
Nie silniki, lecz hamulce i opony trują człowieka - kolejne badanie z takim wynikiem
Mr.MarsGURU
46piorunówNorma emisji spalin Euro 7 ma objąć poziom pylenia z hamulców i opon. Jest to istotne zwłaszcza w elektrykach.
Nowa norma emisji spalin Euro 7 ma objąć samochody ciężarowe dopiero 1 lipca 2031 roku, a więc za ponad sześć lat. W ostatnich dniach pojawiła się jednak okazja, by przypomnieć o tej sprawie, za sprawą badania przeprowadzonego przez Uniwersytet w Souhthampton.
W trakcie badania zauważono, że większość cząstek stałych, jakie generowane są w Europie przez samochody, wcale nie pochodzi z silnikowych spalin, lecz z pyłu hamulcowego, będąc efektem ścierania się klocków. W połączeniu ze zjawiskiem ścierania się opon, ma to sprawiać, że właśnie układ jezdny, a nie układ napędowy stanowi w tym zakresie największe zagrożenie dla człowieka. [...]
Komentarze (23)
@Mr.Mars i kolejny 'hit' w jakże dziwnie zbieżnym ze zmianami w usa momencie. Zaraz po 'osiągnięcie celów klimatycznych jest nierealne'
Fajnie, cieszę się.
I komu to przeszkadzało?
@Chrabonszcz na takich kółkach nie da się 200 po mieście zapierdalać i myślę, że to najbardziej boli. 😁
@kitty95 ludziom którzy mają uszy
>Uniwersyteccy badacze podkreślają, że powyższy temat staje się szczególnie istotny w przypadku pojazdów elektrycznych. Samochody na prąd, popularnie nazywane „bezemisyjnymi”, mogą sprawiać wrażenie bezpieczniejszych dla zdrowia człowieka, w związku z brakiem spalin wydechowych. Gdy jednak uwzględni się pył emitowany z hamulców i opon, zagrożenie dla płuc człowieka pozostaje na bardzo wysokim poziomie. To natomiast wyjaśnia, dlaczego nowa norma Euro 7, wspomniana już na wstępie, obejmie nie tylko czystość spalin pochodzących z silników, ale też poziom pylenia z opon oraz hamulców.
Dziwne stwierdzenie. Elektrykiem można przejechać kilkaset kilometrów i nawet nie dotknąć pedału hamulca jeśli nie trafi się jakaś awaryjna sytuacja. Tam problem jest z korozją tarcz na wskutek nieużywania a nie z nadmierną emisją z klocków. Opony za to to już co innego, tutaj sytuacja podobna jak w suvach - jeśli auto waży powyżej 2ton i ma 400hp+ to gumy zjada w mgnieniu oka.
@kitty95 w mieście też, w zasadzie używam hamulców żeby wyhamować ostatnie 5km/h, resztę roboty robi silnik.
@kitty95 w Polsce to w sumie tylko trasa mi wychodzi ^^
@Stashqo w Polsce poza miastem? W Norwegii zgoda.
Nie trzeba jeździć jak debil, wystarczy jeździć w ruchu wielkomiejskim.
@kitty95 Jesli nie jeździ się jak debil w trybie rura-hebel-rura to jak najbardziej.
>to 95% ruchu elektryków.
Skąd taka statystyka? Mi wychodzi 80% poza miastem.
>Elektrykiem można przejechać kilkaset kilometrów i nawet nie dotknąć pedału hamulca
We mieście też? A to 95% ruchu elektryków.
jak się posmaruje czymś tłustym to przestają trzeć i truć ¯\\_(ツ)_/¯
kapiąca rdza jak rtęć! śmierć i choroba spływa do okolicznych cieków.
Bądź eko hamuj silnikiem:i_love_you_hand_sign:
@Chrabonszcz
Jak jade 30-40 kmh to byloby dziwne gdybym redukowal z piatki na dwojke
Dziwne masz podejscie do zycia
@jajkosadzone nie wymyślaj, że ci migają za to długimi, bo ja tak całe życie jeżdżę i nikt mi nigdy nie mrugał 😂
Chyba musisz rzeczywiście wrzucać 2. jak ktoś jedzie tuż za tobą.
@Chunx no PHEV i BEV w sumie hamują silnikiem w 99% przypadkach, tylko awaryjnie hamulec. Także tu na plus dla prądowozów.
@dobry_hejter
Przede wszystkim z gorki.
A jak ktos ma wjechac w tylek to i tak wjedzie- jak ktos nie ogarnia w ruchu miejskim jazde w okolicach 30-50 kmh to moze nie powinien w ogole jezdzic.
@jajkosadzone Jak rzeczywiście hamujesz w ten sposób w zwykłych sytuacjach (a nie jadąc jednostajnie z górki) to głupio robisz i prosisz się o wjazd w dupę. Hamując tak powinieneś jednocześnie dotykać hamulec właśnie po to, żeby światełka zaświecić.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu big brain time:boom:
@Chunx bądź eko- wymontuj silnik i hamulce (づ•﹏•)づ
@tomasz-frankowski
Moze tak robisz,ja nie.
@jajkosadzone może przestań strzelać ze sprzęgła na dwójkę przy 100km/h xD
@Chunx
Zawsze tak robie jak jest mozliwosc.
A p0lskie robactwo jadace z tylu mi mruga dlugimi,bo im sie styki w czolkach przepalaja,ze jakim cudem auto hamuje bez swiatelek