
Obcy, ale jak my: Życie Pozaziemskie i Antropocentryzm
ufonapowaznie_plSpecjalista
31piorunówNasze wyobrażenia obcych cywilizacji są często odbiciem nas samych – przypisujemy im nasze potrzeby, sposoby myślenia i cele. Jednak bardziej naukowe i filozoficzne podejście do tematu ukazuje, jak niepewna i złożona jest kwestia potencjalnej inteligencji pozaziemskiej. Często wskazując, że każda forma inteligencji rozwijająca się w zupełnie innych warunkach mogłaby nie tylko radykalnie różnić się od nas biologicznie, ale także być pozbawiona cech, które uważamy za fundamentalne dla naszego gatunku.
Komentarze (11)
Patrząc na znane ludzkości zależności fizyczne i chemiczne można stwierdzić, że szansa na istatnienie dużo bardziej zaawansowanej cywilizacji od naszej jest skrajnie mała.
@Boski I to jest właśnie antropocentryzm
Jak my czegoś nie znamy, to nikt tego nie zna.
Jak życie, to tylko oparte na węglu i tylko w warunkach środowiskowych zbliżonych do ziemskich.
Człowiek był najdalej od Ziemi ok. 1 sekundy świetlnej, ale wydajemy osądy jakbyśmy co najmniej pół naszej galaktyki przelecieli i miel masę danych.
Astronomowie na podstawie analizy widmowej i kilku pikseli tworzą hipotezy, których nie ma jak sprawdzić.
Skąd wiemy, że życie może być oparte tylko na węglu? Skąd wiemy, że może powstać tylko w warunkach zbliżonych do ziemskich?
Jesteśmy ludźmi i mamy wiedzę wyłącznie lokalną. Bardzo lokalną. I na tym budujemy obraz wszechświata, który może się okazać całkowicie błędny.
Wyobraźcie sobie, że nagle przylatują do nas jakieś istoty zbudowane ze związków krzemu potrafiące żyć w warunkach zabójczych dla ludzi. Wszyscy, którzy twierdzili, że życie może być oparte tylko na węglu, bo (tutaj mnóstwo powodów antropocentrycznych) - okazują się ograniczonymi umysłami.
Skoro prawie nic nie wiemy o wszechświecie, to jak możemy uzurpować sobie prawo mówienia o tym co jest a co nie jest możliwe?
@BoTak wszyscy słyszeli, nikt nie widział
@kitty95 A jeżeli władają telekinezą? :smiley:
@Dzawny w lotto tez ciezko wygrac a jednak
@Dzawny życia w naszej formie tak, czy w innych nie wiemy. Może być pełno planet z delfinopodobnymi stworami prowadzącymi dysputy filozoficzne, które nigdy nic nie zbudują, bo chwytnych płetw nie mają, przykładowo.
@Boski małego tego warunki do powstania życia i a potem człowieka były przypadkowe- w wyniku katastrof, lub chociażby z samych fizycznych wartości Ziemi. Większa Ziemia - większą grawitacja, brak księżyca- brak pływów oceanów, większy księżyc- katastrofalne pływy, brak Jowisza - częste uderzenia planetoid itp. Itd. Jest tyle zmiennych że aby gdzieś się powtórzyły jest niemożliwe.
Nie mogło zabraknąć
@Jarasznikos xD
Mnie zawsze zastanawia - czy gdybyśmy takie pszczoły/mrówki/termity/inne owady posiadające struktury hierarchiczne i zorganizowane życie spotkali na marsie to czy by to były jeszcze owady czy już cywilizacja pozaziemska?
@Loginus07 Bezwzględnie byśmy je nazwali cywilizacją, i to znacznie bardziej zaawansowaną od naszej, zdolną do podróży międzygwiezdnych i kolonizacji obcych światów. Bo skąd niby wzięłyby się owady na Marsie, który jest kompletnie pozbawiony ekosystemu? 😉