
Nie będzie pół litra za darmo dla każdego. Pomysł Lewicy odrzucony w komisji
Mr.MarsGURU
31piorunówSejmowa Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej odrzuciła podczas czwartkowego posiedzenia zgłoszoną w Sejmie dzień wcześniej poprawkę Lewicy do nowelizacji ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Chodziło o obowiązek zapewnienia pół litra wody dla każdego klienta restauracji, który sobie tego zażyczy. Pomysł wzbudził spore kontrowersje także w samym rządzie.
Proponowane przez Lewicę zapisy brzmiały następująco: "Podmiot prowadzący działalność gospodarczą obejmującą przygotowywanie i podawanie posiłków klientom w restauracjach, stołówkach oraz zakładach zbiorowego żywienia, którego produkty podawane są konsumentom w lokalach stałych w salach przeznaczonych do konsumpcji z miejscami siedzącymi, obowiązany jest zapewnić konsumentom dostęp do wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi". I dalej: "Woda, o której mowa (...) udostępniana jest na życzenie klienta do stolika nieodpłatnie w ilości 0,5 litra wody na osobę." [...]
Komentarze (29)
Dzisiaj na moim rodzinnym rachunku obiadowym, wynoszącym 150 zł, prawie 40 zł stanowiła woda (4 x 8,99 zł). WTF?
Polska to co do zasady kraj opresyjny dla mieszkańców.
@Mr.Mars Proponuję oddolną, obywatelską postawę. Za każdym razem gdy zamawiam jedzenie proszę o szklankę kranowianki. Jeśli nie dostaję jej za darmo to w ocenie na googlu zabieram jedną gwiazdkę i piszę za co. Jesteśmy klientami, nie robią nam łaski, jeśli nie zaczniemy wymagać to sami tego nie wprowadzą.
@wielkaberta Imo jest różnica między masowym rzucaniem 1 gwiazdki przez poruszony tłum a chłopem co indywidualnie daje 4/5 pisząc, że byłoby 5 gdyby nie byli skąpcami i nalali mu wody z kranu. W każdym razie moje opinie ciągle wiszą ¯\\(ツ)/¯
@Stashqo Na wykopie nie raz widziałem relacje jak negatywne recenzje są usuwane, bo psiembiorca z googielem za kuluarami się mogą jakoś dogadać. Bo każda negatywna recenzja może być review bombingiem, etc.
@wielkaberta czemu?
@Stashqo Wszystko fajnie, tylko google Ci usunie taki komentarz po jakimś czasie.
Trzeba zacząć przychodzić do restauracji z własnymi napojami i własną wodą.
@Jarasznikos i jedzeniem.
Typowo komusze standardy. Przecież oczywiste jest że restauratorzy wrzuciłby to w rachunek tylko w innych produktach
@100mph ale będą doliczac właśnie tylko żeby te 12 zł byli na plusie 😉
@kodyak Tak na poważnie, to myślałem, że o to chodzi Lewicy. Aby cena jedzenia nie była ukrywana w cenie wody.
@kodyak no i spoko, niech se wliczaja nawet kilka ziko do dania, a nie licza 12zl za 300ml soku po 3zl w dyskoncie xD
@Mr.Mars Ah, żeby to gastro zdechło w pizdu. Niech się j⁎⁎ią liczykrupy jak nie potrafią zachodnich standardów.
@Wrzoo kurevsko nidobre novinki
@ErwinoRommelo jestem oburzona i najzwyczajniej w świecie jest mi przykro.
Za darmo nie, ale nawet w moim liberalnym poglądzie mieści się wymuszanie sprzedaży wody w cenie 5 zł za pół litra na lotniskach i festiwalach, bo obecnie to jakaś zmowa cenowa jest.
@Fulleks na imprezach masowych woda do kubka powinna byc darmowa, szczegolnie przy wysokich temperaturach powietrza ;) bylem kiedys na 8h koncercie w najcieplejszy dzien w roku, ludzie mdleli, stali w kolejkach do garamzerki a tam 0,5l wody za 10zl a 0,33l coli za 12zl xD 100zl zostawilem dodatkowo za wode
Oczywiście, że odrzucony. Jak to tak? Na kranówie by nas mieli nie j⁎⁎ać? Przecież by nie dali rady, już dokładają do biznesu
odgłosy odpalanego SUVa w lizingu
@Rozpierpapierduchacz Pojechałem rowerem dzisiaj na śniadanie do knajpy. Zapłaciłem 34zł za posiłek i duże latte (jak na Wrocław, to dość tanio). Chciałem też wody się napić, ale za 0,25l kranówy chcieli 7zł. Masakra.
@Fulleks wybierać lokale bez coperto :) bez problemu można takie znaleźć, szczególnie w mniejszych miejscowościach. Poza tym ta opłata i tak ostatecznie wypada śmiesznie na tle restauracji w PL
@galencjusz To prawda - coperto to około 1-2euro (chociaż na Sycylii spotkałem się częściej z 2 euro) i tak coś tam było, w większości przypadków.
@utede z mojego niedawnego doświadczenia nie masz racji. Ciekawe jak niby chcesz ominąć coperto ?
@Fulleks tylko warto jeszcze rozwinąć, że coperto jest opłatą za nakrycie stolika i najczęściej w tej cenie dostajesz ładny obrusik (nie kartkę papieru pod talerz), jakiś chlebek, oliwę. Co wiecej, nie wszędzie występuje i raczej w lokalnych knajpkach spotkałem 1-1,5e za taką obsługę. Przed wyjazdem do Rzymu byłem przekonany, że popłyniemy na cenach w knajpkach, a najwięcej w knajpie wydałem w Polsce po powrocie xD
@utede we Włoszech nie dają (chyba że do kawy), ale we Francji już tak
@Fulleks A słyszałeś jak dają za darmo we Włoszech wodę w lokalach? Coperto też bez problemu można ominąć
@Jarasznikos A słyszałeś o coperto (włochy). Woda nie powinna być darmowa, ale powinna być przynajmniej tania - szczególnie kiedy jest dodatkiem do dania.
@Fulleks Jeszcze zrozumiałbym argumentacje o tym, że ludzie jak wezmą darmową wodę, to nie kupią napojów (a tam marża jest absurdalna), ale to? To jest niezauważalny koszt, bo jeśli klient zamówi dania na 3 talerze, a 3 talerze i jedną szklankę, to to się absolutnie rozmywa. Można pójść dalej, niech klienci płacą za talerze osobno. Do każdego dania dopłata 1zł za przyniesienie talerza, 1zł za zabranie talerza i jeszcze 50gr za umycie talerza. Nie zapłacisz 50gr, dostajesz na brudnym talerzu.
@Fulleks To miało być dla klienta, nie dla każdego z ulicy. Tj. woda jest jeśli coś zamawiasz.
@Rozpierpapierduchacz Miejsce w restauracji kosztuje, przetarcie stolika po kliencie, przeniesienie szklanki, umycie jej późniejsze. Niech zajmie choćby 2 minuty, to koszt co najmniej 40 (zł/h) / 60 (min) _2 (min) = 1,3 zł, do tego środki myjące itp, nie licząc utraconego zysku z powodu np. braku miejsca dla kogoś kto zamierzał kupić faktycznie coś do jedzenia.
_
*40 - zaokrąglona minimalna płaca po uwzględnieniu kosztów pracodawcy