
Wpis użytkownika bartek555 w Hydepark
bartek555Lider
246piorunówNie sadzilem, ze kiedykolwiek to napisze, ale szanuje za taka postawe. To jest doslownie NORMALNE. Dlaczego politycy mimo innych pogladych mieliby zywic do siebie personalna nienawisc?
Zobaczacie jak polityka potrafi podzielic zwyklych ludzi, rodziny. Lubicie sie, a nagle okazuje sie, ze macie inne wyznanania polityczne i jestescie sobie wrodzy. Przeciez to chore. Tak jakby nie lubic kogos bo wyznaje inna religie.
Czy slawek gra na siebie? Mozliwe, ale jesli tak robi to robi to dobrze, bo oddziela sie od skrajnych i pokazuje, ze potrafi gadac z jedna i druga strona, ale miec swoje poglady, co chyba bylo jednym z zalozen tej partii?
Komentarze (54)
Coraz bardziej i nie tylko ja, podejrzewam, że Mentzen zamierza oddzielić się od Bosaka. To kapitalista i z narodowym interwencjonizmem nie chce mieć nic wspólnego. Odciął się od Brauna i JKM, to teraz został mu tylko do obalenia Bosak.
Z jednym się zgodzę, powinni umieć ze sobą normalnie rozmawiać, a nie tylko i wyłącznie walczyć na noże. Jednak czym innym jest rozmowa czy dyskusja, a czym innym towarzyskie picie piwa z kimś wykluczającym z życia osoby o innej orientacji seksualnej. Mi się to po prostu nie spina.
>Nie rozumiem o co niektórym chodzi
Chociażby o to, że wywindowałeś swój polityczny byt na hasełkach o wywracaniu stolików i gonieniu band czworga, nie na rozmawianiu i układach.
To pocieszające, że jednak w tych politycznych zgliszczach jest miejsce na normalną ludzką rozmowę. :)
@bartek555 To jest te kilka dni gdzie można się przyznać że się głosowało na Mentzena nie będąc obrzucanym gównem i zwyzywanym od faszystów, taka normalność że hej 😛
Ludzie nie zauważają jak bardzo duży wpływ na nich i otoczenie mają wszelkie szczujnie. Kiedyś tych szczujni była ograniczona ilość, miały mały zasięg, a dziś z neta każdą dziurą sączy sie jad na dowolny temat.
A podatności ludzi na indoktrynację i pranie mózgu chyba nikt nie będzie kwestionował?
Jeżeli mówi to bo tak myśli to szanuję. Niemniej znając życie to raczej tekst pod publikę.
najpierw mi mencen obrzydził kultową polską komedię, teraz mi będzie kult i kazika obrzydzał. tak jak on walić cytatami i napić się z każdym to ja też umiem, nie wiedziałem że to wystarczy żeby na prezydenta kandydować.
@bartek555 On tym wyjściem na browca pokazał to, co od dekad występuję w polityce. Oni się klepią za kamerami, gdy światła w studio zgasną idą na imprezę, gdy znany dziennikarz ma urodziny przychodzą do niego bez względu na poglądy i razem stukają się kieliszkami. To nie jest nic nowego, że oni poza oczami się klepią po plecach. Skłócają rodziny, dzielą naród, sieją zamęt, ale prywatnie znają się i kumplują. Dziś w Kawie na ławę gość z lewicy mówił, że on wczoraj wieczorem z wiplerem (który też był gościem w programie) kolację jadł, czy coś bo prywatnie się znają i lubią. Ja jestem skłonna przyznać rację tym, którzy mówią, że to teatr dla mas. Nas mają skłócić i robią to z sukcesem od lat , bo jako naród niczego się nie uczymy, tylko dajemy się robić jak naiwniaki. Amen
@Kaligula_Minus Gawryluk kiedyś tak powiedziała w programie Duże Dzieci, że po wywiadach w tv podają sobie ręce i analizują rozmowę, że tu ten może za mocno dowalił drugiemu, a później idą na wódkę
@bartek555 Przez poprzednie dekady wszyscy mieli pretensje, ze przed kamerami się kłócą, a potem razem wódkę piją 😅
@Capo_di_Sicilia ale nie było wtedy tyle złej krwi w narodzie
@bartek555 Zandberg równierz ma podobne zdanie.
@Capo_di_Sicilia @tomilidzons no pewnie, ze razem jedza, bo sa na tej samej stolowce :D wyjscie na piwo do zewnetrznego miejsca to wg mnie jednak co innego
Tak jakby nie lubic kogos bo wyznaje inna religie.
