
Wpis użytkownika Airbag w Hydepark
AirbagGruba ryba
33piorunówOpinia o pizzie mrożonej. Ale nie o tej, o której jest ostatnio głośno, a o nowości od dr Oetkera. Choć oczywiście będzie odniesienie do wynalazku pana N.
Pizzę kupiłem w biedrze za 20 zł, ale widziałem ją również w wiejskich sklepach. Opakowanie ma sprawiać wrażenie produktu premium.
Moim zdaniem można teraz dostać dobrą pizzę mrożoną. Czasy, gdy panowały iglotexy szemranej jakości, a szczytem była drożdżówka guseppe minęły.
No to wrażenia smakowe.
Ciasto jest według mnie dobre. Ale to co na nim leży jest nijakie, żadnego smaku.
Uważam, że jest niewarta swojej ceny. Dlaczego? Bo w każdej biedrze dużo taniej idzie kupić (moim zdaniem) najlepszą mrożoną pepperoni w Polsce, której konsumpcja sprawia mi przyjemność. Trochę droższa, ale i mniej smaczna jest zwykła pepperoni z Żabki. Tańsza jest również czarna z Lidla, gorsza od tej z zielonego sklepu.
Wygrywa jedynie z pizzą YouTubera, bo tamta nie ma żadnych plusów. ,,Peppa" ma nijakie ciasto, składniki bez smaku, i jest tłusta. No i jest droższa.
Ogólnie nie warto.
Ostatnio jem średnio jedną mrożoną pepperoni na tydzień, więc trochę w temacie się orientuję.
Komentarze (19)
z mrozonek feliciana od oetkera jest spoko
@Airbag eh jestem na tym etapie, że z mrożonych rzeczy że sklepów to mi tylko jedna smakuje a i to nie powiem głośno, bo przestanie. Gdzie te czasy, że ten kilogramowy produkt pizzo podobny był smaczny.
Swoją drogą pamiętam, że kiedyś siedziałem u kumpla jedząc to i oglądaliśmy film. No i tak siedzę i się smyram po kolanie i po chwili dopiero patrzę, że to jego kolano. Eh, że ta żenada potrafi uderzyć 20 lat później xd
@Airbag Rozumiem. Ja zawsze żałuję wyboru mrożonki
@Szpakucjusz czasami nachodzi mnie chęć na takie podłe mrożonki. Familijna, zapiekanki mrożone itp. Zjem, nie powiem, że ze smakiem, ale nie też z obrzydzeniem i przechodzi mi na kilka miesięcy.
Tak samo z zapiekankami odpiekanymi w marketach (oprócz biedronkowej, ta to syf).
@Airbag ceny w pizzeriach odjechały, więc zawsze mam coś mrożonego w domu
Pizza mrożona to zawsze zawód. Szczególnie, że za 300 zł kupisz piec kopułkowy, który w domu wypiecze ci pizzę lepszą niż w wiekszości osiedlowych polskich pizzerii :smiley:
@pawlox Dokładnie.
Ja też robiłem w 300 stopniach przez rok-dwa i byłem bardzo zadowolony. Teraz przesiadłęm się na ogrodową Ooni Koda 2 :smiley:
@GordonLameman Ja mam piekarnik, który osiąga 300 stopni, do tego kamień do pizzy, ostatnio wyrobiłem ciasto na szybko, 3-4h wyrastania, jakieś składniki jakie miałem pod ręką i wyszła superowa picka :grinning: Jeszcze szybsza opcja to kupić pinsę, większość ma niezły skład i jest bardzo dobra, wrzucić składniki i gotowa w 7 minut. Nie wiem czemu ktoś jeszcze kupuje te mrożonki, chyba trzeba być studentem albo bardzo leniwym człowiekiem :stuck_out_tongue_winking_eye:
Moja opinia o każdej pizzy mrożonej: to gówno.
Te mrożonki nie powinny nawet nosić nazwy pizza...
Lidl też ma swoją marke pizzy premium. Kosztowała jakieś 16 zł ale przez ksiazula to obawiam się że marze pójdą w gore
@Airbag o której mówisz, tej z biedry?
@Airbag Potwierdzam, jest bardzo spoko. Ta żabki (nie książulowa) też jest ok.
@Airbag a tej nie jadłem. Mi bardzo smakują te donatello z lodówek
@kubex_to_ja apettito familijna 1kg ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zdjęcie z neta
Opinia o pizzie mrożonej.
Jadlem jak dowalisz wiecej serka to ujdzie ale troche droga
@ErwinoRommelo z dodatkami może jo, ale ja staram się jeść wersje vanilla