ ile metrów od gniazda to jest daleko? Dziadek przy polu miał ule i czasami jakaś pszczoła urządziła jak ktoś pracował w polu. Nie było to często. Ale akurat na ich drodze do miejsca gdzie zbierały miód.

Gruba ryba0piorunów

Dodajmy jeszcze, że zanim użądli (w obronie ula) zwykle ostrzega głośniejszym bzyczeniem.

Lider8piorunów

@<em>Pszczelarz</em> ostatnio czyscilem basen na bosaka i niechcaco musialem nadepnac bidulke. jak mnie upierdolila w stopke, to do dzisiaj pamietam. zrobilem jej godny pogrzeb, bo jednak 100kg vs pszczolka nie moglo sie inaczej skonczyc. po dzis dzien mi przykro 😒 btw. moj dziadek to pszczelarz :smiley:

Gruba ryba7piorunów

Nie potrafię wytłumaczyć dlaczego ale Twoja ciekawostka wprowadziła mnie w przyjemny vibe, jakbym przeczytał ją w Kaczorze Donaldzie ponad dwadzieścia lat temu. Dzięki i pozdro.

Mocarz1piorunów

@_Pszczelarz_ Dodam od siebie, że jak zabijesz pszczołę to ona wydziela feromony. Inne pszczoły to czują i cię zaatakują. Wiem bo pogryzły mnie cztery

Osobistość2piorunów

@DeGeneracja zgadza się. Ale to między innymi mialo być w drugim wpisie o żądleniu w pobliżu gniazda :smiley: pozdrawiam.

Gruba ryba0piorunów

@_Pszczelarz_ jak zostać dobrym pszczelarzem? Jak w ogóle nauczyć się pszczelarstwa?

Gruba ryba0piorunów

@the_good_the_bad_the_ugly Rzeczywiście. Mi też usunęło... Co na to moderacja?! 😉 Może @Pszczelarz_ i tak dostaje powiadomienia? Ciężko stwierdzić.

Gruba ryba0piorunów

@KLH2 hejto mi nie dodało podkreślników przy odpowiedzi. Dzięki. Zawsze się zastanawiałem czy ktoś spoza branży może się wyszkolić.

Gruba ryba1piorunów

@the_good_the_bad_the_ugly Obserwuj użytkownika @_Pszczelarz_ i jakoś to pójdzie 😉 A tak poza tym to są kursy pszczelarskie, są pasieki (nawet takie mini), gdzie mógłbyś zapytać, czy nie mógłbyś podpatrywać i że też chciałbyś (tu może być różnie, bo część pszczelarzy nie lubi konkurencji - delikatnie rzecz ujmując, ale zapytanie nic nie kosztuje). Są też chyba egzaminy, bo bycie pszczelarzem niesie za sobą opcję poważnych profitów i nie mam na myśli miodu. Przynajmniej kiedyś tak było. Coś tam z rolnictwem..
Najlepiej mieć w rodzinie pszczelarza, ale zdaję sobie sprawę z tego, że na to masz znikomy wpływ. Chyba, że się wżenisz :grinning:

BTW - zapytałeś użytkownika, ale może tego pytania nie zobaczyć, bo ma podkreślniki, a ty nie dałeś :slightly_smiling_face:

Fenomen3piorunów

Czy jest jakaś różnica w zachowaniu (odnośnie żądlenia) pszczół miodnych i pszczół dzikich?

Osobistość8piorunów

@adamec tak, niewielka. Nasze polskie pszczoły dzikie zazwyczaj są nieco bardziej agresywne. Jak byłem malutki, mój ojciec miał w swojej pasiece pszczoły krajowe, które były bardzo wredne i żądliły zdawałoby się bez powodu, nawet kilkadziesiąt metrów od ula. Później tata wymieniał je na inne rasy, znacznie łagodniejsze. Ja mam teraz łagodne pszczoły kraińskie i przechodzę powoli na linię Nieska, z której jestem bardzo zadowolony. Są to pszczoły względnie łagodne, pracowite, średnio rojliwe, dobrze zimują.

Gruba ryba34piorunów

@<em>Pszczelarz</em> Mam pytanko. Zrobiłbyś kiedyś wpis czym różni się miód sztuczny od naturalnego, jak oba są wytwarzane. Czy miód naturalny jest od pszczół, które nie są dokarmiane cukrem i czy w ogóle to możliwe? Jak odróżnić te miody domową metodą?

Osobistość2piorunów

@Lemmy  bez zbioru nektaru. Pyłek mają przez siebie zmagazynowany w postaci tzw. pierzgi.