Homo Sapiens ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@WysokiTrzmiel od homo mnie wyzywasz?! Ty gnoju!
@bartek555 to te krzyki na mównicach to ściema, a tak to chodzą razem i piją i niech się gawiedź żre?
Bo zdradzę ci sekret: politycy w większości nie mają do siebie personalnych problemów, znają się z roboty czasami dekady, kumplują, a walka jest często tylko polityczna.
To my jako obywatele dużo bardziej robimy z tego plemienną wojenkę
@AureliaNova podaj przyklady tych relacji koleżeńskich politycznych przeciwnikow. Ktorych ostatnio widziano razem na piwku?
Żyje na tym świecie dość długo, żeby powiedzieć, że przed po-pisem tak właśnie było. Polaryzację rozpoczął Kaczyński i mu zadziałała. Tusk zobaczył, że działa to czemu nie. Dodać jeszcze trzeba osobistą kulturę tamtejszych polityków. Po prostu dało się ich słuchać. Teraz ciągłe przerywanie, obrażanie i darcie mordy. Dlatego trochę wchodzę w politykę tylko podczas wyborów, potem robię tamę.
@bartek555
W pracy mam kolegę który przechodzi fazy od kryptopisowca, pisowca, konfiarza aż do wyborcy Brauna. Nieraz jak rozmawiamy o polityce to krzyki słychać pewnie w promieniu 100 metrów. A później zmieniamy temat i rozmawiamy jakby nigdy nic xD
Komentarz usunięty przez moderatora
>oddziela sie od skrajnych i pokazuje, ze potrafi gadac z jedna i druga strona, ale miec swoje poglady, co chyba bylo jednym z zalozen tej partii?
@bartek555 jednym z założeń tej "partii" to miało być wywrócenie stolika, a nie picie przy nim piwa xD
@bartek555 przecież pis jak nic ma już draft umowy koalicyjnej w szufladzie, czyżby się Sławkowki jednak ten projekt nie podobał?
Nie ukrywam, że lekko mi się styki przepaliły po wydarzeniach wczorajszych (raczej ze względu na zaskoczenie niż treść wydarzeń), ale generalnie wydaje mi się, że on naprawdę po prostu skorzystał z okazji, żeby się browara napić, bardziej niż budować jakieś polityczne mariaże. Ostatecznie nie siedzieli tam razem do nocy, tylko Sławek zawinął się po circa 30 minutach. Jestem ciekawy co się tam dalej rozwinie z tej przygody, pure cinema
@Wyrocznia dla tych co znają jezyk polski to raczej tylko jedna opcja xD kto normalny nazwie dialog i współpracę wywracaniem stolika?
@Iknifeburncat moze wkoncu dotarlo do nich (niego), ze byc w opozycji do absolutnie wszystkiego nie przyniesie zadnego efektu. No moze oprocz zebrania rzeszy kucy w internecie. Przeciez musza z kims tworzyc koalicje, zeby moc realnie wplywac na polityke
@FriendGatherArena dla jednych wywróceniem stolika jest otwarta wrogość mimo wszystko a dla innych zakończenie wojny polsko-polskiej i wprowadzenie nowych standardów takich jak dialog i współpraca. Myślę, że Mentzen dojrzewa powoli do tej drugiej definicji.
@FriendGatherArena to jest inny, ciekawy aspekt tego wydarzenia i już widać, że części tego środowiska chyba się to nie spodobało. Z drugiej strony, trudno się dziwić, to naprawdę był ich główny postulat. Chyba już nie jest.
@bartek555 na papierze to ja się nawet z Tobą zgadzam, tylko, że wartości reprezentowane przez Słabka nie są wartościami pokojowymi. W sensie, to nie jest tak, że możemy sobie normalizować pewien zestaw pomysłów w imię poprawy jakości debaty publicznej. Jeżeli Słabek mi mówi podczas debaty, że geje=pornografia sodoma i gomoria, to ja bym z nim piwka nie wypił, ani też nie był szczęśliwy, że przebywam w jego otoczeniu. Za politykiem stoi zestaw poglądów, z którymi się utożsamia i jesteśmy już w sytuacji, kiedy to nie jest tylko kwestią poglądów na rozwiązania ekonomiczne, ale też to jak się postrzega ludzi dookoła i tak się składa, że Mentzen części osób, żyjących w tym kraju, nie uznaje za "normalnych", żeby nie wchodzić w szczegóły.
@conradowl nigdzie, niczego takiego nie napisałem.
