Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Hasti w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

49piorunów

Naszła mnie taka wakacyjna rozkimna.

Kiedyś za dzieciaka z północy Polski na południe jechaliśmy do rodziny autem bite 9h. Mordęga to była niezła zwłaszcza dla taty ale z drugiej strony, ile po drodze można było zobaczyć różnych miejsc i wydarzeń. Miasta, miasteczka, wioski, wioseczki różne kościoły, zabytki i ciekawe krajobrazy. Zatrzymywaliśmy się na przerwy w barach, restauracjach, knajpach, parkingach leśnych albo na jakiś urokliwych polnych drogach pod lasem.

A dzisiaj wsiadam w auto i nudną ekspresówką pokonuję tę samą odległość w 4h z jednym postojem w połowie na mopie, bardziej dla zasady niż z musu. Z jednej strony zawsze cieszę się, że jestem na miejscu tak szybko a z drugiej, czuje taką lekką pustkę. Ile ciekawych miejs w ten sposób można ominąć. Nawet cieszę się jak trafi mi się na stalych trasach jakiś przymusowy objazd bo wtedy mogę zobaczyć coś nowego.

Komentarze (19)

Gruba ryba0piorunów

@Hasti to dlaczego nie ukladasz sobie tras przez wioski tylko ekspresowka? Mysle, ze dobrze wiesz, ze ta droga przez wioski to byla mordęga bardziej niż przyjemnosc

Gruba ryba2piorunów

@Hasti a ja się cieszę, że mamy tyle ekspresówek i autostrad. Po pierwsze dlatego, że jak chce się dostać gdzieś dalej, to mogę to zrobić szybko i wygodnie i bez ryzyka mandatu (a bo tu zarósł znak strefy zabudowanej, chociaż nie ma żadnego domu w pobliżu). I mam wydłuzony zasięg - jadąc w góry jeszcze tego samego dnia mogę wyskoczyć na krótki treking albo pojechać dalej na południe do innych krajów.

A po drugie to większość ruchu samochodowego przeniosła się właśnie na trasy szybkie, dzięki czemu ja mogę sobie zwiedzać kraj rowerem - widzę i poznaję wtedy lepiej małe miejscowości niż jakbym przejechał przez nie samochodem, a czuje się przy tym bezpieczniej.

Osobistość0piorunów

Małe miasta,miasteczka,wioski i wioseczki są szczęśliwe,że je omijasz. Ty i tysiące innych aut

Osobistość0piorunów

@Hasti tak,zwłaszcza one. Przrciez nikt nie bronił Ci ich wspomagać i śmigać drogami bocznymi. Zmniejszeniu ruchu w mniejszych miejscowościach, przez ktore przebiegały drogi tranzytowe zmniejsza jednak straty gmin i powiatów, które szły na remonty np budynków.

Osobistość0piorunów

@Guma888 Zwłaszcza te wszystkie przydrożne biznesy które zostały pozamykane bo skończył się ruch.

Fenomen4piorunów

*jakichś urokliwych...

Kosmonauta34piorunów

@Hasti Przecież nikt Ci nie każe jeździć ekspresówkami, możesz nawet 12 godzin jechać jak chcesz.

Ps. może być jeszcze lepiej niż kiedyś, bo kiedyś jechałeś wszędzie dziurskmi, a teraz wiele dróg jest po remontach i czasami po dziczy można jechać po pięknej drodze.

GURU0piorunów

@Hasti @artur200222
Dobrym podziałem jest, by po drogach ekspresowych jeździć autem, po drogach powiatowych jeździć rowerem :smiley:

Lider2piorunów
Wiesz, żona małe dziecko.

@Hasti ty nie zwalaj winy na nowe drogi, bo sam napisałeś kto jest winny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość2piorunów

@artur200222 Wiesz, żona małe dziecko. Nie da rady na tym etapie. Może kiedyś.

Autorytet7piorunów

@Hasti kup sobie jakiegoś śmietnika i będziesz miał atrakcje.:smiley:

GURU22piorunów

Teraz masz wybór, wcześniej nie miałeś

Gruba ryba3piorunów

@Hasti na Moto zawsze jadę dziurami. Znacznie przyjemniejsze, nawet jeśli jadę 2-3 h dłużej

Gruba ryba12piorunów

@Hasti Kup sobie motocykl. Odkryjesz na nowo zwiedzanie świata metodą "o tu wygląda fajnie, skręcam".

Gruba ryba5piorunów

@Shagwest albo gruza co się na autostradę nie nadaje i można tyle zobaczyć, że hoho. Ja nivą to nawet krajowek unikam jak mogę 🙂

Gruba ryba4piorunów

@Hasti jak gdzieś jadę to planuję postoje w ciekawych miejscach, tak jak twój tata, polecam

Gruba ryba1piorunów

@Hasti wszystkich miejsc i tak nie odwiedzisz choć oczywiście próbować warto...

Osobistość1piorunów

@pol-scot Też tak staram się robić ale ile ominiemy miejsc takich nieoczywistych.

Fanatyk17piorunów

@Hasti hm, no jak przeszkadza to tak nie trzeba 😉
Ja swego czasu często wybierałem jazdę dłuższą o godzinkę ale bocznymi pustymi dróżkami zamiast nudnej i drogiej a2. Ale kiedy jadę z małym dzieckiem i czas jest kluczowy to nudna autostrada jest niezastąpiona.