
Wpis użytkownika Felonious_Gru w Hydepark
Felonious_GruLider
116piorunówMoże dostanie zawiasy tym razem :rolling_on_the_floor_laughing:
Komentarze (27)
Dopóki będzie przyzwolenie na takie akcje to nie będziemy mieć bezpiecznych dróg.
A wystarczy konfiskata auta i po sprawie.
@Skawarotka konfiskata auta i pozbawienie wolnosci
>Nie widzę przeszkód żeby takie auto zostało wydane jego właścicielowi a jego równowartość została zasądzona sprawcy do zapłaty
@Skawarotka To już się zaczynamy rozumieć. Zaczynasz się koncertować na karaniu prawdziwego winnego, a nie osoby trzeciej.
@matips @lukmarchciałbym żeby ktoś z zakazem prowadzenia pojazdów miał utrudnioną możliwość jazdy po raz kolejny.
Jak widać zakazy sądowe nic nie dają.
Przy wynajmowaniu auta jak i w pracy otrzymując auto potwierdzasz, że masz uprawnienia do kierowania. Nie widzę przeszkód żeby takie auto zostało wydane jego właścicielowi a jego równowartość została zasądzona sprawcy do zapłaty. No ale pod warunkiem że podmiot wydający to auto był wprowadzony w błąd przez wynajmującego przez fałszywe oświadczenie.
Poza tym rozpisaliśmy się, a chodzi tylko o to:
JAK TO JEST KURWA MOŻLIWE ŻE KTOŚ Z DZIEWIĘCIOMA ZAKAZAMI PROWADZENIA ZNOWU PROWADZI I TO ZNOWU PO ALKOHOLU KURWA JEGO MAĆ?!
@lukmar na takie rozwiązanie czekam w Polsce, włączając w to przekroczenie prędkości o 100% gdziekolwiek by to nie było.
@matips @Skawarotka Dokładnie tak to w Danii działa. W momencie jazdy po pijaku, albo przekroczenia prędkości o ponad 100%, auto jest bezwzględnie konfiskowane, niezależnie od tego do kogo należy.
@Skawarotka Opisany przypadek z 9 zakazami jest o tyle dziwny, że już jakieś 8 zakazów temu powinna się pojawić kara więzienia. Czegoś nie wiemy, bo pewnie pismak się nie przyłożył.
Na dalej: chcesz karania nie sprawcy (tego co jeździł z naruszaniem zakazu), a kogoś kto zrobił dużo mniej naganny czyn - użyczył pojazdu. Ba, właściwie to był czyn życzliwy i w większości przypadków społecznych godny pochwały. Po drugie, naruszasz w ten sposób zasadę stopniowania kary. Jeśli zgodzimy się (a zgodzimy?), że prowadzenie po pijaku jest czynem godnym potępienia w dużo większym stopniu niż wynajmowanie pojazdów, to kara jaka spotyka nietrzeźwego kierowce musi być dotkliwsza niż kara spotykająca użyczającego.
Po trzecie wydaje mi się, że patrzysz przez pryzmat osoby prywatnej. W sytuacjach zawodowych jest normom używanie pojazdów pracodawcy, jest również normą pożyczanie samochodów z wypożyczalni. Ba - normą jest leasing, który też jest formą najmu. Nawet ostatnimi czasy pojawia się instytucja najmu długoterminowego jako alternatywy do kupna.
Chcesz bardzo surowo karać kogoś kto pożycza samochód, a twoim uzasadnieniem jest:
* PL sądy są wolne i wolno zasądzą grzywnę
* grzywny zapisane w prawie są zbyt niskie
* wymiar sprawiedliwości ma problemy z egzekwowaniem zasądzonych kar (komornicy nie są jakoś szczególnie efektywni) (to już domniemywam, bo nie napisałeś wprost)
Dla mnie brzmi to jakby problem był gdzie indziej niż w zabieraniu lub nie samochodu. Problem jest w wymiarze sprawiedliwości, jego szybkości i efektywności. Do tego proponujesz de facto aby karanie pijanych kierowców (zamiennie właścicieli floty) odbywało się z pominięciem sądu - a więc obniżamy standardy państwa prawa. Równie dobrze możesz dać policji prawo nakładania kar po 50 tys zł, też nijako obejdziesz niektóre z wymienionych wyżej problemów nieefektywnego sądownictwa.
>Użyczyłbyś auto komuś, kto ma sądowy zakaz prowadzenia
Polska stara się chronić prywatność skazanych i nie publikuje rejestru takich zakazów. Jeśli ci ktoś nie powie to się nie dowiesz.