Ja napisałem, że nie chcę pić piwa z kimś, kto według mnie ma poglądy, które są zwyczajnie złe. Picie piwa w naszej kulturze ma konotacje towarzyskie, przyjazne, miłe i otwarte.
Co NIE OZNACZA, że teraz ostentacyjnie będę proklamował nienawiść wobec tej osoby. Nie wiem dlaczego to takie trudne do zrozumienia. Ja mogę z taką osobą rozmawiać (jeżeli jest taka potrzeba) siedzieć w tym samym pomieszczeniu, robić rzeczy, które są aktualnie potrzebne. Nie odmawiam pracy w projektach z osobami o innych poglądach niż moje, nie szkaluję tych ludzi na mediach społecznościowych, nawet na hejto rozmawiam z wieloma osobami, które często się ze mną nie zgadzają. Robię to w kulturalny sposób, nie obrażam, często sam podkreślam, że nie chcę uczestniczyć w rozmowach, w których jest język nienawiści wobec KOGOKOLWIEK.
Przy czym, nie ma we mnie potrzeby rozwijania w sobie przyjaznych odczuć wobec osób, które część społeczeństwa potrafią, na podstawie swoich poglądów, dosłownie wyciąć z obszaru tolerancji, bo się w ich głowach nie mieści, że odmienność nie jest wadą i jest wszechobecna, że ci ludzie żyją tu tak samo, oddychają tym samym powietrzem i mają prawo czuć się niezagrożeni poprzez nikogo, tylko dlatego, że są tacy, jacy są. Nie mam zamiaru się do tego zmuszać. Wobec czego, nie będę z tym kimś "pił piwa".
@conradowl nie organizuje u siebie pracowniczej wigilii 😉 Tak nie napiłbym się piwa z mencenem. Dlaczego? Bo jego poglądy są znane powszechnie i szerzy je świadomie. Czy napiłbym się z kimś z takimi poglądami, ale nie znając go wcześniej? Możliwe (jeśli bym jakikolwiek alkohol pił w ogóle), ale tylko dlatego, że go nie znam. W momencie jak by mi zaczął nawijać o jakimś złym lgbt czy innych podobnych urojeniach po prostu bym wstał i wyszedł. Co do reszty to aż szkoda mi się odnosić bo to jest właśnie to co robią tacy ludzie. Różnica jest w tym, że ja wstanę i wyjdę, a taki człowiek zamiast pokojowo odmówić picia wspólnego piwa będzie mi pierdolił przez cały czas o tym, że jego racja jest lepsza aż do porzygu ¯\\(ツ)/¯
@Iknifeburncat nigdy w tym kraju nie będzie zgody i osiągania kompromisu, skoro jedni drugich traktują z pogardą.
Rozmowa z kimś to normalizowanie? Rozumiem, że lepiej stosować alienację, ostracyzm społeczny. Czyli pedofila zamyka się w więzieniu, a nie od razu zabija, wariata w zakładzie psychiatrycznym - każdy może mieć szansę na poprawę. Ale polityka reprezentującego część narodu trzeba wykluczyć, bo nic nie zrobił, ale ma niewłaściwe poglądy. Nie wolno rozmawiać, spotykać się poza kamerami, szukać kompromisu, tłumaczyć - nie. Tylko oficjalne spotkania i ostracyzm.
Sorry, ale metody Kaczyńskiego za długo już panowały w kraju.
@ZohanTSW łał XD
Ty mnie pisiorem będziesz nazywał, a sam nie widzisz, że można z kimś nie chcieć przebywać I JEDNOCZEŚNIE nie obrzucać go gównem na każdym kroku za cokolwiek co robi? Już nie chce mi się nawet pytac o to czy w takim razie postawy mentzena wobec pewnych grup społecznych są dla Ciebie ok, ale czy nie widzisz, że jest sporo przestrzeni między "idę z kimś na piwo i wymieniamy się poglądami", a "wyciągam widły i gnoje typa na każdym kroku"?
@conradowl no ale po co te chochoły? Ja tylko napisałem i wygląda na to, że się @LaMo.zord z tym zgadza, że normalizowanie poglądów Sławka w kontekście pewnych grup społecznych nie jest ok i w związku z tym nie chcę pić z kimś takim piwa. To oznacza z miejsca, że ja będę tę osobę i wszystkich, którzy na niego głosują, wyszydzał na każdym kroku, ostentacyjnie się przesiadał, pluł na nich i co tam jeszcze wymyślisz? No ludzie kochani XD
@LaMo.zord czyli jak ktoś uważa kogoś za podczłowieka, to ty tego kogoś też uważasz za podczłowieka? Nie będziesz rozmawiać, nie przyjmiesz zaproszenia na rozmowę poza kamerami, nie napijesz się piwa - bo co, bo to jakiś rytuał? Wchodząc do baru kontrolujesz wszystkich co do wyznawanych poglądów, bo nie daj Boże będziesz pić w tym samym barze, w którym piją naziści? Kufel potrzebny ci nowy, bo nie będziesz pić z kufla, którego dotykał konfederata?