Zawodowiec2piorunów

@rebe-szunis  na zimę wszystkie pszczoły muszą być dokarmianie cukrem żeby przetrwać okres bez zbioru pyłku

Osobistość2piorunów

@UmytaPacha Jest wiele kół pszczelarzy. Po wpisaniu google lokalizacji i hasła "koło pszczelarzy" powinieneś znaleźć coś w pobliżu, łącznie z nr telefonu.

GURU2piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba1piorunów

@Nemrod Możesz spadać jak dla mnie, tylko mnie już nie wołaj.:upside_down_face:

GURU3piorunów

@rebe-szunis I co? Mam oglądać 16 minut filmu o podkarmianiu pszczół?
W niektórych regionach lipiec to już jest koniec sezonu - jeśli nie ma gryki i nawłoci (lub spadzi), a jest po lipie, to właściwie szykujesz pszczoły do zimy, miodobrania nie będzie. Oczywiście, że są oszuści. Pewnie też są pszczelarze, którzy podkarmiają między pożytkami i udają, że to jest uczciwe (choć pewnie może się zdarzyć, że konieczne). Ale to się da rozdzielić - wyciągasz puste ramki i podkarmiasz im gniazdo, a na pożytek wstawiasz puste - tam pójdzie miód. Generalnie jednak zakarmia się na zimę i wczesną wiosną, kiedy jest tylko część gniazdowa - wtedy w miodzie cukru nie będzie na 100%.

Gruba ryba1piorunów
Osobistość2piorunów

@boogie zimowy miód z cukru pozostaje w gnieździe i nigdy nie przedostaje się do miodni.

Osobistość8piorunów

@UmytaPacha nie mam takiej wiedzy, żeby stosowano jakieś zabiegi na sztucznym miodzie, by wymusić na nim krystalizację. Nie słyszałem o czymś takim. Problem z miodami fałszowanymi polega głównie na tym, że prawdziwe miody na przykład są przegrzewane w celu rozpuszczenia, przez co tracą dużą część swoich właściwości zdrowotnych (ponieważ enzymy ulegają zniszczeniu). Miody w supermarketach często przejawiają swoim wyglądem to, że były przegrzewane i mieszane z innymi miodami (sposób krystalizacji i rozwarstwienia). Albo miody kiepskiej jakości, sprowadzane z odległych krajów mieszane są z polskimi miodami w wielkich zbiornikach i sprzedawane jako wielokwiat. Rzadziej zdarza się, że ktoś nieuczciwy sprzedaje miód przerobiony przez pszczoły z syropu cukrowego. Taki produkt też skrystalizuje, ale łatwo rozpoznać po smaku, że coś jest nie tak. No i przestępstwem jest sprzedawanie takiego produktu jako miód naturalny, więc mało który głupiec pokusiłby się na takie oszustwo.

Generalnie zasada jest taka: "KUPUJ MIOD OD LOKALNEGO, ZAUFANEGO PSZCZELARZA".

Lider5piorunów

@rebe-szunis dokarmianie pszczół cukrem nie powoduje utraty jakości miodu bo ten nie jest robiony z tego cukru. Cukier jest stosowany, aby zmaksymalizować zysk moidny z pasieki. Pszczołom zabiera się więcej miodu, ale w zamian daje się wodę z cukrem, aby nie zdechły z głodu.

GURU0piorunów

@_Pszczelarz_ Mi tego nie tłumacz, tylko temu co pytał, czy właściwie każdy miód nie jest oszukiwany cukrem.

Osobistość11piorunów

@Nemrod my pszczelarze po zbiorach, już późnym latem, wczesną jesienią, karmimy pszczoły syropem cukrowym, który przez pszczoły przerabiany jest na pokarm na zimę. Zimowla na takim pokarmie przebiega znakomicie, a na wiosnę pszczoły są w bardzo dobrej kondycji. Produkt, który powstaje z cukru nigdy nie dostaje się do miodu i służy tylko jako źródło węglowodanów, na czas przetrwania w okresie zimy.

Ps. Co ciekawe, pszczoły bardzo ciężko zimują na niektórych miodach naturalnych, na przykład na gryczanym lub wrzosowym.

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

GURU0piorunów

>@rebe-szunis Czy miód naturalny jest od pszczół, które nie są dokarmiane cukrem i czy w ogóle to możliwe?
W jakim sensie możliwe? Nie ma obowiązku karmienia pszczół cukrem (na wschodniej Ukrainie często zakarmiają ich własnym miodem), więc dziwne pytanie.

Osobistość34piorunów

@rebe-szunis Nie ma problemu. Zrobię o tym niedługo wpis. Pozdrawiam:)