@matips
z art. 33 - grzywna
>§ 3. Ustalając stawkę dzienną, sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe; stawka dzienna nie może być niższa od 10 złotych, ani też przekraczać 2000 złotych.
W tym widzę problem, ktoś może tak jeździć i jeździć, a potem w sądzie: "chlip chlip, nie mam piniendzy", koniec końców zapłaci 2000zł i cyk, kolejny zakaz prowadzenia.
Utrata samochodu jest natychmiastowa i zauważalna, oznacza też odebranie środków umożliwiających dalszą jazdę takiej osobie.
Użyczyłbyś auto komuś, kto ma sądowy zakaz prowadzenia wiedząc że możesz go w każdej chwili utracić? No myślę że nie.
PS. niesprawiedliwe to jest właśnie umożliwienie takiej recydywie dalsze działanie dokładając tylko kolejne sądowe zakazy. Jak 9 nie poskutkowało to i 10 nie poskutkuje. Musi pojawić się powszechny strach przed utratą własności, inaczej będzie ciągłe przyzwolenie na jazdę po pijaku i wielkie zdziwienie że po raz kolejny pijany kierowca kogoś zabił.
@Skawarotka Nie wiem czy nie wprowadzali w PL konfiskaty samochodu. Niemniej zamiast "konfiskaty" możesz mieć po prosu grzywnę w odpowiedniej wysokości - np. odpowiadającej przeciętnej wartości samochodu. Możesz też skopiować rozwiązania szwedzkie, gdzie mandat zależy od dochodów. Odpada wtedy problem z niesprawiedliwym traktowaniem osób użyczających samochodu i różnym wymiary kary w zależności od użytego samochodu.
Konfiskata brzmi bardzo populistycznie, ale są sprawiedliwsze mechanizmy.
@Felonious_Gru 0,5 promila - to ile mógł wypić?
@zjadacz_cebuli może być i tak. Bo on jechał...po alkohol. A gość generalnie z problemem alko.
@t0mek do takich zgadywanek może być taki alkomat
https://www.medme.pl/kalkulatory/alkohol
@t0mek ze dwa piwa
@t0mek raczej pytanie powinno brzmieć ile nie pił?
@Felonious_Gru pewnie że tak, i wcale go nie bronię. Rzecz w tym, że przy świątecznym stole usłyszałem o wyczynach innego debila (na szczęście nie z mojej rodziny), który miał 0,56 promila w wydychanym i spowodował wypadek. Chciałbym sobie po prostu wyobrazić ile on mógł wypić, ale brakuje mi odniesienia.
@t0mek wystarczająco
@Felonious_Gru Nie napisali co za to dostał, ale też nie napisali, że nic nie dostał. Może jest info w dalszej części artykułu, albo po prostu trwa postępowanie i jeszcze nie wiadomo jaka będzie kara.
Nikt nie komentuje, że wolał jezdzic po pijaku z zabranym prawkiem niż dać kobiecie prowadzić? :P
@Felonious_Gru sasiada ostatnio wytargali o 6 bo sie nie stawil na odsiadke za to ze zlamal drugi raz zakaz. Tu poszlo cos nie tak albo sa przeciwskazania do osadzenia typu choroba czy cos.
Dostanie 10 zakaz prowadzenia pojazdów to się nie pozbiera facet
Co to za bullshit jak teraz za pierwszym razem jest do 2 lat pozbawienia wolności czy jakoś tak...
@libertarianin żadne układy.
Człowieku, znałem sytuację jak koleś był ścigany listem gończym za jakieś długi czy coś w tym stylu. Normalnie mieszkał tam gdzie zawsze, pracował na czarno i przez lata był "nieuchwytny". Skuteczność naszej policji to jest wręcz legendarna.
Mogło być tak, że ci pierwsi sprawdzili porządnie czy w ogóle facet był za coś ścigany, nawet żadnych łapówek nie musiał wcześniej dawać, bo taką po prostu mamy jakość służb.
@sierzant_armii_12_malp z drugim zgoda, ale przy drugim razie wczesniej od razu leci nakaz aresztowania na 6 miesięcy, teraz się dopiero zmieniły przepisy i od razu do 3 lat podniesli za pierwszym razem.
Jakiś absurd, musiał mieć sporo starych zakazów (bardzo starych) albo po prostu typ ma jakieś układy.
1. Może już za to siedział, nie wiemy.
2. Przepisy w tej kwestii się zmieniały - a on tych wszystkich zakazów raczej w tydzień nie nałapał.
@Felonious_Gru Nie ma się co szczypać, trzeba stanowczo wyrazić oburzenie!
Piąty dożywotni zakaz powinien skutecznie zadziałać