Sorry, ale to są politycy, posłowie, prezydent miasta i minister. Pracują razem w jednym budynku. Widzą się na co dzień. To nie jesteś ty, który nagle by się znalazł na drodze Mentzena, tylko to jest twój kolega pisowiec z pracy, którego obecność przy wigilijnym stole pracowniczym nie przeszkadza 😉 oczywiście nie mam pojęcia czy masz pracownicze wigilie, ale politycy się między sobą znają i pracują w jednym budynku...
@ZohanTSW polityka polityką, ale uważanie kogoś innego za podczłowieka ma nie dyskwalifikować? To w takim razie co musiał by mencen zrobić? Trzeba stawiać jasne granice inaczej takie właśnie poglądy wejdą w normę. Wiem, że argumentum ad hitlerum, ale tam też się od takich rzeczy zaczynało.
@Iknifeburncat na szczęście nie jesteś politykiem i mam nadzieję że nie zostaniesz bo będziesz pisiorem, tylko że z lewej strony
Gdyby debaty i rozmowy polityków wyglądały jak ta Mentzena z Trzaskowskim to Polska wyglądałaby dużo lepiej. Dwóch ludzi z różnym punktem widzenia, który spokojnie tłumaczą. No piękna sprawa
Jaroslaw zniszczyl polityke i narod. To niesamowite jak wlasne frustracje i zlosc przelal na 10 mln Polakow.
@100mph no chyba, że plus zagranica to racja
@100mph 10mln Polaków?
@100mph po tez ma swoich psychofanatykow, ale samo politycy nie szczuja tak na przeciwnikow
@bartek555 Też tak uważam i tak wyobrażam sobie debatę publiczną. Rozmawiamy rzeczowo na wizji, załatwiamy swoje agendy polityczne, poruszamy kwestie interesujące wyborców i nawet się atakujemy słownie, ale z szacunkiem i kulturą. A potem idziemy na piwo i rozmawiamy jak ludzie, żeby spróbować się porozumieć i załatwić kwestie najważniejsze dla wszystkich.
Wojenka plemienna, którą od lat uprawia PO i PiS, toczy nasze życie polityczne i społeczne jak rak. Pora na zmianę pokoleniową i merytokrację, a nie agresywne podziały w poprzek naszych rodzin, sąsiadów i przyjaciół.
@bartek555 Myślę, że to właśnie jest najgorsze w naszej polityce jak wiele osób się gotuje gdy gada o polityce. Ta nienawiść jak słyszą czy to Tusk czy Kaczyński i nawet jakby zrobili coś dobrego to nigdy tego się nie przyzna.
Póki co pokazał, że potrafi gadać z jedną i drugą stronę (motyw "dlaczego" niech zostanie niedopowiedziany). Ale bardzo chciałbym doczekać też dnia, w którym faktycznie pokaże, że ma swoje poglądy, nie tylko te na najbliższą kampanię ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odpowiedź wyborców memcena jest prosta. Oni glosowali na niego tylko dlatego że pił z nimi piwo 😉
@bartek555 Dla niektórych polityka to już więcej niż religia. Nieutrzymywanie kontaktu np. z rodzicami bo głosują na tych drugich jest serio popieprzone a tu na hejto niektórzy się tym chwalili. Z takiego wzajemnego nakręcania się nic dobrego nie wyniknie.
@moderacja_sie_nie_myje3 problem w tym że np u mnie to ci od pisiorow nie chcą rozmawiać i się obrażają. To jest swego rodzaju sekta która odrzuca każdego kto ich krytykuje.
Ja mam wrażenie że oni głosują przeciwnie tylko po to by tym drugim w rodzinie dopierdolic a nie z powodu poglądów 😉
Czyż tv republika nie trafia na podatny grunt nienawiści?;)
@moderacja_sie_nie_myje3 nie tyle chwalili, co żalili i potrafię to zrozumieć. Bo jak rodzina od razu schodzi na jeden temat i nie da się z nimi rozmawiać nawet o pogodzie, to po co utrzymywać kontakt z planktonem intelektualnym?